Unia Europejska uzgodniła nowe limity połowowe na Morzu Bałtyckim na 2027 rok. Największe zmiany dotyczą śledzia w centralnej części Bałtyku, którego dopuszczalne połowy wzrosną o 71%, oraz szprota, dla którego przewidziano zwiększenie limitu o 44%. Większe możliwości połowowe obejmą również gładzicę i niektóre pozostałe populacje śledzia. Nie zmieni się natomiast sytuacja dorsza, którego zasoby nadal pozostają w złym stanie. Porozumienie Rady UE z 26 października 2026 roku oznacza nowe warunki działalności dla bałtyckiego rybołówstwa, przetwórstwa rybnego i społeczności nadmorskich.
Więcej śledzia i szprota w Bałtyku. Rada UE ustaliła limity na 2027 rok
Ministrowie państw członkowskich Unii Europejskiej osiągnęli porozumienie polityczne dotyczące dopuszczalnych połowów na Morzu Bałtyckim w 2027 roku. Przyjęte ustalenia obejmują najważniejsze gatunki ryb poławianych w regionie: śledzia, szprota, dorsza, gładzicę i łososia.
Nowe limity zostały opracowane na podstawie rekomendacji Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES), z uwzględnieniem stanu poszczególnych populacji, presji na środowisko oraz sytuacji gospodarczej sektora rybackiego.
W przypadku niektórych gatunków wyniki badań pozwoliły na wyraźne zwiększenie dopuszczalnych połowów. Dotyczy to przede wszystkim szprota i śledzia centralnego Bałtyku. Jednocześnie utrzymano ograniczenia dla populacji, których stan biologiczny nie pozwala na wznowienie połowów ukierunkowanych.
Limity połowowe na Bałtyku w 2027 roku – konkretne liczby
Zgodnie z tabelą przedstawioną przez Radę UE największy procentowy wzrost obejmuje śledzia centralnego Bałtyku, natomiast największy przyrost ilościowy dotyczy szprota.
| Gatunek / populacja | Limit 2026 | Limit 2027 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Śledź – centralny Bałtyk | 96 463 t | 165 228 t | +71% |
| Szprot – cały Bałtyk | 201 975 t | 291 590 t | +44% |
| Śledź – Morze Botnickie | 55 869 t | 62 500 t | +12% |
| Śledź – Zatoka Ryska | 34 367 t | 38 183 t | +11% |
| Gładzica | 10 973 t | 11 237 t | +3% |
| Śledź – zachodni Bałtyk | 788 t | 788 t | 0% |
| Dorsz – wschodni Bałtyk | 430 t | 430 t | 0% |
| Dorsz – zachodni Bałtyk | 266 t | 266 t | 0% |
Źródło: Rada Unii Europejskiej, porozumienie z 26 października 2026 r. Limity dorsza i śledzia zachodniego dotyczą przyłowu, z określonymi wyjątkami dla części rybołówstwa na małą skalę w przypadku śledzia.
Śledź centralnego Bałtyku: dopuszczalne połowy wzrosną o ponad 68 tys. ton
Największa względna zmiana dotyczy śledzia w centralnej części Morza Bałtyckiego. Limit wzrośnie z 96 463 ton w 2026 roku do 165 228 ton w 2027 roku, czyli o 68 765 ton.
Rada UE zdecydowała się na większy limit, niż pierwotnie zaproponowała Komisja Europejska. Komisja przewidywała 143 860 ton, co odpowiadałoby wzrostowi o 49%. Państwa członkowskie uzgodniły ostatecznie zwiększenie limitu o 71%.
Uzgodniona wielkość pozostaje jednak poniżej poziomu wynikającego z rekomendacji naukowych ICES. Ma to umożliwić dalszą odbudowę populacji pomimo zwiększonej presji połowowej.
Utrzymany zostanie również trzymiesięczny okres zamknięcia połowów podczas tarła. Oznacza to, że większy roczny limit nie przełoży się na możliwość prowadzenia połowów bez ograniczeń sezonowych.
Dla przedsiębiorstw zajmujących się połowem i przetwórstwem śledzia zwiększenie limitu stwarza możliwość pozyskania większej ilości surowca. Wykorzystanie tej możliwości zależeć będzie jednak od podziału kwot pomiędzy państwa, warunków prowadzenia połowów oraz kosztów działalności.
Szprot: limit wzrośnie do blisko 292 tys. ton
Drugą istotną zmianą jest zwiększenie dopuszczalnych połowów szprota o 44%, z 201 975 ton do 291 590 ton. Oznacza to dodatkowe 89 615 ton w skali całego Bałtyku.
Rada UE uzasadnia podwyższenie limitu znaczącym wzrostem zasobów tego gatunku oraz prognozami wskazującymi na możliwość kontynuacji pozytywnego trendu.
Szprot ma duże znaczenie dla przemysłowego segmentu rybołówstwa i zakładów przetwarzających surowiec rybny. Wykorzystywany jest zarówno w produkcji żywności, jak i mączki oraz oleju rybnego.
Zwiększenie limitu może poprawić dostępność surowca i umożliwić większe wykorzystanie zdolności połowowych oraz przetwórczych. Nie przesądza jednak o wzroście rentowności firm. Ostateczny wynik gospodarczy będzie zależał również od cen ryb, zapotrzebowania odbiorców, kosztów paliwa i faktycznej wielkości połowów.
Dorsz nadal w kryzysie. Zakaz połowów rekreacyjnych pozostaje
Znacznie trudniejsza pozostaje sytuacja dorsza bałtyckiego. Zarówno populacja wschodnia, jak i zachodnia nadal znajdują się w złym stanie biologicznym, dlatego Unia Europejska nie zdecydowała się na wznowienie połowów ukierunkowanych.
Na 2027 rok pozostawiono wyłącznie limity nieuniknionego przyłowu:
- 430 ton dla dorsza wschodniobałtyckiego,
- 266 ton dla dorsza zachodniobałtyckiego.
Limity te nie stanowią zgody na prowadzenie komercyjnych połowów nastawionych na pozyskiwanie dorsza. Dotyczą ryb przypadkowo trafiających do sieci podczas połowów innych gatunków.
Utrzymany zostanie również zakaz rekreacyjnego połowu dorsza na całym Bałtyku.
Decyzja ma szczególne znaczenie dla polskich portów rybackich, których działalność historycznie związana była z połowami tego gatunku. Dalsze ograniczenia oznaczają utrzymanie konieczności dostosowywania działalności części armatorów do innych gatunków, rodzajów połowów lub źródeł przychodów.
Rada UE nie przyjęła proponowanych przez Komisję Europejską znacznych redukcji limitów przyłowu dorsza. Komisja postulowała ich obniżenie do 211 ton dla populacji wschodniej i 31 ton dla zachodniej. Ostatecznie pozostawiono poziomy obowiązujące w 2026 roku.
Śledź w zachodnim Bałtyku i łosoś bez zwiększenia limitów
Nie wszystkie populacje śledzia skorzystają z podwyższenia dopuszczalnych połowów.
W zachodniej części Bałtyku limit śledzia pozostanie na poziomie 788 ton, wyłącznie dla nieuniknionych przyłowów. Utrzymano też dotychczasowe odstępstwo dla części rybołówstwa na małą skalę.
Inaczej wygląda sytuacja śledzia w Morzu Botnickim, gdzie limit wzrośnie o 12%, do 62 500 ton, oraz w Zatoce Ryskiej, gdzie przewidziano wzrost o 11%, do 38 183 ton.
W Morzu Botnickim nadal będą obowiązywać trzymiesięczne ograniczenia połowowe podczas okresu rozrodu w płytkich wodach przybrzeżnych.
Bez zmian pozostaną limity dotyczące łososia. Dla głównego basenu Bałtyku limit przyłowu wyniesie 25 537 sztuk, a dla Zatoki Fińskiej 10 232 sztuki.
Rada UE utrzymała ponadto istniejące odstępstwo dotyczące letnich połowów przybrzeżnych w określonych północnych obszarach Bałtyku. W rybołówstwie rekreacyjnym nadal dopuszczony będzie wyłącznie połów łososia pochodzącego z zarybień.
Źródło: Rada Unii Europejskiej, komunikat z 26 października 2026 r.



