Kamery coraz częściej przestają być wyłącznie elementem systemu ochrony. Dzięki sztucznej inteligencji stają się źródłem danych, które przedsiębiorstwa mogą wykorzystywać do zarządzania infrastrukturą, analizowania procesów i podejmowania decyzji operacyjnych w czasie rzeczywistym.
Zmiana jest szczególnie widoczna w centrach danych, zakładach produkcyjnych, magazynach, obiektach logistycznych i innych elementach infrastruktury krytycznej. Inteligentne systemy monitorowania analizują już nie tylko incydenty związane z bezpieczeństwem. Mogą także wykrywać anomalie, kontrolować przepływ osób i pojazdów, identyfikować nieprawidłowe zachowania oraz wspierać operatorów w ocenie ryzyka.
Badania Axis Communications wskazują, że inteligentne systemy wizyjne coraz częściej są traktowane jako „biznesowe sensory”. Obok ochrony ludzi i mienia dostarczają danych wykorzystywanych do poprawy efektywności operacyjnej, automatyzacji i analityki biznesowej.
Kolejna fala AI obejmuje infrastrukturę przedsiębiorstw
Pierwsza fala wdrażania sztucznej inteligencji w firmach koncentrowała się przede wszystkim na narzędziach przeznaczonych dla pracowników. Przedsiębiorstwa wdrażały chatboty, generatory treści, asystentów biurowych i rozwiązania automatyzujące powtarzalne zadania.
Obecnie coraz większe znaczenie zyskują systemy analizujące dane generowane przez samą infrastrukturę. Obraz z kamer, informacje z kontroli dostępu, dane z systemów budynkowych oraz odczyty czujników środowiskowych mogą być łączone w jeden strumień informacji wspierający bieżące zarządzanie obiektem.
Na rosnące znaczenie AI i infrastruktury wskazuje raport Polcom „Barometr cyfrowej transformacji polskiego biznesu 2025–2026”. Z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji korzysta już 60 proc. badanych organizacji, natomiast 93 proc. deklaruje inwestycje w infrastrukturę IT, cyberbezpieczeństwo i zapewnienie ciągłości działania.
Badanie zostało przeprowadzone w kwietniu 2025 r. na grupie 100 średnich i dużych przedsiębiorstw działających na polskim rynku. Firmy zatrudniające ponad 250 osób stanowiły 67 proc. próby, a pozostałe 33 proc. tworzyły przedsiębiorstwa zatrudniające od 150 do 249 osób.
Monitoring staje się źródłem danych
Najbardziej widoczna zmiana zachodzi w systemach monitoringu wizyjnego. Kamery coraz rzadziej pełnią wyłącznie funkcję urządzeń rejestrujących obraz, do którego operator wraca dopiero po wystąpieniu kradzieży, awarii lub innego incydentu.
Algorytmy AI mogą na bieżąco wykrywać, klasyfikować, śledzić i liczyć ludzi oraz pojazdy. System może następnie wysyłać operatorowi powiadomienie dotyczące wyłącznie obiektu lub zdarzenia wymagającego uwagi. Ogranicza to konieczność ciągłego obserwowania wielu ekranów i ułatwia szybszą reakcję.
– Jeszcze niedawno kamera była przede wszystkim urządzeniem rejestrującym obraz. Dziś coraz częściej staje się źródłem cennych danych dla całej organizacji. AI pozwala analizować zdarzenia na bieżąco i przekazywać operatorom wyłącznie informacje wymagające reakcji. Dzięki temu monitoring przestaje być pasywnym systemem bezpieczeństwa i zaczyna wspierać codzienną działalność przedsiębiorstwa – od ochrony ludzi i mienia po optymalizację procesów operacyjnych – mówi Mariusz Sprawnik, Territory Sales Manager w Axis Communications.
Inteligentna analiza może być wykorzystywana między innymi do wykrywania wtargnięć do stref chronionych, zablokowanych przejść, pozostawionych przedmiotów, nadmiernego zagęszczenia osób, niewłaściwego korzystania z przestrzeni albo zakłóceń w procesach produkcyjnych.
Obraz staje się w ten sposób rodzajem telemetrii. Nie służy wyłącznie do ustalenia, co wydarzyło się w przeszłości, ale dostarcza informacji o aktualnym stanie infrastruktury i przebiegu procesów.
Rynek monitoringu wykorzystującego AI szybko rośnie
Według Fortune Business Insights światowy rynek rozwiązań AI dla monitoringu wizyjnego był w 2025 r. wart 6,26 mld USD. W 2026 r. jego wartość ma wzrosnąć do 7,04 mld USD, a do 2034 r. osiągnąć 26,90 mld USD.
Oznacza to prognozowane średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 18,2 proc. Szczególnie szybko ma rozwijać się segment rozwiązań chmurowych, dla którego prognozowane tempo wzrostu wynosi 24,6 proc. rocznie.
Dla porównania cały światowy rynek monitoringu wizyjnego był w 2025 r. wyceniany na 83,71 mld USD. W 2026 r. jego wartość ma sięgnąć około 95,01 mld USD, a do 2034 r. wzrosnąć do ponad 261 mld USD.
Rozwój rynku napędzają między innymi analityka obrazu, edge AI, integracja z Internetem Rzeczy oraz usługi monitoringu oferowane w modelu chmurowym.
Centra danych pokazują, dokąd zmierza rynek
Jednym z najbardziej zaawansowanych obszarów wykorzystywania inteligentnego monitoringu są centra danych. Funkcjonują w nich kamery, systemy kontroli dostępu, czujniki temperatury i wilgotności, systemy przeciwpożarowe oraz rozwiązania monitorujące zasilanie, chłodzenie i pracę urządzeń.
Każdy z tych systemów generuje informacje, które osobno pokazują jedynie fragment sytuacji. Dopiero ich połączenie pozwala ustalić, czy zdarzenia są ze sobą powiązane i czy mogą zagrozić ciągłości działania obiektu.
Przykładowo otwarcie drzwi do chronionej strefy może zostać zestawione z informacją z kontroli dostępu, obrazem z kamery oraz danymi dotyczącymi obecności pracownika w obiekcie. Nietypowy wzrost temperatury może zostać powiązany z obrazem urządzenia, informacją o obciążeniu oraz innymi alarmami technicznymi.
Zintegrowane systemy monitoringu data center pozwalają ograniczyć liczbę fizycznych patroli oraz wykorzystywać analitykę AI do wykrywania i obsługi incydentów w różnych częściach obiektu – od jego granic aż po szafy serwerowe.
– Jeszcze kilka lat temu operator centrum danych reagował na każdy sygnał alarmowy. Obecnie coraz częściej systemy oparte na sztucznej inteligencji same klasyfikują zdarzenia, wskazując te, które wymagają interwencji, oraz prognozując ich potencjalny wpływ na ciągłość działania. To istotna zmiana, ponieważ wolumen i złożoność danych generowanych przez nowoczesne obiekty data center rosną szybciej niż możliwości ich manualnej analizy – zaznacza Mateusz Borkowski, zastępca dyrektora technicznego Data Center w Polcom.
Jak podkreśla, AI nie eliminuje roli operatora, lecz zwiększa jego efektywność. Ogranicza szum informacyjny, automatyzuje korelację zdarzeń i pozwala pracownikom skoncentrować się na decyzjach o największym znaczeniu operacyjnym.
Chmura i edge computing dzielą się zadaniami
Rosnąca liczba kamer i czujników powoduje szybki przyrost danych. Przesyłanie wszystkich nagrań do centralnego środowiska nie zawsze jest jednak optymalnym rozwiązaniem ze względu na koszty transmisji, opóźnienia i wymagania dotyczące bezpieczeństwa.
Dlatego inteligentny monitoring coraz częściej opiera się na modelu hybrydowym łączącym edge computing i chmurę. Część analizy jest wykonywana bezpośrednio w kamerze, kontrolerze albo lokalnym urządzeniu brzegowym. Pozwala to natychmiast wykryć zdarzenie i ograniczyć ilość informacji przesyłanych dalej.
Chmura może odpowiadać za przechowywanie danych, zarządzanie wieloma lokalizacjami, korelowanie informacji oraz bardziej złożone analizy. Według Axis właśnie połączenie lokalnego przetwarzania przez edge AI ze skalowalnością i długoterminowym przechowywaniem danych w chmurze staje się preferowanym modelem dla wielu organizacji.
Architektura hybrydowa pozwala również ustalić, które dane powinny pozostać lokalnie, a które mogą zostać przesłane do zewnętrznego środowiska analitycznego. Ma to znaczenie w przypadku obiektów krytycznych i organizacji podlegających szczególnym wymaganiom regulacyjnym.
Dane z kamer mogą wspierać działalność operacyjną
Analityka wizyjna coraz częściej wychodzi poza tradycyjny obszar bezpieczeństwa. W zakładach produkcyjnych może pomagać w lokalizowaniu źródeł awarii i ustalaniu, na którym etapie procesu pojawiła się nieprawidłowość.
W logistyce może dostarczać informacji o przepływie pojazdów, towarów i pracowników. W budynkach biurowych pozwala analizować wykorzystanie przestrzeni, natomiast w handlu może wspierać badanie ruchu klientów i planowanie obsady.
Przykłady wdrożeń pokazują, że połączenie obrazu z informacjami o zdarzeniach pozwala szybciej odnajdywać fragmenty nagrań związane z awarią, ograniczać czas analizowania materiału i poprawiać efektywność utrzymania ruchu.
Systemy nie muszą przy tym identyfikować konkretnych osób. W wielu zastosowaniach wystarczy rozpoznanie kategorii obiektu, kierunku ruchu, liczby osób lub wystąpienia określonego zdarzenia.
Przyszłość należy do zintegrowanych platform
Rosnące znaczenie inteligentnego monitorowania wpisuje się w szerszy trend integracji technologii. Chmura, cyberbezpieczeństwo, automatyzacja, analityka danych i AI coraz częściej tworzą jeden ekosystem wspierający działalność przedsiębiorstwa.
Z raportu Polcom wynika, że 72 proc. badanych firm uważa, iż korzystanie z wielu komplementarnych rozwiązań zwiększa wydajność wdrażania innowacji IT. Jednocześnie 79 proc. twierdzi, że synergia technologii pozwala skuteczniej identyfikować i neutralizować zagrożenia cyfrowe.
– Największym wyzwaniem nie jest dziś brak danych, ale ich nadmiar. Organizacje korzystają z kamer, kontroli dostępu, systemów budynkowych czy czujników, jednak dopiero połączenie tych informacji pozwala zrozumieć, co naprawdę dzieje się w obiekcie. Dlatego przyszłość systemów bezpieczeństwa nie polega na dodawaniu kolejnych urządzeń, lecz na inteligentnym wykorzystaniu danych, które już są dostępne, i ich efektywnej selekcji – wskazuje Jakub Kozak, Sales Area Director ECE w Genetec.
Zintegrowane platformy mogą łączyć dane pochodzące z kamer, kontrolerów drzwi, urządzeń przemysłowego Internetu Rzeczy oraz innych czujników. Pozwala to operatorom monitorować zdarzenia, zarządzać incydentami i uruchamiać odpowiednie procedury z jednego środowiska.
Więcej danych oznacza również większą odpowiedzialność
Wraz ze wzrostem możliwości analizy obrazu przedsiębiorstwa muszą zwracać większą uwagę na bezpieczeństwo danych, prywatność oraz sposób wykorzystywania algorytmów.
Organizacja powinna wiedzieć, jakie informacje są analizowane, gdzie odbywa się ich przetwarzanie, jak długo są przechowywane oraz kto może uzyskać do nich dostęp. Istotne jest również odróżnienie prostego wykrywania obiektów od rozwiązań umożliwiających identyfikowanie osób lub analizowanie ich cech.
Największą wartość mogą przynosić systemy projektowane pod konkretne potrzeby operacyjne, a nie wdrażane wyłącznie dlatego, że umożliwiają gromadzenie jeszcze większej ilości danych.
Monitoring staje się elementem infrastruktury IT
Rozwój inteligentnych systemów monitorowania pokazuje, że sztuczna inteligencja coraz częściej staje się częścią infrastruktury przedsiębiorstw, a nie wyłącznie narzędziem przeznaczonym dla pojedynczych pracowników.
W centrach danych, zakładach przemysłowych, magazynach i innych obiektach krytycznych AI pomaga szybciej identyfikować zagrożenia, ograniczać liczbę nieistotnych alarmów, usprawniać zarządzanie operacyjne i wspierać utrzymanie ciągłości działania.
Kamera nie jest już tylko urządzeniem nagrywającym. Staje się jednym z sensorów dostarczających danych do szerszego systemu zarządzania przedsiębiorstwem. Wszystko wskazuje na to, że właśnie w takim kierunku będzie rozwijał się kolejny etap cyfrowej transformacji biznesu.




