W pierwszej połowie 2026 roku sądy ogłosiły upadłość konsumencką wobec 12 255 osób. Czerwiec przyniósł 2245 nowych postanowień, a utrzymanie obecnego tempa oznaczałoby przekroczenie poziomu 24 tys. upadłości w całym roku. Najczęściej bankrutują osoby w wieku od 40 do 49 lat, ale ponad jedną piątą przypadków stanowią seniorzy.
Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych wynika, że liczba upadłości konsumenckich w Polsce ponownie weszła na wyraźną ścieżkę wzrostową. Od stycznia do końca czerwca 2026 roku ogłoszono ich łącznie 12 255, wobec 9837 w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Oznacza to wzrost o około 24,6 proc. rok do roku. Warto zaznaczyć, że w opisie raportu COIG podano dynamikę na poziomie 19,73 proc., jednak z opublikowanej przez ośrodek tabeli wynika wyższy wzrost.
To również wynik o około 13 proc. wyższy niż w pierwszym półroczu 2024 roku, kiedy odnotowano 10 835 upadłości konsumenckich.
Czerwiec jednym z najmocniejszych miesięcy
Tylko w czerwcu 2026 roku upadłość konsumencką ogłoszono wobec 2245 osób. To o ponad 28 proc. więcej niż w czerwcu poprzedniego roku, kiedy takich przypadków było 1751. Wyższy miesięczny wynik odnotowano w tym roku jedynie w marcu – 2305 upadłości.
W styczniu sądy ogłosiły 1891 upadłości, w lutym 1707, w kwietniu 2078, a w maju 2029. Średnio każdego miesiąca bankrutowało więc ponad 2 tys. osób.
Jeżeli podobne tempo utrzyma się w drugiej części roku, liczba upadłości konsumenckich może przekroczyć 24 tys. COIG wskazuje, że byłby to kolejny bardzo wysoki wynik po wcześniejszych rekordach obserwowanych po liberalizacji przepisów dotyczących oddłużania osób fizycznych.
Najczęściej bankrutują osoby po czterdziestce
Największą grupę upadłych stanowią osoby w wieku od 40 do 49 lat. W pierwszym półroczu było ich 3336, czyli 27,25 proc. wszystkich przypadków. Kolejne 2981 upadłości dotyczyło osób w wieku 30–39 lat, które odpowiadały za 24,35 proc. postanowień.
Średni wiek osoby ogłaszającej upadłość wyniósł 47 lat. Najmłodsza osoba uwzględniona w zestawieniu miała 16 lat, a najstarsza 96 lat.
Wyraźną grupę stanowią także seniorzy. Osoby w wieku co najmniej 60 lat odpowiadały za 21,18 proc. wszystkich upadłości konsumenckich. Wśród nich 1634 osoby miały od 60 do 69 lat, 881 od 70 do 79 lat, a 78 osób ukończyło 80. rok życia.
Nieco częściej upadłość ogłaszali mężczyźni. W pierwszej połowie roku było ich 6685, czyli 54,55 proc. ogółu. W przypadku kobiet odnotowano 5570 postanowień, odpowiadających za 45,45 proc. wszystkich przypadków.
Śląskie i Mazowieckie na czele
Najwięcej upadłości konsumenckich ogłoszono w województwie śląskim – 1825. Niemal identyczny wynik odnotowano na Mazowszu, gdzie upadłość dotyczyła 1820 osób. Trzecie miejsce zajęła Wielkopolska z 1258 przypadkami.
Wysokie liczby odnotowano także w województwie dolnośląskim – 960, małopolskim – 949 oraz kujawsko-pomorskim – 915.
Najmniej upadłości zarejestrowano w województwach świętokrzyskim – 266, opolskim – 282 i lubuskim – 329. Są to jednak dane bez przeliczenia na liczbę mieszkańców, dlatego nie pokazują rzeczywistego natężenia problemu w poszczególnych regionach.
Wśród miast zdecydowanie prowadzi Warszawa, w której ogłoszono 687 upadłości konsumenckich. Kolejne miejsca zajęły Kraków z wynikiem 356, Łódź – 327, Poznań – 258 oraz Bydgoszcz – 232.
Ponad 1400 upadłych wcześniej prowadziło firmy
COIG ustalił również, że 1424 osoby przed ogłoszeniem upadłości konsumenckiej prowadziły działalność gospodarczą, zamkniętą nie wcześniej niż 12 miesięcy przed wydaniem postanowienia. Stanowiły one około 11,6 proc. wszystkich upadłych konsumentów.
Największą grupę byłych przedsiębiorców stanowili właściciele firm zajmujących się drogowym transportem towarów – 139 przypadków. Kolejne miejsca zajęły działalności związane z wykonywaniem instalacji elektrycznych, handlem detalicznym, sprzedażą internetową, gastronomią oraz budownictwem.
COIG wiąże te przypadki z wcześniejszym niepowodzeniem działalności gospodarczej. Same dane rejestrowe nie pozwalają jednak jednoznacznie przesądzić, że zamknięcie firmy było jedyną lub bezpośrednią przyczyną późniejszej niewypłacalności konsumenta.
Łatwiejszy dostęp do oddłużenia zwiększył liczbę postępowań
Od początku 2015 roku, kiedy istotnie ułatwiono korzystanie z upadłości konsumenckiej, do końca czerwca 2026 roku ogłoszono ją wobec 149 214 osób. Kolejną ważną zmianę wprowadzono 24 marca 2020 roku. Reforma uprościła dostęp do postępowania, a ocenę okoliczności, które doprowadziły do niewypłacalności, powiązała przede wszystkim z późniejszymi warunkami oddłużenia i długością planu spłaty wierzycieli.
Upadłość konsumencka nie oznacza automatycznego anulowania wszystkich zobowiązań. Postępowanie może obejmować likwidację majątku dłużnika oraz ustalenie planu spłaty dostosowanego do jego możliwości zarobkowych i kosztów utrzymania. Dopiero realizacja warunków określonych w postępowaniu może prowadzić do umorzenia pozostałej części zobowiązań.
Rosnąca liczba postępowań pokazuje zarówno skalę problemów ze spłatą zadłużenia, jak i coraz powszechniejsze wykorzystywanie upadłości konsumenckiej jako prawnego mechanizmu uporządkowania sytuacji finansowej. Dane za pierwsze półrocze wskazują, że 2026 rok może zakończyć się najwyższą dotychczas liczbą takich postępowań.




