Bezpieczna przyszłość Polaków w Wielkiej Brytanii

0

Przyśpieszone wybory w Wielkiej Brytanii na nowo roznieciły debatę na temat warunków Brexitu, w tym możliwych zmian w prawie emigracyjnym i ich konsekwencji dla około trzech milionów obywateli Unii Europejskiej zamieszkujących Zjednoczone Królestwo. Na decyzję nowego rządu nie czekają Polacy, którzy już teraz aktywnie dążą do zabezpieczenia swojego pobytu. Rośnie liczba wniosków o przyznanie prawa do stałej rezydentury: tylko w pierwszym kwartale 2017 roku o status ten miało ubiegać się blisko 13 tysięcy naszych rodaków. To najwyższy wynik od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Wzrost zainteresowania formalnym potwierdzeniem prawa do pobytu w Zjednoczonym Królestwie bezpośrednio łączy się z Brexitem. Jak wynika z danych brytyjskiego MSW, w kwartale poprzedzającym ubiegłoroczne referendum podobny wniosek złożyło zaledwie 2476 Polaków, natomiast pomiędzy październikiem a grudniem 2016 – już ponad 10 tysięcy. Liczba ta nie dziwi ekspertów, którzy zaznaczają, że uzyskanie statusu stałego rezydenta jest, obok przyjęcia obywatelstwa, najlepszym sposobem na zagwarantowanie sobie pełni praw po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

  • Rezydentura stała jest swoistym odpowiednikiem zielonej karty, czy też pozwolenia na pobyt przez czas nieokreślony (tzw. indefinite leave to remain). – tłumaczy Angelika Majchrowska z londyńskiej kancelarii Sterling Lawyers. – Dokument ten w zupełności wystarcza, by móc bez przeszkód pozostać na terenie kraju na obecnych warunkach, a wymaga mniej formalności i czasu niż wniosek o obywatelstwo brytyjskie.

Status rezydenta stałego przysługuje tym Polakom, którzy spędzili na terenie Wielkiej Brytanii pięć lat i są w stanie udokumentować swój pobyt. Osoby spełniające powyższe warunki przeważnie mogą być pewne powodzenia: znakomita większość, bo aż 86% wniosków złożonych w ubiegłym kwartale została rozpatrzona pozytywnie. Ważnym jest jednak to, by nie zwlekać z decyzją do ostatniej chwili. Majchrowska podkreśla, że “najlepszy czas na działanie jest teraz, gdy Wielką Brytanię wciąż obowiązuje prawo europejskie” i przestrzega przed możliwymi konsekwencjami dla tych, którzy nie zdążą potwierdzić prawa do stałego pobytu:

  • Wciąż niewiele wiadomo o zmianach w prawie imigracyjnym, jakie przyniesie Brexit. Najczarniejszy scenariusz zakłada zrównanie praw obywateli krajów Unii Europejskiej z tymi, jakie na chwilę obecną przysługują osobom spoza Wspó Wówczas Polacy bez prawa do stałego pobytu musieliby ubiegać się o wizy, by móc kontynuować swój pobyt w Wielkiej Brytanii. – mówi ekspert. – Kolejną możliwością jest wprowadzenie okresu przejściowego, po którym miałoby przysługiwać prawo do rezydentury stałej. Jednak i to rozwiązanie wiązałoby się z koniecznością dopełnienia większej liczby formalności, a także dodatkowym stresem, którego wielu Polaków wciąż może uniknąć.
Czytaj również:  Ile Wielka Brytania zapłaci za Brexit?