Niezłożenie TPR za 2024 r. może skończyć się grzywną do 40 mln zł. To realne ryzyko dla zarządów

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Zbliża się termin złożenia informacji TPR za 2024 rok, a wiele firm wciąż nie rozpoczęło prac nad dokumentacją. Eksperci ostrzegają, że opóźnienia mogą mieć dla zarządów poważne skutki – od wielomilionowych kar po osobistą odpowiedzialność finansową. Artykuł wyjaśnia, dlaczego TPR stał się jednym z najbardziej ryzykownych obowiązków podatkowych i co należy zrobić, aby bezpiecznie przejść przez tegoroczny proces raportowania.

Firmy mają czas tylko do końca listopada 2025 r., by złożyć informację o cenach transferowych TPR-C lub TPR-P za 2024 r. Doradcy podatkowi alarmują, że przedsiębiorcy znów odkładają temat na ostatnią chwilę, a konsekwencje mogą być dla zarządów wyjątkowo dotkliwe. Chodzi o grzywny sięgające nawet 40 mln zł oraz odpowiedzialność osobistą członków zarządu, dyrektorów finansowych i głównych księgowych.

TPR to nie jest techniczny formularz, tylko pełnoprawny raport analityczny dla fiskusa. Jeżeli dane są niepełne albo rozjeżdżają się z dokumentacją, zarząd naraża się na odpowiedzialność karną skarbową – podkreśla mec. Maciej Małanicz-Przybylski, adwokat i partner w KBiW Kurpiejewski, Budzewski i Wspólnicy.

Local file najpierw, TPR dopiero potem

Do końca października 2025 r. podatnicy powinni przygotować lokalną dokumentację cen transferowych za 2024 r. Dotyczy to transakcji z podmiotami powiązanymi oraz niektórych transakcji z podmiotami z rajów podatkowych. Dokumentacja obejmuje wszystkie transakcje przekraczające ustawowe progi – 2 mln zł dla towarów i usług oraz 10 mln zł dla finansowania (odpowiednio 500 tys. zł i 2,5 mln zł w przypadku transakcji z podmiotami z rajów podatkowych). Na jej podstawie sporządza się TPR-C lub TPR-P. Formularz trafia do Ministerstwa Finansów wyłącznie elektronicznie i musi być spójny z local file. – Zdarza się, że firmy chcą przygotować samo TPR i dopiero potem dopisać dokumentację. To stwarza ryzyko zarzutów. Formularz ma odzwierciedlać dokumentację, a nie ją zastępować – wyjaśnia ekspert.

Kto odpowiada za błędy? W praktyce: zarząd

Za nieprawidłowości odpowiadają osoby prowadzące sprawy gospodarcze przedsiębiorstwa. Niezależnie od tego, kto faktycznie podpisze TPR, odpowiedzialność ciąży na zarządzie, dyrektorze finansowym i głównym księgowym. Ryzyko pojawia się również wtedy, gdy local file w ogóle nie powstał, mimo przekroczenia progów. – Widzimy w firmach klasyczny problem: nikt nie jest formalnie „właścicielem” procesu. Zespół przerzuca temat między księgowością, finansami i zarządem, aż w końcu robi się po prostu za późno – wskazuje mec. Małanicz-Przybylski.

Grzywny jak w dużych sprawach gospodarczych

Niezłożenie TPR, złożenie po terminie albo podanie nieprawdziwych danych może zostać potraktowane jako przestępstwo skarbowe. W skrajnym przypadku oznacza to grzywnę do około 40 mln zł. Złożenie formularza po terminie obniża odpowiedzialność o jedną trzecią, ale to nadal nawet 13 mln zł. Identyczne poziomy kar dotyczą braku dokumentacji cen transferowych lub jej nierzetelnego sporządzenia. – Skala sankcji jest tak duża, że obowiązki dotyczące TPR powinny być raportowane radzie nadzorczej. To nie są „techniczne błędy księgowe”, tylko ryzyko porównywalne z poważnym sporem sądowym – ocenia partner KBiW.

Powtarzające się problemy: brak mapy powiązań i skupienie wyłącznie na formularzu

Najczęściej problemem jest przekonanie, że obowiązki cen transferowych dotyczą wyłącznie dużych grup kapitałowych. Tymczasem przepisy obejmują również średnie spółki realizujące pojedyncze transakcje z podmiotami powiązanymi. Drugim kłopotem jest poleganie wyłącznie na księgowości, która zazwyczaj nie ma wiedzy na temat charakteru transakcji czy stosowanych marż i sposobu ich obliczania. Trzecim – koncentrowanie się na samym formularzu, podczas gdy fundamentem jest poprawnie przygotowana dokumentacja. Ekspert wskazuje, że bez zmapowania powiązań i transakcji spółka nie jest w stanie przygotować prawidłowych danych. Proces powinien zaczynać się od analizy biznesowej, a dopiero potem przechodzić do technicznego wypełnienia TPR.

Czynny żal jako ostatnia deska ratunku

Jeśli podatnik nie zdąży złożyć TPR w terminie, może skorzystać z czynnego żalu, czyli zawiadomić organ o popełnieniu czynu zabronionego i jednocześnie złożyć zaległy formularz. – Czynny żal nie rozwiązuje wszystkiego, ale po upływie terminu to często jedyna realna forma ograniczenia ryzyka osobistego – mówi mec. Małanicz-Przybylski.

Fiskus wzmacnia kontrole. Firmy muszą wzmocnić compliance

Ceny transferowe pozostają jednym z priorytetów organów skarbowych. Potwierdza to powołanie Centrum Kompetencyjnego ds. zwalczania agresywnego planowania podatkowego w CIT. Jego zadania obejmują również obszar cen transferowych. W efekcie firmy muszą mieć uporządkowany proces: identyfikację transakcji kontrolowanych, przygotowanie local file oraz terminowe złożenie TPR. Kluczowe jest jasne przypisanie odpowiedzialności i weryfikacja zgodności danych.

– Dobrze zaprojektowany proces TPR to dziś kwestia podstawowej higieny korporacyjnej. Koszty wdrożenia są nieporównywalnie niższe niż potencjalna grzywna – podsumowuje ekspert.

Zarządy, które nie dopilnują TPR, ryzykują grzywnami porównywalnymi z dużymi sprawami gospodarczymi. Kluczem jest terminowe przygotowanie dokumentacji, kontrola ryzyk i jasna odpowiedzialność. To już nie kwestia formalności, tylko realnego bezpieczeństwa prawnego zarządu.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rozliczenia po nieważności umowy kredytowej. TSUE wskazuje zasady przedawnienia

Bieg terminu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału...

Jak profesjonalna pomoc prawna ogranicza ryzyko biznesowe – Adwokat Gdańsk o kosztach błędnych decyzji

Każda decyzja biznesowa niesie ze sobą określony poziom ryzyka...

Lex deweloper wygasa, ale rozpoczęte postępowania będą mogły być dokończone

Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań. W...

UOKiK bada Receptomat. Skargi dotyczyły braku kontaktu z lekarzem i zwrotów opłat

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko...

Konflikt Hotelu Gołębiewski z Książulem: czy „czarna lista” jest legalna?

Spór między siecią Hotel Gołębiewski a youtuberem Szymonem „Książulo”...
Wiadomości

Konflikt Hotelu Gołębiewski z Książulem: czy „czarna lista” jest legalna?

Spór między siecią Hotel Gołębiewski a youtuberem Szymonem „Książulo”...

Jak profesjonalna pomoc prawna ogranicza ryzyko biznesowe – Adwokat Gdańsk o kosztach błędnych decyzji

Każda decyzja biznesowa niesie ze sobą określony poziom ryzyka...

Rozliczenia po nieważności umowy kredytowej. TSUE wskazuje zasady przedawnienia

Bieg terminu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału...

Lex deweloper wygasa, ale rozpoczęte postępowania będą mogły być dokończone

Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań. W...

UOKiK bada Receptomat. Skargi dotyczyły braku kontaktu z lekarzem i zwrotów opłat

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko...

UODO chce prawa do bycia zapomnianym dla pacjentów onkologicznych także w bankach i ubezpieczeniach

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się...

Prezes UODO zapowiada kontrolę w Szpitalu Południowym w Warszawie

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych przeprowadzi kontrolę w Szpitalu...

Rzecznik MŚP apeluje o abolicję kar w systemie SENT dla branży odzieżowej

Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców pozytywnie ocenia...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie