BioMaxima S.A., notowana na NewConnect firma działająca na rynku diagnostyki laboratoryjnej, polski producent podłoży mikrobiologicznych, a także szerokiej gamy odczynników i aparatury do diagnostyki in vitro, podpisała umowę współpracy z Pure Biologics Sp. z o.o. Jej zakres obejmuje komercjalizację rezultatów prac badawczo-rozwojowych prowadzonych przez Pure Biologics, które są związane z nowymi narzędziami do diagnostyki in vitro.
Zgodnie z umową podpisaną przez Spółkę z Pure Biologics obie strony będą współpracowały w obszarze wdrażania do produkcji szybkich testów, opartych na systemach diagnostycznych stworzonych przy użyciu narzędzi biotechnologicznych opracowanych przez Pure Biologics, m.in. platformy selekcji przeciwciał rekombinowanych z bibliotek, platformy selekcji aptamerów DNA oraz technologii Pure Biologics do otrzymywania rekombinowanych białek. BioMaxima S.A. oczekuje, że podpisana umowa pozwoli jej na tworzenie szybkich testów w obszarach, w których istnieje zapotrzebowanie rynkowe na nową albo przyspieszoną ścieżkę diagnostyczną, przede wszystkim w wykrywaniu nowotworów, zakażeń bakteryjnych i wirusowych. Zawarta umowa określiła, że Pure Biologics będzie odpowiedzialne za opracowanie technologii, natomiast Emitent będzie koncentrował się na jej testowaniu, budowie prototypów, a także wdrożeniu do produkcji, po uprzednim procesie rejestracji.
„Już dzisiaj BioMaxima produkuje i sprzedaje szybkie testy immunochromatograficzne. Opieramy się jednak na generycznych systemach diagnostycznych, zbudowanych na sprawdzonych od dawna i szeroko stosowanych technologiach. Współpraca z Pure Biologics umożliwi nam zapewnienie sobie na lata dopływu nowych metod badawczych, dzięki którym będziemy mogli jako pierwsi zaprezentować rozwiązanie na rynku, tam gdzie jest ono oczekiwane. Będziemy wspólnie adresowali obszary diagnostyczne, które zespół handlowy BioMaxima wytypuje jako posiadające największy potencjał, takie jak diagnostyka raka pęcherza, raka prostaty czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.” – komentuje Łukasz Urban, Prezes Zarządu BioMaxima S.A.
Plany obu spółek zakładają, że pierwszy projekt w ramach nawiązanej współpracy zostanie uruchomiony w ciągu najbliższych trzech miesięcy, a szacowany czas jego trwania został przewidziany na dwa lata. Realizację badań ułatwi tworzone aktualnie przez BioMaxima S.A. Centrum Badawczo-Rozwojowe w Lublinie, którego otwarcie zostało zaplanowane na koniec 2017 r. Emitent posiada duże doświadczenie w zakresie opracowywania oraz wdrażania do produkcji szybkich testów i jest jedynym polskim producentem tego typu testów. Spółka będzie mogła zaoferować nowe produkty w Polsce oraz na rynkach zagranicznych, co stanowi ich bardzo duży potencjał sprzedażowy.
„BioMaxima ma rozeznanie w zapotrzebowaniu na rynku, co umożliwi nam projektowanie systemów diagnostycznych w obszarach, w których są one najbardziej potrzebne. Będziemy również wykorzystywali potencjał produkcyjny BioMaxima i jej globalną sieć dystrybucji, aby komercjalizować te testy. Jest to klasyczne partnerstwo organizacji zajmującej się contract research, takiej jak Pure Biologics, z komponentem przemysłowym, jaki wnosi BioMaxima.” – dodaje Dr Filip Jeleń, Prezes Zarządu Pure Biologics Sp. z o.o.
Pure Biologics Sp. z o.o. zajmuje się contract manufacturing oraz contract research, ze specjalizacją w inżynierii białka oraz produkcji białek trudnych w ekspresji, a także metod selekcji rekombinowanych przeciwciał z wykorzystaniem platformy Phage Display. Pure Biologics posiada szereg narzędzi biotechnologicznych oraz programów badawczych umożliwiających tworzenie systemów diagnostycznych in vitro i jest zainteresowany wykorzystywaniem ich do tworzenia prototypów oraz gotowych systemów diagnostycznych, a także ich komercjalizacją.
BioMaxima S.A. sfinalizowała w ub. roku proces połączenia z BIOCORP Polska Sp. z o.o., dzięki czemu umocniła swoją pozycję rynkową w segmencie mikrobiologii oraz znacząco zwiększyła przychody z eksportu. Emitent w 2016 r. zrealizował także transakcję nabycia dwóch rumuńskich spółek QIAS MED oraz ISTAR. W najbliższym czasie połączą się one z należącą do BioMaximy spółką Roco Sistem i stworzą nowy podmiot o nazwie BioMaxima Romania srl., którego celem będzie zapewnienie produktom BioMaxima znaczącego udziału w rumuńskim rynku diagnostyki.



W czwartek złotówka umocniła się w stosunku do dolara o 2 grosze. Po wyrysowaniu fali czwartej, spadkowej piątki, oczekiwany jest jeszcze ruch w dół dopełniający strukturę. Wsparciem pozostają lokalne dołki z 21 marca przy 3,94, a w przypadku pokonania tej zapory wsparciem pozostaje poziom 3,92. Głębsza korekta na dolarze powinna zostać zatrzymana na linii trendowej wyrysowanej po dołkach z kwietnia i sierpnia 2016 roku. W przypadku wzrostów oporem pozostaje górne ograniczenie kanału spadkowego, a po jego pokonaniu poziom 4 zł. W szerszej perspektywie obecny poziom wydaje się być dobrym momentem na zakup dolara.
Umocnienie się złotówki w relacji do dolara i euro to głównie zasługa protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, który ma zdecydowanie jastrzębi wydźwięk. Członkowie Rady coraz bardziej rozważają podniesienie stóp procentowych, która ma być uzasadniona dynamiką cen i wzrostem inflacji. Taki wydźwięk komunikatu dodał siły złotówce, jednakże nie tyle, ile można było oczekiwać przy jastrzębim podejściu Rady. EURPLN skorygował się o 2 grosze, testując dołki z poniedziałku. Podaż nie ma jednak siły na większą reakcję, co sugerować może, że do głosu dojdzie popyt, który będzie chciał przetestować poziom 4,30.
Coraz ciekawiej wygląda sytuacja na funcie. Brytyjska waluta, która w ostatnich dniach mocno zyskała do dolara i euro, w stosunku do złotego zyskała niewiele. Doskonałe dane z brytyjskiej gospodarki są paliwem dla umocnienia się funta i nawet zapowiedź oficjalnego ogłoszenia Brexitu 29 marca nie jest w stanie go osłabić. Z technicznego punku widzenia funt odbił od poziomu 4,90 i mozolnie pnie się w górę. Na interwale H4 wyrysowała się formacja odwróconej głowy z ramionami na odwrócenie trendu, co pozwala myśleć o wzrostach. Oporem pozostaje poziom 61,8% Fibo ostatniego impulsu spadkowego przy 5,03, a po jego pokonaniu poziom 5,0580. W przypadku spadków wsparciem pozostają lokalne dołki przy 4,90.









Dolar sukcesywnie się umacnia w stosunku do złotego. Z technicznego punktu widzenia jest szansa na wyrysowanie się fali czwartej w pięciofalowym układzie spadkowym, co by sugerowało obecną lokalną korektę do poziomu 4 zł, a następnie jeszcze jeden impuls spadkowy. Istotnym wsparciem jest poziom linii trendowej wyrysowanej po dołkach z kwietnia i sierpnia 2016 roku. W przypadku przebicia poziomu 4 zł zakończymy krótkoterminowy trend spadkowy.
W wczoraj EUR kilkukrotnie testowało poziom 4,29, gdzie pojawiła się podaż, zbijając cenę o grosz. Ponieważ byki i niedźwiedzie nie mają dużej siły na zdecydowany ruch w którąś stronę, dlatego prawdopodobnie wyrysowana zostanie konsolidacja pomiędzy linią trendową a poziomem 4,29. W przypadku spadków wsparciem pozostaną lokalne dołki przy 4,2560, natomiast w przypadku wzrostów oporem będzie mierzenie 61,8% FIBO na poziomie 4,3170.
Funt odrobił część poniesionych strat. Cena wyhamowała na poziomie 4,95, czekając na kolejny impuls i przede wszystkim na dane dzisiaj o 10.30. Możliwe jest wyrysowanie formacji 1 do 1 z miejscem oporu przy 5,05. W przypadku spadków wsparciem pozostają lokalne dołki przy 4,90. Pokonanie tego poziomu pozwoli cenie na zejście do istotnego poziomu 4,84-4,85, gdzie wypada klaster Fibo wyznaczony przez mierzenie 78,6% FIBO z impulsu wzrostowego i 61,8% mierzenia zewnętrznego.














