Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski przekazał do Kancelarii Sejmu uwagi do projektu ustawy o systemach sztucznej inteligencji. W piśmie skierowanym do zastępcy Szefa Kancelarii Sejmu Dariusza Salamończyka organ nadzorczy wskazał, że projekt powinien precyzyjniej określić zasady współpracy między Prezesem UODO a Komisją Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.
UODO pozytywnie ocenił jedną z wprowadzonych już zmian w projekcie. Chodzi o uwzględnienie wyłącznej kompetencji organu nadzorczego w zakresie nadzoru rynku nad wykorzystaniem systemów AI do celów ścigania przestępstw, kontroli oraz w obszarze wymiaru sprawiedliwości. W ocenie urzędu to istotne doprecyzowanie kompetencji w szczególnie wrażliwych obszarach stosowania sztucznej inteligencji.
Jednocześnie Prezes UODO zwrócił uwagę, że projekt ustawy nadal nie reguluje szczegółowo zasad współpracy z Komisją Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Zastrzeżenia dotyczą zwłaszcza nadzoru nad przetwarzaniem danych osobowych oraz funkcjonowaniem tzw. piaskownic regulacyjnych. Według urzędu samo powtórzenie ogólnego obowiązku współpracy, wynikającego już z unijnego Aktu w sprawie sztucznej inteligencji, nie jest wystarczające.
Organ nadzorczy podkreśla, że konieczne jest ustawowe określenie zasad, charakteru i trybów wymiany informacji pomiędzy instytucjami. Bez takich zapisów współpraca może okazać się nieprecyzyjna, co w praktyce utrudni skuteczny nadzór nad obszarami, w których systemy AI wiążą się z przetwarzaniem danych osobowych i ochroną praw podstawowych.
W przekazanych uwagach UODO odniósł się także do swojej pozycji w projektowanym modelu instytucjonalnym. Zgodnie z projektem Prezes UODO miałby możliwość uczestniczenia w posiedzeniach Komisji, ale bez prawa głosu. Zdaniem urzędu taka formuła jest niewystarczająca, biorąc pod uwagę jego rolę jako organu stojącego na straży ochrony danych osobowych i praw podstawowych.
Prezes UODO postuluje więc wyraźne ustawowe umocowanie tej roli. W ocenie urzędu organ nadzorczy powinien mieć prawo przedstawiania stanowisk dotyczących przetwarzania danych osobowych w sprawach rozpatrywanych przez Komisję. Co więcej, stanowiska te powinny być przez Komisję brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji administracyjnych rozstrzygających sprawy co do ich istoty.
Jak wskazuje urząd, takie rozwiązanie byłoby zgodne z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W praktyce oznaczałoby to silniejsze włączenie organu ochrony danych osobowych w system nadzoru nad sztuczną inteligencją, zwłaszcza tam, gdzie stosowanie nowych technologii może wpływać na prawa obywateli.
Uwagi Prezesa UODO wpisują się w szerszą debatę nad kształtem krajowych przepisów wdrażających unijne regulacje dotyczące sztucznej inteligencji. Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje bowiem nie tylko podział kompetencji między instytucjami, ale także stworzenie jasnych zasad współpracy pomiędzy organami odpowiedzialnymi za rozwój, bezpieczeństwo i zgodność systemów AI z prawem.
Sygnatura sprawy: DOL.401.354.2024





