Po uchwaleniu ustawy Enphase stracił 19,63 proc. – to amerykańska firma specjalizująca się w mikroinwerterach i systemach do zarządzania energią w instalacjach domowych. Sunrun spadł o ponad 37 proc. – to jeden z największych operatorów systemów fotowoltaicznych w modelu leasingowym i subskrypcyjnym. SolarEdge zanotował minus 24,67 proc. – izraelski lider rynku falowników i systemów optymalizacji energii. Kolejne mocne spadki objęły także SunPower, Maxeon oraz Canadian Solar. Nie mamy tu do czynienia z korektą – to aktualizacja wycen wynikająca ze zmiany fundamentalnych warunków rynkowych.
Ale kryzys amerykańskiego sektora solarnego nie zaczął się dziś. To zjawisko postępujące od kilku lat. Wystarczy spojrzeć na wyniki całkowite: w 2023 roku Enphase stracił 50 proc., SolarEdge 66,9 proc., a Maxeon 55,3 proc. W 2024 roku tendencja się utrzymała – Maxeon spadł o 98,9 proc., SolarEdge o 85,5 proc., Sunnova o 77,5 proc. W 2025 roku trend pozostaje negatywny: od początku roku Sunnova spadła o 95 proc., Maxeon o 65,7 proc., Enphase o 44,7 proc. Mamy do czynienia z kilkuletnim procesem zmiany cen, który całkowicie zmienił sposób wyceny sektora.
EV/Sales to prosty wskaźnik, który pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą złotówkę przychodu firmy. Im niższy, tym gorzej – oznacza, że rynek przestaje wierzyć, że spółka potrafi zarabiać na swojej sprzedaży. W przypadku branży solarnej te wskaźniki spadły z poziomów 5-6 do wartości kryzysowych: dziś Maxeon notowany jest na poziomie 0,3x, Complete Solaria 0,7x, a SolarEdge 0,8x. Inwestorzy stracili zaufanie do sektora. A narastające problemy i ryzyko, przeważają nad szansami na wzrost.
Równie niepokojąca jest sytuacja techniczna. Wskaźnik RSI dla Enphase spadł do 32, dla Sunrun do 38, a SolarEdge do 44. Notowania tych spółek znajdują się ponad 40 proc. poniżej swoich 200-dniowych średnich kroczących. Spadki względem historycznych szczytów są drastyczne: Maxeon -99,5 proc., Sunnova -99,75 proc., SolarEdge -96,2 proc., Enphase -88,8 proc. Wskazuje to, że sektor utracił impet.
Wyniki kwartalne jedynie potwierdzają słabość. Enphase prognozuje spadek marż brutto o 6-8 punktów procentowych od trzeciego kwartału – skutek nowych ceł. SolarEdge spodziewa się podobnego efektu już w drugim półroczu. Sunrun otwarcie mówi o wzroście kosztów od 1 do 3 tys. dolarów na instalację, co przekłada się na wzrost całkowitych kosztów o 3-7 proc. Żadna z tych firm nie wdrożyła jeszcze strategii cenowej, która mogłaby w pełni zrekompensować efekt taryfowy.
Prawda jest taka, że cały sektor przechodzi transformację – z kategorii „growth” do „deep value”. Nie dlatego, że znikają ulgi i wsparcie – ale dlatego, że nawet one nie wystarczyły, by utrzymać fundamenty. Ich ograniczenie jedynie przyspiesza proces, który trwa od dłuższego czasu.
Autor: Paweł Majtkowski, analityk eToro w Polsce






