OpenAI rozpoczęła wewnętrzne testy reklam w aplikacji ChatGPT na Androida — ujawnia kod znaleziony w najnowszej wersji beta. To potencjalny punkt zwrotny w historii firmy, która mimo rosnących przychodów zmaga się z gigantycznymi kosztami utrzymania i rozwoju infrastruktury sztucznej inteligencji.
Reklamy w kodzie: pierwsze ślady „nowej ery” ChatGPT
Odkrycia dokonał Tibor Blaho, badacz niewydanych funkcji AI, analizując wersję beta 1.2025.329 aplikacji ChatGPT. W strukturze programu natrafił na odniesienia do „ad feature”, czyli funkcji reklamowej, a także elementy takie jak:
- „bazaar content”,
- „search ads”,
- „search ads carousel”.
Wszystko wskazuje na to, że OpenAI przygotowuje reklamy powiązane z funkcją wyszukiwania — choć nie ujawniono, czy pojawią się one w formie sponsorowanych odpowiedzi, kafelków, karuzeli czy natywnych sugestii produktowych. Nie ma również informacji, kiedy testy zostaną skierowane do użytkowników końcowych.
Presja finansowa staje się kluczowym motywem
Ruch w stronę reklam nie jest przypadkowy. OpenAI, mimo wzrostu przychodów na niespotykaną wcześniej skalę, stoi przed równie imponującymi wydatkami.
Sam Altman, dyrektor generalny firmy, szacuje, że roczne przychody powtarzalne (ARR) przekroczą 20 mld dolarów do końca 2025 r., co oznacza podwojenie przychodów w ciągu roku. Jednak za tym sukcesem stoi niepokojący bilans:
- około 8 mld dolarów strat w 2025 roku,
- prognozowane 115 mld dolarów straty skumulowanej do 2029 roku,
- 1,4 bln dolarów zobowiązań na moc obliczeniową w ciągu kolejnych ośmiu lat.
To zobowiązania obejmujące gigantyczne kontrakty z Nvidia, Oracle i AMD — firmami, które dostarczają kluczowe elementy ekosystemu AI: układy GPU, serwery, chmurę oraz infrastrukturę treningową.
Według analityków HSBC, całkowite koszty infrastruktury AI i chmurowej OpenAI mogą sięgnąć 792 mld dolarów między 2025 a 2030 rokiem, co przy nawet optymistycznych prognozach przychodowych generuje lukę finansową rzędu 207 mld dolarów.
W tych warunkach wprowadzenie reklam przestaje być opcją — staje się koniecznością.
Nowe funkcje zakupowe zapowiadają kierunek monetyzacji
Testy reklam pojawiły się zaledwie kilka dni po premierze funkcji Shopping Research, która jest pierwszym dużym krokiem OpenAI w stronę usług zakupowych i rekomendacyjnych.
Od 24 listopada użytkownicy ChatGPT mogą generować spersonalizowane przewodniki zakupowe, tworzone przez wyspecjalizowany model GPT-5 mini. Co istotne:
- ChatGPT obsługuje już około 50 mln zapytań zakupowych dziennie.
- Nowa funkcja naturalnie wpisuje się w model potencjalnych reklam kontekstowych, podobnych do tych, które od lat są fundamentem biznesowym Google czy Amazona.
Sam Altman w listopadzie przyznał otwarcie, że firma „w pewnym momencie wypróbuje reklamy”, choć równocześnie zaznaczył, że OpenAI „nie ma jeszcze pojęcia”, jaki będzie ich ostateczny format. Dodał także, że reklamy nie będą przypominać obecnych rozwiązań Google:
„Google zarabia, kiedy wyszukiwanie zawodzi. My chcemy reklam, które naprawdę pomagają użytkownikowi.”
Choć deklaracja brzmi szlachetnie, praktyczne wprowadzenie reklam do systemu generatywnego AI może otworzyć zupełnie nowy rozdział w historii internetu — niekoniecznie bezkontrowersyjny.
Co może oznaczać nowy model monetyzacji dla użytkowników?
Wprowadzenie reklam w ChatGPT może wpłynąć na kilka kluczowych aspektów korzystania z AI:
1. Zmiana jakości odpowiedzi
Ryzyko komercjalizacji wyników wyszukiwania — podobnie jak w Google — staje się realne.
2. Nowy model biznesowy
Możliwy podział na:
- wersję darmową z reklamami,
- wersję premium bez reklam (lub z ich minimalną ilością).
3. Monetyzacja danych zakupowych użytkowników
Rekomendacje zakupowe mogą stać się najbardziej dochodową częścią ChatGPT.
4. Wpływ na konkurencję
Google, Meta, Anthropic i Amazon uważnie obserwują ruchy OpenAI. Jeśli model reklamowy zadziała, branża może go skopiować.
Czy OpenAI uniknie „momentu prawdy”?
Testowanie reklam może być pierwszym sygnałem, że obecny model biznesowy ChatGPT przestał być wystarczający. O ile tempo innowacji pozostaje imponujące, o tyle koszty utrzymania i trenowania kolejnych generacji modeli AI rosną szybciej niż przychody.
Jedno jest pewne: połączenie nowych funkcji zakupowych i testów reklam wskazuje na wyraźny zwrot — od wizji altruistycznej AI dla wszystkich do modelu, w którym główną walutą staje się atencja użytkownika.






