AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami, muzyką, filmem czy sztuką. Dziś sięga znacznie szerzej: dotyczy danych, treści tworzonych z pomocą sztucznej inteligencji, kopii technicznych, materiałów marketingowych i wielu aspektów codziennej pracy przedsiębiorstw. O tym, dlaczego firmy powinny świadomie podchodzić do własności intelektualnej, korzystania z AI i praw do tworzonych treści, mówi Piotr Górecki, który niedawno dołączył do Rady Ekspertów Alliance Business Connect. Jak podkreśla, dla wielu przedsiębiorców nie jest to już temat wyłącznie prawny, ale element bezpieczeństwa biznesu.

Prawo autorskie powstało dla sztuki, ale dziś obejmuje biznes i technologię

Jak wskazuje Piotr Górecki, współczesne prawo autorskie korzysta z pojęć, które pierwotnie tworzono z myślą o ochronie dzieł literackich i artystycznych. Problem w tym, że dziś te same instrumenty stosuje się do zjawisk technologicznych, które mają zupełnie inną naturę.

Prawo autorskie było budowane wokół ochrony dzieł artystycznych i literackich, czyli pewnej ekspresji twórczej człowieka. Z czasem okazało się jednak, że jest na tyle pojemne, iż zaczęło obejmować bardzo wiele przejawów działalności, także tych czysto biznesowych i technologicznych. W efekcie posługujemy się narzędziami, które nie zawsze pasują do realiów cyfrowej gospodarki. Piotr Górecki, Rada Ekspertów Alliance Business Connect

Ekspert zwraca uwagę, że w świecie cyfrowym nawet zwykłe kopiowanie, przesyłanie czy techniczne przechowywanie pliku może rodzić pytania prawne. Dla przedsiębiorcy nie jest to abstrakcja, ale realny koszt: trzeba sprawdzić umowy, zakres licencji, sposób korzystania z treści, odpowiedzialność za materiały tworzone przez pracowników, podwykonawców lub systemy AI.

AI może być skutkiem ubocznym przeregulowania

W rozmowie z ABC Piotr Górecki wskazuje również na paradoks związany z nadmierną regulacją rynku twórczego. Przepisy, które mają chronić twórców i zapewniać im godziwe wynagrodzenie, mogą w niektórych przypadkach skłaniać firmy do wybierania prostszych rozwiązań technologicznych.

Jeżeli przedsiębiorca ma zlecić stworzenie utworu człowiekowi, musi pamiętać o umowie, wynagrodzeniu, obowiązkach informacyjnych i potencjalnych rozliczeniach. Jeżeli uzna, że to generuje zbyt duży koszt albo ryzyko, może sięgnąć po narzędzie AI. Paradoks polega na tym, że nadmierna regulacja, choć tworzona w dobrym celu, może czasem działać przeciwskutecznie. Piotr Górecki, Rada Ekspertów Alliance Business Connect

To szczególnie istotne dla firm, które na co dzień korzystają z materiałów marketingowych, grafik, tekstów, zdjęć, analiz, prezentacji, kodu, projektów technicznych lub innych treści tworzonych przez ludzi i narzędzia cyfrowe. Granica między „zwykłym wsparciem technologicznym” a wykorzystaniem utworu, danych lub systemu AI staje się coraz trudniejsza do uchwycenia.

Kiedy firma powinna zadbać o własność intelektualną?

Moment graniczny pojawia się wtedy, gdy biznes zaczyna rosnąć, a tworzone treści, dane, projekty, know-how lub narzędzia stają się realną wartością firmy.

To zależy od modelu biznesowego. Są firmy, dla których własność intelektualna nigdy nie będzie kluczowym zasobem. Ale jeżeli firma zaczyna się skalować i działa w obszarze, w którym dane, treści, know-how albo rozwiązania technologiczne mają znaczenie, to warto zająć się tym wcześniej, a nie dopiero w momencie sporu. Piotr Górecki, Rada Ekspertów Alliance Business Connect

W praktyce oznacza to konieczność uporządkowania umów z pracownikami, współpracownikami i podwykonawcami, sprawdzenia praw do materiałów wykorzystywanych w komunikacji, uregulowania zasad korzystania z AI oraz zabezpieczenia najważniejszych zasobów firmy. Dotyczy to nie tylko branży technologicznej. Coraz częściej są to także firmy produkcyjne, usługowe, szkoleniowe, kreatywne, doradcze czy marketingowe.

AI Act nie dla wszystkich oznacza to samo

Piotr Górecki zwraca uwagę, że wielu przedsiębiorców może przeceniać albo błędnie rozumieć zakres obowiązków wynikających z AI Act. Nie każda firma korzystająca z narzędzi AI będzie automatycznie podlegać najbardziej restrykcyjnym obowiązkom.

Jak wyjaśnia ekspert, większość polskich przedsiębiorstw prawdopodobnie nie będzie tworzyć ani wykorzystywać systemów AI wysokiego ryzyka. Nie oznacza to jednak, że temat można zignorować. Warto wiedzieć, które obowiązki dotyczą powszechnego korzystania z AI, zwłaszcza w obszarze transparentności, oznaczania treści i odpowiedzialności za materiały publikowane na zewnątrz.

Co zmieniają unijne przepisy?

Kontekst regulacyjny zmienia się szybko. Poniżej kluczowe daty, o których powinny pamiętać firmy korzystające z AI i treści chronionych prawem autorskim.

DataCo się zmienia
1 sierpnia 2024Wejście w życie unijnego AI Act
20 września 2024Wejście w życie nowelizacji polskiej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wdrażającej unijną dyrektywę DSM
2 sierpnia 2026Początek stosowania części obowiązków AI Act dotyczących przejrzystości, w tym oznaczania niektórych treści generowanych lub modyfikowanych przez AI

To ważne dla firm, które korzystają z AI w komunikacji, marketingu, sprzedaży, obsłudze klienta lub tworzeniu materiałów publikowanych na zewnątrz. Znaczenie ma także dyrektywa DSM, czyli unijna dyrektywa o prawie autorskim i prawach pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym. W Polsce została wdrożona nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która obowiązuje od 20 września 2024 roku. Dla biznesu oznacza to większą potrzebę kontroli nad tym, kto tworzy treści, na jakich zasadach firma z nich korzysta i czy ma prawa do materiałów, które publikuje, przetwarza lub przekazuje dalej.

Wniosek dla firm

Im częściej przedsiębiorcy korzystają z AI, danych, zewnętrznych twórców i cyfrowych narzędzi, tym ważniejsze staje się uporządkowanie umów, licencji i zasad odpowiedzialności. Dobrze przygotowane zasady korzystania ze sztucznej inteligencji oraz uporządkowane prawa do materiałów mogą oszczędzić firmie kosztownych błędów.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

Wyścig o moc obliczeniową przyspiesza. Data center zbliżają się do punktu krytycznego

Już w ciągu najbliższych miesięcy, bieżącego roku, infrastruktura data...

AI w rekrutacji może dyskryminować. Prezes UODO chce nowych przepisów

Systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane podczas rekrutacji mogą powielać uprzedzenia,...

Polska sztuczna inteligencja w światowej czołówce. Sukces modelu PolDense

AI Lab działający w Ośrodku Przetwarzania Informacji (OPI) opracował...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...

UODO chce zmian w Policji. Chodzi o odciski palców i profile DNA funkcjonariuszy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych domaga się zmiany przepisów...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie