Chiny mają w ręku bardzo mocne karty w rywalizacji przemysłowej z USA i Europą. Odpowiadają za około 58% wydobycia surowców w łańcuchu produkcji magnesów neodymowych, ale ich udział w światowych mocach separacji, rafinacji metali i wytwarzania magnesów sięga około 90% — wynika z analizy opublikowanej przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych. W 2025 r. Chiny zapewniały również 99% światowej produkcji pierwotnego galu o niskiej czystości. Oznacza to silną pozycję wobec branż produkujących samochody elektryczne, turbiny wiatrowe, elektronikę i sprzęt wojskowy.
Ryan Banerjee, Michael Chui i Leonardo Gambacorta, autorzy „BIS Bulletin” nr 139 z 26 października 2026 r., wskazują, że podatność światowego przemysłu na zakłócenia dostaw wynika przede wszystkim z koncentracji przetwórstwa. Surowiec można wydobyć poza Chinami, a następnie nadal wysyłać do chińskiego zakładu, który potrafi go rozdzielić, oczyścić i przygotować do wykorzystania w fabryce.
Z tej perspektywy otwarcie nowej kopalni rozwiązuje tylko część problemu. Uniezależnienie dostaw wymaga również instalacji chemicznych, technologii rafinacji, produkcji stopów i gotowych magnesów. To właśnie na kolejnych etapach łańcucha przewaga Chin staje się największa.
Magnesy neodymowe z Chin. Przewaga rośnie po wydobyciu
Metale ziem rzadkich obejmują 17 pierwiastków. Ich nazwa może być myląca: występują stosunkowo powszechnie w skorupie ziemskiej, lecz trudniej znaleźć złoża opłacalne w eksploatacji i rozdzielić pierwiastki o podobnych właściwościach chemicznych. Znaczenie gospodarcze ma więc również to, kto dysponuje technologią ich przetworzenia.
W przypadku wysokowydajnych magnesów NdFeB — neodymowo-żelazowo-borowych — autorzy zestawiają około 58-procentowy udział Chin w wydobyciu z około 90-procentową koncentracją kolejnych etapów produkcji. Wartości te dotyczą konkretnego łańcucha magnesów i nie oznaczają udziału Chin w wydobyciu wszystkich metali ziem rzadkich.
Udział w wydobyciu / światowych mocach kolejnych etapów łańcucha NdFeB
Praktyczny skutek jest istotny dla firm szukających alternatywnych dostawców. Kontrahent z innego kraju może kupować materiał przetworzony w Chinach. Sam adres jego siedziby nie przesądza więc o niezależności łańcucha dostaw. Trzeba sprawdzić pochodzenie surowca, miejsce separacji i rafinacji oraz producenta gotowego komponentu.
Do czego służą magnesy neodymowe? Od samochodów po roboty
Magnesy neodymowe pozwalają uzyskać silne pole magnetyczne przy niewielkich wymiarach. Ułatwia to budowę wydajnych, kompaktowych silników i precyzyjnych mechanizmów. Stosuje się je w wielu branżach, choć nie każdy silnik elektryczny ani każda turbina wiatrowa wymaga tej technologii. Konkretna zależność wynika z konstrukcji urządzenia.
| Branża | Zastosowania magnesów NdFeB | Znaczenie dla produkcji |
|---|---|---|
| Motoryzacja | Silniki trakcyjne z magnesami trwałymi w części aut elektrycznych i hybrydowych | Dostępność magnesów wpływa na możliwość montażu wybranych układów napędowych. |
| Energetyka wiatrowa | Generatory z magnesami trwałymi w wybranych konstrukcjach turbin | Ograniczenia dostaw mogą utrudniać realizację zamówień na określone typy generatorów. |
| Automatyka i robotyka | Serwomotory, napędy przemysłowe, precyzyjne układy ruchu | Magnesy pomagają łączyć niewielkie rozmiary napędu z dokładnym sterowaniem. |
| Elektronika i informatyka | Mechanizmy pozycjonowania głowic dysków HDD, głośniki i inne niewielkie przetworniki | Zależność obejmuje komponenty urządzeń końcowych oraz części infrastruktury przechowywania danych. |
| Przemysł lotniczy i obronny | Wybrane napędy i precyzyjne mechanizmy elektromechaniczne | Wysokie wymagania techniczne utrudniają szybką zmianę materiału lub dostawcy. |
Przykłady zastosowań uzupełniające analizę BIS potwierdzają Komisja Europejska i Międzynarodowa Agencja Energetyczna. Magnesy NdFeB mogą zawierać również prazeodym oraz dodatki dysprozu i terbu poprawiające właściwości użytkowe. Zabezpieczenie dostaw samego neodymu nie zawsze wystarczy zatem do wyprodukowania magnesu o parametrach wymaganych przez odbiorcę.
Dla producenta samochodów czy robotów znaczenie ma zgodność komponentu z projektem i procesem produkcyjnym. Alternatywne technologie istnieją, ale ich wdrożenie może wymagać zmian konstrukcji i ponownej kwalifikacji części. Wniosek dla przedsiębiorstw jest prosty: potencjalny zamiennik trzeba ocenić przed wystąpieniem niedoboru, ponieważ nie zawsze da się go wprowadzić w trakcie realizacji zamówienia.
Gal to osobna karta Chin. Chodzi o półprzewodniki i systemy wojskowe
Drugim przykładem przywołanym przez autorów jest gal. Nie należy on do metali ziem rzadkich i nie jest podstawowym składnikiem magnesów neodymowych. Ma natomiast znaczenie dla produkcji półprzewodników, w tym związków takich jak arsenek galu i azotek galu.
Materiały te wykorzystuje się w układach elektronicznych i optoelektronice, m.in. w diodach laserowych, LED i ogniwach słonecznych. Autorzy BIS wskazują także na zastosowania galu w elektronice wysokich częstotliwości i czujnikach zbliżeniowych dla sprzętu wojskowego. Nie oznacza to, że gal jest potrzebny do produkcji każdego rodzaju układu scalonego.
W 2025 r. udział Chin w światowej produkcji pierwotnego galu o niskiej czystości wyniósł 99%. To precyzyjnie określony segment: wskaźnika nie należy utożsamiać z udziałem w całym rynku półprzewodników ani we wszystkich etapach oczyszczania galu. Metal odzyskuje się przede wszystkim jako produkt uboczny przetwarzania boksytów, a skala chińskiego przemysłu aluminiowego i rozwinięte technologie odzysku wzmacniają tę przewagę.
Gal o niskiej czystości, udział w światowej produkcji w 2025 r.
Pozostali producenci: łącznie ok. 1%
Ograniczenia eksportu mogą uderzać w konkretne fabryki
Koncentracja przetwórstwa daje Pekinowi możliwość wpływania na dostępność materiałów poprzez licencje i ograniczenia eksportowe. Dla odbiorcy problemem może być dłuższy czas dostawy, wzrost ceny lub brak komponentu spełniającego wymagania techniczne. Nawet niewielka część może ograniczyć produkcję znacznie droższego wyrobu, jeżeli nie da się jej szybko zastąpić.
W raporcie opisano rozchodzenie się cen galu na rynku chińskim i poza Chinami, gdy zaostrzone egzekwowanie ograniczeń utrudniło jego wywóz. Pokazuje to, że warunki zakupu tego samego surowca mogą wyraźnie różnić się w zależności od miejsca działania odbiorcy.
Z punktu widzenia europejskiego i amerykańskiego przemysłu oznacza to ryzyko kosztów oraz opóźnień. W odniesieniu do polskich firm wniosek ma charakter pośredni: ekspozycja może wynikać z zamówień na chińskie komponenty albo z dostaw dla zagranicznych producentów zależnych od tych materiałów. Raport nie wylicza jednak strat polskiego przemysłu.
Japonia ograniczyła zależność, ale alternatywne dostawy są droższe
Przykład Japonii pokazuje, że zależność od Chin można zmniejszyć. Po ograniczeniach dostaw w 2010 r. japoński rząd wspierał dywersyfikację, recykling i technologie ograniczające zużycie metali ziem rzadkich. Według analizy udział Chin w japońskim imporcie tych materiałów spadł z około 80% do poziomu sięgającego 40% w połowie następnej dekady.
Nie oznaczało to pełnej niezależności. Autorzy wskazują, że Japonia nadal sprowadza z Chin cały importowany tlenek lantanu, wykorzystywany m.in. w wysokiej jakości szkle optycznym. Wyniki dla całej grupy surowców mogą więc przesłaniać zależność od jednego konkretnego produktu.
Dywersyfikacja ma również cenę. Według zestawień autorów materiały ziem rzadkich kupowane przez Japonię, USA i Unię Europejską poza Chinami były na ogół wyraźnie droższe od dostaw chińskich. Budowa odporniejszego łańcucha może zatem zwiększać koszty zakupu, zanim przyniesie korzyść w postaci mniejszego ryzyka przestoju.
Zapasy kupują czas. Trwała niezależność wymaga technologii
Firmy mogą ograniczać skutki zakłóceń, powiększając zapasy. Autorzy opisują skok zakupów sztucznych diamentów po ogłoszeniu przez Chiny nowych wymogów licencyjnych w październiku 2025 r. Eksport wzrósł do niemal czterokrotności zwykłego miesięcznego poziomu, a po odroczeniu wdrożenia ograniczeń zaczął wracać w kierunku wcześniejszych wartości.
Takie działania dają jednak ochronę tylko na pewien czas. Zapas się wyczerpuje, a zmiana trasy handlowej nie usuwa zależności od producenta. Trwałą odpowiedzią na koncentrację przetwarzania są inwestycje w alternatywne moce i technologie, w tym rozwiązania pozwalające ograniczyć zużycie danego surowca.
BIS zestawia tę sytuację z powodziami w Tajlandii w 2011 r., które zakłóciły produkcję dysków twardych. Wówczas kluczowe było przywrócenie istniejących fabryk do pracy. W przypadku surowców krytycznych problem ma charakter strukturalny: trzeba stworzyć zdolności przemysłowe poza dominującym ośrodkiem, a to wymaga czasu, kapitału i wiedzy.
Strategiczne znaczenie surowca nie oznacza automatycznie dużej straty PKB
Autorzy wyraźnie oddzielają znaczenie strategiczne od wpływu na całą gospodarkę. Przywołują badanie USGS z 2024 r., według którego całkowite, roczne embargo Chin na eksport galu obniżyłoby PKB USA o około 3,1 mld USD, czyli 0,01%.
To wynik scenariusza badawczego, a nie prognoza obecnych strat ani rachunek skutków wszystkich chińskich ograniczeń eksportowych. Nie dotyczy łącznego odcięcia dostaw magnesów, metali ziem rzadkich i pozostałych surowców krytycznych.
Niewielki szacowany wpływ jednego scenariusza na PKB nie wyklucza poważnych problemów konkretnych producentów ani znaczenia dostaw dla obronności. Jednocześnie autorzy przestrzegają przed mechanicznym utożsamianiem odporności gospodarki z przenoszeniem każdej produkcji do kraju. Dobór zabezpieczeń powinien zależeć od tego, czy zagrożeniem jest krótkotrwały przestój, czy wieloletnia zależność od technologii jednego dostawcy.
Podstawa: Ryan Banerjee, Michael Chui i Leonardo Gambacorta, „Chokepoints in global supply chains: lessons from rare earths and hard disk drives”, BIS Bulletin nr 139, 26 października 2026 r. Opinie w publikacji należą do autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska BIS ani banków centralnych. Zastosowania przemysłowe uzupełniono na podstawie materiałów Komisji Europejskiej, IEA i USGS.



