Zyski z gier hazardowych. Państwo nie może czerpać przychodów fiskalnych z przestępczej działalności podatników

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przedsiębiorca prowadził działalność gospodarczą w Polsce, z której w zeznaniu rocznym wykazał 13 tys. zł straty. Jednak wg ustaleń organu podatkowego był on również uczestnikiem internetowych konkursów, gier i zakładów wzajemnych organizowanych za granicą, dzięki którym w 2009 r. uzyskał wygrane w wysokości ponad 7,5 mln zł. Z tytułu tych wygranych nie wykazał w zeznaniu rocznym PIT-36 zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych w kwocie 754 684 zł. Po pięciu latach fiskus postanowił upomnieć się o te pieniądze. Podatnik bronił się, że uzyskał wygrane zwolnione z opodatkowania dzięki grze w kasynach zlokalizowanych na terenie UE, jak i wygrane, od których organizatorzy internetowych zakładów pobrali już należny podatek.

Wygrana w zakładach i grach internetowych

Dyrektor urzędu kontroli skarbowej w sierpniu 2014 r. określił podatnikowi zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w kwocie ponad 750 tys. zł. Ustalił, że podatnik prowadził w 2009 r. działalność gospodarczą, z której wykazał w zeznaniu rocznym stratę w wysokości 13 508 zł. Podatnik nie wykazał jednak w tym zeznaniu kwoty 7 546 841,67 zł, jaką miał uzyskać dzięki wygranym w internetowych grach organizowanych za granicą. Właśnie z tytułu tych wygranych nie odprowadził do fiskusa podatku dochodowego w ustalonej przez dyrektora wysokości.

Podatek od gier

Po bezskutecznym odwołaniu do organu podatkowego II instancji podatnik wniósł skargę do sądu. WSA w Warszawie w lutym 2016 r. uchylił decyzję dyrektora izby skarbowej, stwierdzając niedostateczne udowodnienie przez organy, że skarżący uzyskał przychody z tytułu gier online, podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT. A przepis ten stanowi, że zryczałtowany podatek dochodowy pobiera się od dochodów z tytułu wygranych w konkursach, grach i zakładach wzajemnych lub nagród związanych ze sprzedażą premiową, uzyskanych w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego – w wysokości 10% wygranej lub nagrody.

Od jakich firm i w jakiej wysokości podatnik uzyskał przychód?

Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji został zobligowany do przeprowadzenia bardziej wnikliwego postępowania dowodowego. To dotychczasowe – oparte o informacje uzyskane od maltańskiej i brytyjskiej administracji skarbowej, a więc państw, w których siedziby mieli przedsiębiorcy organizujący gry hazardowe – nie wskazywało bowiem, aby polski podatnik w ogóle uzyskał jakiekolwiek wygrane od tych firm. Do tego dyrektor urzędu kontroli skarbowej nie zwrócił się o udzielenie takich informacji do administracji skarbowej Gibraltaru. Dyrektor stwierdził, iż niezbędne jest ustalenie przez organ I instancji, od jakich firm podatnik uzyskał wygrane i w jakich kwotach.

Organ ponownie domagał się ponad 750 tys. podatku

W lutym 2019 r. organ I instancji ponownie określił podatnikowi zobowiązanie w podatku dochodowym za 2009 r. w kwocie 754 684 zł. Występujący w tej roli naczelnik urzędu celno-skarbowego stwierdził, że uzyskane ponownie od administracji podatkowej Malty i Wielkiej Brytanii informacje nie potwierdziły, jakoby dokonane na rachunki podatnika wpłaty od dwóch firm z tych krajów dotyczyły wygranych w hazardowych grach internetowych. Niemniej, oceniając cały zgromadzony materiał dowodowy, w tym złożone wyjaśnienia podatnika, który przyznał się, że osiągnął przychody z wygranych w grach hazardowych, można stwierdzić, że sporne 7 546 841,67 zł, od których podatku domaga się organ, nie pochodzą z prowadzonej przez tego podatnika w 2009 r. działalności gospodarczej, a nie ustalono też, by pochodziły z innego niż wygrane źródeł.

Istotny rodzaj gry

Podatnik odwołał się i od tej decyzji, wnioskując o przeprowadzenie dowodu z informacji od organizatorów gier na okoliczność przypisania konkretnych wygranych do konkretnie ustalonego rodzaju gry. Zarzucił organowi, że mimo przeprowadzenia postępowania kontrolnego, a później podatkowego, w żaden sposób nie ustalił, z jakiego rodzaju gry podatnik uzyskał przychód będący podstawą obciążenia podatkiem. Zamiast tego organ skupił się na naliczeniu podatku dochodowego od kwot, które wpłynęły na rachunek podatnika. A podatnik wskazał, że część tych kwot pochodziła z wygranych hazardowych, ale w kasynach gry organizowanych na terenie Unii Europejskiej. Zaś zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w brzmieniu obowiązującym w 2009 r., wolne od podatku były wygrane w kasynach gry, wideoloteriach, grach na automatach, grach na automatach o niskich wygranych oraz grach w bingo pieniężne i fantowe, urządzanych i prowadzonych przez uprawniony podmiot na podstawie przepisów o grach i zakładach wzajemnych obowiązujących w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Podatnik podniósł również, że zagraniczne organy podatkowe nie potwierdziły jednoznacznie istnienia lub nie obowiązku poboru zaliczek na podatek od przychodu z tytułu tych wygranych. Mając zatem na względzie regułę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników, w sprawie tej należy uznać, że należne od wygranych daniny publicznoprawne zostały odprowadzone.

Gracze zwolnieni z podatku, a jego ciężarem obarczeni organizatorzy gier

Jednak mimo to dyrektor izby administracji skarbowej, jako organ odwoławczy, potwierdził wcześniejsze ustalenia organu I instancji, że podatnik uzyskał w 2009 r. wygrane w wysokości ponad 7,5 mln zł, a od wygranych tych ich organizatorzy na Malcie, wyspie Alderney, w Gibraltarze czy Wielkiej Brytanii nie pobrali podatku. Co prawda, zgodził się, że na mocy obowiązujących w tych jurysdykcjach przepisów gracze nie płacą podatku od uzyskanych wygranych, a ciężar ten spoczywa wyłącznie na organizatorach gier, jednak tylko w przedmiocie własnego obrotu. A w opinii organu podatnik w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że organizatorzy w zakresie osiągniętych przez niego wygranych należny podatek potrącili, stąd uiścić musi go sam podatnik.

Umowy ws. unikania podwójnego opodatkowania w 2009 r. lub ich brak

W oparciu o umowy ws. unikania podwójnego opodatkowania zawarte między Polską a Wielką Brytanią, a także Polską a Maltą, organ podatkowy stwierdził, że uzyskane od firm zlokalizowanych w tych państwach wygrane podlegają opodatkowaniu w miejscu zamieszkania podatnika. Natomiast w braku takiej umowy z Gibraltarem prawo podatkowe tego kraju oraz Polski wskazuje, że wygrana uzyskana od zlokalizowanej w Gibraltarze firmy podlega opodatkowaniu tylko w Polsce, podobnie jak w przypadku braku międzynarodowej umowy podatkowej z wyspą Alderney.

Kwestia uzyskania przychodu z gier internetowych nie powinna budzić wątpliwości

Rozpoznający skargę podatnika Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołał rozstrzygnięcie wydane w tej sprawie przez sąd w innym orzeczeniu z 2016 r. WSA zauważył, że wówczas sąd, uchylając decyzje organów, jako podstawę wskazał uchybienia procesowe i brak dostatecznego udowodnienia, że podatnik uzyskał jakikolwiek przychód z gier online. Pominął jednak fakt, że sam podatnik kilkukrotnie pisemnie deklarował, że kwestionowany przychód uzyskał dzięki uczestnictwu w takich grach. WSA w obecnym składzie wyraził opinię, że nie ulega wątpliwości, iż skarżący przedmiotowy przychód w kwocie ponad 7,5 mln zł uzyskał w 2009 r. z gier internetowych. Potwierdziły to administracje: brytyjska i maltańska.

Jedne gry mogły być legalne, a inne nie

WSA przypomniał więc, że w brzmieniu art. 107 § 1 i 2 Kodeksu karnego skarbowego z 2009 r., które i obecnie jest podobne, karze grzywny do 720 stawek dziennych lub karze pozbawienia wolności do lat trzech albo im obu łącznie podlega ten, kto na terytorium Polski uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Zatem uczestnictwo w takich grach było w 2009 r. przestępstwem, podobnie zresztą jak obecnie. W sprawie tej poza sporem między skarżącym a organami było to, że skarżący uczestniczył w grach internetowych, logując się do nich za pośrednictwem komputera z terytorium RP. Nie wyjeżdżał z kraju w celu uczestnictwa w nich do: Wielkiej Brytanii, Gibraltaru, na Maltę ani na wyspę Alderney. Natomiast z art. 2 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wyraźnie wynika, że przepisów tej ustawy nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Z drugiej jednak strony gry wymienione w art. 21 ust. 1 pkt 6 i 6a ustawy o PIT, a niepodlegające kwalifikacji jako gry losowe lub zakłady wzajemne, do których zaliczyć można np. gry na automatach, były legalne.

Dlatego też – jak orzekł sąd – nie sposób w tej chwili ustalić, czy dochód podatnika może być w ogóle opodatkowany, a także w jakiej części, bo skarżący mógł uzyskać ten dochód lub jego część z legalnych lub nielegalnych gier hazardowych. WSA dodał, że: „Postępowanie podatkowe będzie więc wymagało umorzenia w tym zakresie, w jakim potwierdzone zostanie, że przychody Skarżącego pochodzą z nielegalnych w Polsce w roku 2009 internetowych gier hazardowych. Należy tu przypomnieć generalną zasadę aksjologiczną naszego systemu prawa podatkowego, że Państwo nie może czerpać przychodów fiskalnych z przestępczej działalności podatników” (wyrok z 19 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 1982/19).

Autor: radca prawny Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Spór z PFRON zagroził płynności firmy. Rzecznik MŚP mówi o zasadzie proporcjonalności

Minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców kontynuuje...

Certyfikacja wykonawców zmieni rynek zamówień publicznych. Firmy muszą przygotować się na nowe zasady

Rynek zamówień publicznych w Polsce jest dziś wart ok....

UOKiK i podsłuchy ABW. Kontrowersyjny wyrok otwiera spór o granice dowodów w sprawach antymonopolowych

Uprawnienia Prezesa UOKiK są szerokie i obejmują  m.in możliwość...

Jawność wynagrodzeń coraz bliżej. 7 czerwca mija termin wdrożenia unijnych przepisów

7 czerwca 2026 r. mija termin wdrożenia unijnych przepisów...

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...
Wiadomości

Minister Sprawiedliwości z karą od UODO. Chodzi o dane osobowe sędziów i aferę z 2019 r.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski nałożył na...

Spór z PFRON zagroził płynności firmy. Rzecznik MŚP mówi o zasadzie proporcjonalności

Minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców kontynuuje...

UOKiK i podsłuchy ABW. Kontrowersyjny wyrok otwiera spór o granice dowodów w sprawach antymonopolowych

Uprawnienia Prezesa UOKiK są szerokie i obejmują  m.in możliwość...

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Jawność płac będzie jednym z największych projektów HR ostatnich lat

25 maja zakończyły się uzgodnienia do nowej wersji projektu...

Jawność wynagrodzeń coraz bliżej. 7 czerwca mija termin wdrożenia unijnych przepisów

7 czerwca 2026 r. mija termin wdrożenia unijnych przepisów...

UODO ukarał burmistrza Myślenic za niezgłoszenie naruszenia ochrony danych osobowych

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył administracyjną karę pieniężną...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie