W kalifornijskiej fabryce Tesli we Fremont kończy się pewna epoka. Firma w zaledwie 46 dni całkowicie zdemontowała linię produkcyjną, na której przez lata powstawały Modele S i X. Wkrótce w tej samej hali mają być montowane humanoidalne roboty Optimus.
Tesla pokazała nagranie z przebudowy zakładu. Widać na nim ciężkie maszyny rozbijające betonowe kanały technologiczne, demontaż robotów przemysłowych i przenośników oraz pracowników przygotowujących posadzkę pod nową linię produkcyjną.
End of an era: Decommissioning the original Model S & X assembly line in just 46 days pic.twitter.com/kGEdfhl62h
— Tesla Manufacturing (@gigafactories) July 10, 2026
To symboliczna zmiana dla firmy. Pierwszy Model S zjechał z linii we Fremont w 2012 roku i przez lata był jednym z najważniejszych samochodów w historii Tesli. Później dołączył do niego duży SUV Model X.
W 2026 roku Tesla zakończyła jednak produkcję obu modeli. Ostatnie egzemplarze wyprodukowano w maju, a 12 maja firma zorganizowała oficjalne pożegnanie pracowników związanych z dotychczasową linią.
Teraz hala ma zostać wykorzystana do produkcji Optimusa, czyli humanoidalnego robota rozwijanego przez Teslę. Pierwsze egzemplarze mają zacząć powstawać pod koniec lipca lub w sierpniu 2026 roku. Początkowo produkcja będzie jednak niewielka.
Elon Musk przyznał, że uruchomienie całego procesu będzie znacznie trudniejsze niż w przypadku samochodów.
„Produkcja Optimusa będzie na początku wyjątkowo powolna, ponieważ wszystko jest nowe. To nie jest tak, jak produkcja samochodu” – napisał na platformie X.
Skala wyzwania jest duża. Jeden robot Optimus składa się z około 10 tys. różnych części. Tesla musi więc nie tylko opracować samą konstrukcję, ale także stworzyć od podstaw łańcuch dostaw, sposób montażu oraz system kontroli jakości.
Plany firmy są bardzo ambitne. Musk mówił o możliwości produkowania we Fremont nawet miliona robotów rocznie. Większy zakład przeznaczony dla Optimusa ma również powstać w Teksasie. Produkcja na dużą skalę miałaby ruszyć tam około lata 2027 roku.
Na razie pozostaje jednak wiele niewiadomych. Tesla ma ogromne doświadczenie w automatyzacji fabryk samochodowych, ale seryjna produkcja humanoidalnych robotów to zupełnie nowa dziedzina. Najbliższe miesiące pokażą, czy firmie uda się przełożyć doświadczenia z rynku samochodów elektrycznych na produkcję maszyn przypominających człowieka.




