Inwestycja we własną instalację fotowoltaiczną może uchronić małe i średnie firmy przed wzrostem wydatków na zakup i dystrybucję energii

0

CEO Magazyn Polska

Choć zakup instalacji fotowoltaicznej to koszt rzędu 200–300 tys. zł, to inwestycja pozwala zmniejszyć ryzyko wzrostu kosztów sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej w przyszłości. Na rynku istnieje wiele form dofinansowania inwestycji tego typu. Zainteresowani mogą skorzystać z tradycyjnych narzędzi, jak np. leasing, oraz z programów Bocian i Prosument prowadzonych przez NFOŚiGW.

Coraz więcej firm dostrzega korzyści płynące z posiadania własnej instalacji fotowoltaicznej. Inwestycja we własne panele słoneczne zabezpiecza przed ryzykiem wzrostu kosztów sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej w przyszłości.

– Koszty dystrybucji rosną rokrocznie o 1 do nawet 3 proc., więc w skali 30 lat, bo taki jest cykl życia instalacji fotowoltaicznej, daje to do dość duże oszczędności. W związku z tym firmy, kupując instalację fotowoltaiczną, mogą zabezpieczyć swoją produkcję poprzez odbiór energii po z góry znanej cenie – tłumaczy Paweł Owczarski, prezes firmy Polski Prąd.

Spółka uruchomiła w sierpniu sprzedaż instalacji fotowoltaicznych dla małych i średnich firm. W ciągu dwóch miesięcy zgłosiło się do niej około 40 firm, które złożyły zamówienia na instalacje za łącznie 5 mln zł.

Koszt instalacji fotowoltaicznej o mocy 40 kW to wydatek 200–300 tys. zł. Jak jednak podkreśla Paweł Owczarski, na rynku istnieje wiele możliwości dofinansowania tego typy inwestycji. W tym celu przedsiębiorcy mogą skorzystać zarówno z takich rozwiązań, jak np. leasing, jak i z programów prowadzonych przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska.

– Większość naszych klientów korzysta właśnie albo z leasingu, albo z kredytów, które oferuje Bank Ochrony Środowiska także we współpracy z WFOŚiGW. Bocian to  program dla dużych instalacji, powyżej 41 kW, więc siłą rzeczy niewielu klientów z niego korzysta – mówi prezes spółki Polski Prąd.

W ramach programu Bocian, prowadzonego przez NFOŚiGW, można uzyskać pożyczkę nawet do 85 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji, jest on jednak skierowany do większych odbiorców. Dla małych i średnich firm przygotowano program Prosument, w którym można liczyć na kredyt preferencyjny i dotację w wysokości 20 lub 40 proc. Jest to linia dofinansowania na zakup i montaż mikroinstalacji odnawialnych ze źródłem energii o mocy do 40 kW. Budżet na latach 2014–2022 wynosi 800 mln zł. W pierwszym naborze, zakończonym w lipcu, do NFOŚiGW wpłynęło ponad 4,3 tys. wniosków o łącznej wartości ponad 244,7 mln zł. Drugi nabór powinien rozpocząć się niebawem. Tak jak w pierwszym jedynym współpracującym z programem bankiem będzie BOŚ. Nabór dla banków zakończył się z końcem września.

Czytaj również:  Ostatni dzień na złożenie wniosku o zamrożenie cen energii w II półroczu. Uprawnione podmioty powinny to zrobić osobiście