O tym, że w najbliższych latach przybędzie osób decydujących się na własny biznes najbardziej przekonani są single, przedsiębiorcy i mieszkańcy większych miast – wynika z ostatniego Światowego Raportu Amway o Przedsiębiorczości AGER. Dużą rolę odgrywa również wiek i wykształcenie; bardziej entuzjastycznie do przedsiębiorczości nastawieni są ludzie młodzi i po studiach.
Jak wynika z danych Ministerstwa Rozwoju obecnie w Polsce jest 1,8 mln aktywnych przedsiębiorstw, z czego blisko 96 proc. to małe i średnie przedsiębiorstwa.
Według badania AGER przeprowadzonego wśród polskich respondentów, 30 proc. Polaków uważa, że w ciągu najbliższych pięciu lat wzrośnie liczba osób decydujących się na własny biznes; w ocenie 41 proc. – nie zmieni się, a zdaniem 11 proc. respondentów – będzie niższa niż obecnie. Reszta respondentów nie miała na ten temat zdania.
Najwięcej szans….
„Postrzeganie możliwości rozwoju przedsiębiorczości w Polsce zależne jest od wieku, wykształcenia, formy zatrudnienia oraz zobowiązań rodzinnych” – mówi prof. Izabela Koładkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego.
Ze Światowego Raportu Amway o Przedsiębiorczości AGER wynika, że najwięcej szans na rozwój przedsiębiorczości widzą osoby już prowadzące działalność oraz single. W grupie singli aż 40 proc. respondentów uważa, że w najbliższych pięciu latach liczba przedsiębiorców wzrośnie, 37 proc. jest przekonanych, że utrzyma się na dotychczasowym poziomie, a 12 proc., że zmniejszy się; pozostali respondenci nie mieli zdania.
Osoby – jak wynika z badania AGER – zamężne bądź żyjące w stałych związkach są nieco bardziej ostrożne w swoich prognozach; 30 proc. z nich uważa, że przedsiębiorców przybędzie, 45 proc., że ich liczba pozostanie bez zmian, a zdaniem 10 proc. – zmniejszy się. Reszta respondentów była niezdecydowana.
„Czynnikiem istotnie ograniczającym apetyt na ryzyko jest założenie rodziny i wiążąca się z tym zmiana priorytetów ukierunkowana na zabezpieczenie jej bytu” – mówi prof. Izabela Koładkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego. „W praktyce oznacza to unikanie angażowania się w przedsięwzięcia obarczone ryzkiem, a za takie można uznać podjęcie działalności gospodarczej na własny rachunek” – dodaje.
Własna działalność…
Z ostatniego raportu AGER wynika, że podobnie pozytywnie perspektywy dla przedsiębiorczości postrzegają ci, którzy już prowadzą działalność bądź pracują na część etatu. Ponad połowa osób, posiadających własne firmy (52 proc.) zauważała szanse wzrostu znaczenia tej formy zatrudnienia w perspektywie najbliższych lat, jedynie co trzeci ankietowany (33 proc.) z tej grupy uważał, że liczba przedsiębiorców nie zmieni się.
„Posiadanie doświadczeń w zakresie prowadzenia własnej firmy, sprzyja dostrzeganiu w wyborze tej formy działalności więcej szans, jakie może ona przynieść niż potencjalnych zagrożeń” – tłumaczy prof. I. Koładkiewicz. Szanse dostrzegała również blisko połowa respondentów (49 proc.) na niepełnym etacie, 30 proc. ankietowanych z tej grupy uważało, że przedsiębiorców będzie tyle co obecnie, natomiast zdaniem 14 proc., będzie ich mniej. Reszta nie miała opinii na ten temat.
Pracujący na etacie uważali najczęściej, że utrzyma się status quo. Opinię tę podzielało 45 proc. respondentów, 34 proc. było zdania, że za pięć lat przedsiębiorców będzie więcej niż obecnie, a zdaniem 10 proc. ankietowanych z tej grupy – będzie ich mniej.
Z ostatniego raportu AGER wynika, że o wzroście liczby przedsiębiorców są bardziej przekonani mieszkańcy większych miast niż małych miasteczek (do 20 tys. mieszkańców) czy terenów wiejskich. Wiąże się to z większym zapotrzebowaniem na produkty i usługi, szerszym gronem potencjalnych klientów oraz możliwością większego zysku.
Wśród mieszkańców miast powyżej 100 tys. mieszkańców, 36 proc. ankietowanych uważa, że liczba przedsiębiorców w najbliższych latach wzrośnie (42 proc., że pozostanie bez mian, a 12 proc, że spadnie). W przypadku mieszkańców małych miasteczek szansę na rozwój przedsiębiorczości widziało 21 proc. ankietowanych, 44 proc. uważało, że liczba ta pozostanie bez zmian, a 14 proc. – że będzie niższa niż obecnie.
Postrzeganie perspektyw dla rozwoju przedsiębiorczości zależy także od wieku i wykształcenia. „Analiza wyników ostatniego raportu AGER w zależności od wieku ujawnia, że największy optymizm dotyczący oceny możliwości rozwoju przedsiębiorczości w ciągu kolejnych pięciu lat, można zaobserwować w grupie wiekowej 20 – 29 lat” – mówi prof. I. Koładkiewicz.
Największy optymizm…
Aż 43 proc. respondentów między 20 a 29 rokiem życia uważa, ze liczba osób decydujących się na podejmowanie działalności na własny rachunek zwiększy się. Odmiennego zdania jest 10 proc. ankietowanych w tej grupie wiekowej. Natomiast w ocenie 36 proc. – liczba przedsiębiorców nie ulegnie zmianie. U osób w starszych grupach wiekowych dominuje przekonanie, że liczba przedsiębiorców utrzyma się na dotychczasowym poziomie.
Z badania AGER wynika, że postrzeganie możliwości rozwoju przedsiębiorczości zależy także od wykształcenia. „Młody wiek, jak i wyższe wykształcenie sprzyjają dostrzeganiu w otoczeniu większej liczby szans niż zagrożeń” – mówi prof. Koładkiewicz.
Bardziej entuzjastycznie nastawieni do przedsiębiorczości są absolwenci wyższych uczelni. Aż 46 proc. ankietowanych z dyplomem twierdzi, że w najbliższych latach osób decydujących się na własny biznes będzie przybywać. Natomiast respondenci bez dyplomu są bardziej ostrożni w swoich prognozach. Zdaniem 42 proc. z nich liczba przedsiębiorców utrzyma się na dotychczasowym poziomie, jedynie 27 proc. uważa, że w przyszłości własne firmy będą bardziej powszechne.
Wyniki dla państw europejskich są zbliżone. 35 proc. respondentów sądzi, że prawdopodobnie w ciągu najbliższych lat przybędzie osób decydujących się na własny biznes, zdaniem 30 proc. respondentów będzie ich tyle co obecnie, a według 24 proc. – ich liczba zmniejszy się.
O Raporcie AGER:
Jest to siódma edycja tego raportu, przygotowana przez Instytut GFK pod patronatem Uniwersytetu Technicznego w Monachium. W raporcie badaniem objęto reprezentatywną próbę ponad 50 tys. osób z 45 państw świata, w tym ponad 1 tys. osób z Polski., w wieku od 15 lat. Badania były przeprowadzane od maja do sierpnia 2016 metodą głównie wywiadów osobistych oraz niekiedy za pomocą wywiadów telefonicznych. Badania zostały rozszerzone w stosunku do Roku 2015 o 6 nowych krajów.
* AESI – Amway Entrepreneurial Spirit Index

– Pozytywne jest, że tak duża grupa osób deklaruje, iż otrzymują paragon fiskalny przy korzystaniu z usług gastronomicznych. Z drugiej strony odsetek osób, które twierdzą, że rachunku fiskalnego nie otrzymują nigdy lub rzadko wynosi 9%. To co prawda niewiele, ale w mojej opinii nadal za dużo – stwierdza Sylwester Cacek, przewodniczący Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu.
– Jak więc rozpoznać paragon fiskalny? Formalnie powinien on zawierać szereg elementów, ale przede wszystkim powinno być na nim wyraźne napisane: paragon fiskalny. Gdy brak tego oznaczenia, możemy domniemywać, że mamy do czynienia z nieuczciwym restauratorem – wyjaśnia Sylwester Cacek.


– Dla przedsiębiorców z sektora MŚP firmowy samochód to przede wszystkim narzędzie pracy. Najważniejsze, aby był funkcjonalny i ekonomiczny – twierdzi Ilona Ochęduszko, Zastępca Dyrektora Departamentu Account Management w Carefleet S.A. – Przedstawiciele mikro, małych i średnich firm coraz częściej zauważają również, że służbowe auto może być elementem budowania wizerunku marki. Z tego powodu w grupie tej sukcesywnie rośnie zainteresowanie pojazdami klasy premium, które są jasnym komunikatem na temat dobrej kondycji finansowej przedsiębiorstwa, a także samochodami z napędami alternatywnymi. Auta hybrydowe i elektryczne wybierają przede wszystkim firmy, które chcą się pozycjonować jako innowacyjne i proekologiczne. Samochody nieoczywiste w biznesie, takie jak np. Mini Coopery, to z kolei doskonały sposób na zakomunikowanie kreatywności i nieszablonowego myślenia decydentów firmy, np. w branży reklamowej – dodaje.


Wiarygodność kluczem do budowania pozytywnych doświadczeń klientów w Polsce






















Euro spadło dzisiejszego ranka niewiele w stosunku do dolara ale wciąż ma duży impet po zwycięstwie Emanuela Macrona we francuskich wyborach. W tym samym czasie, sentyment do EUR/USD na eToro wynosi 68%.
Wcześniej dzisiejszego dnia, na azjatyckiej sesji, agencja ratingowa Moody’s postanowiła obniżyć wiarygodność kredytową Chin z Aa3 na A1. Nie żeby A1 było złą oceną. Po prostu Moody’s czuje, iż chiński rozwój w przyszłości będzie potrzebował rozluźniania polityki pieniężnej, czego efektem będzie zwiększenie ogólnego zadłużenia. Ta zmiana spowodowała pewne poruszenie na chińskim rynku akcji jak również w renminbich. Szybko się jednak odwróciła.





Na wykresie tygodniowym cena przetestowała cieniem świecy dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Korpus świecy z zeszłego tygodnia zamknął się powyżej mierzenia 61,8% Fibo impulsu wzrostowego mierzonego od kwietnia 2015 do stycznia 2016. Obecnie, świeca tygodniowa jest wzrostowa. Sytuacja ta może sugerować, iż 6-cio miesięczny trend spadkowy, może być na wykończeniu, a cena poruszać się będzie na północ. Wiele będzie zależeć od zamknięcia świecy z tego tygodnia oraz świecy miesięcznej w przyszłym tygodniu.


