Codzienny wyczerpujący trening jest niezbędny, ale to nie wszystko. By odnieść sukces, potrzebne jest także odpowiednie nastawienie i motywacja. A także wsparcie sponsorów – podkreślali sportowcy podczas premiery filmu „110%” o największych gwiazdach polskiego sportu. W projekcie wzięło udział 14 czołowych sportowców, m.in. Robert Lewandowski, Adam Małysz czy Rafał Sonik. Film powstał dzięki wsparciu Jana Kulczyka, największego sponsora polskich olimpijczyków. – To cichy bohater filmu, który jako pierwszy uwierzył w jego uniwersalne przesłanie – podkreślają twórcy i dodają, że właśnie dzięki takim osobom sportowcy mogą dawać z siebie 110 proc., nie myśląc o finansach.
„110%” to filmowa opowieść o największych polskich sportowcach, o ich marzeniach, pasji, odwadze, porażkach i zwycięstwach. Twórcy filmu pokazują w nim inną stronę życia sportowców. W rolach głównych wystąpili m.in. Rafał Sonik, Adam Małysz, Zofia Noceti-Klepacka, Karol Bielecki, Zbigniew Bródka, Tomasz Majewski, Katarzyna Rogowiec, Maja Włoszczowska, Andrzej Wrona oraz Robert Lewandowski.
– Zaczęliśmy zaglądać w głąb tego prawdziwego sportu i tak właśnie zrodził się pomysł na „110%”. Później zaczęliśmy tworzyć listę sportowców, z której wyłoniła się nasza piętnastka. Najpiękniejsze było to, że oni od razu zgodzili się wziąć udział w tym projekcie. Głównym argumentem było to, że mogą powiedzieć coś, czego na co dzień nie mówią w mediach i czego nie mogą pokazać – mówi agencji Newseria Agnieszka Gola-Rakowska, reżyserka filmu.
– Zgodziłem się, bo wydawało mi się, że jest to nowatorski projekt, który jeszcze nigdy nie był realizowany. Po obejrzeniu filmu jestem bardzo zadowolony, że się zgodziłem, i bardzo szczęśliwy, że wyszło to tak dobrze. Gratuluję reżyserom, scenarzystom, całej ekipie, ponieważ przeprowadziła to bardzo sprawnie, nie zakłócając naszych treningów – podkreśla Zbigniew Bródka, złoty medalista olimpijski z Soczi w łyżwiarstwie szybkim, jeden z bohaterów filmu „110%”.
Zdjęcia u pierwszego bohatera – Bartłomieja Bonka, brązowego medalisty olimpijskiego w podnoszeniu ciężarów – rozpoczęły się w marcu ubiegłego roku.
Prace nad filmem rozpoczęły się dzięki wsparciu finansowemu Jana Kulczyka, który został pierwszym i strategicznym partnerem projektu.
– Udało się tak szybko zrealizować ten film dzięki wielkiemu zaangażowaniu wszystkich stron: twórców, sportowców i sponsorów, czyli Kulczyk Holding oraz PGNiG. Jan Kulczyk jako pierwszy uwierzył w nasz film, dał nam zielone światło, wierzył, że to może się udać – podkreśla Gola-Rakowska.
– Rola i znaczenie takich ludzi jak Jan Kulczyk jest nie do przecenienia. Oni spełniają marzenia tych, którzy stoją u progu wielkiej kariery, a którym brakuje środków i możliwości, by ruszyć z miejsca – podkreśla senator Andrzej Person, kiedyś dziennikarz sportowy. – Jan Kulczyk zrobił tak wiele dla sportu, że my ciągle jeszcze nie zdajemy sobie z tego sprawy. On otworzył drzwi i dał szansę innym poważnym biznesmenom, żeby mogli się zaangażować we wspieranie sportowców.
Jan Kulczyk często podkreślał, że sport pod wieloma względami podobny jest do biznesu. Wymaga długofalowej strategii, wizji, przemyślanej taktyki i charakteru. Dlatego zainicjował stworzenie Okrągłego Stołu Polskiego Sportu, w ramach którego czołowi działacze, sportowcy, politycy, a także ludzie kultury i biznesu rozmawiali o strategii dla rozwoju sportu w naszym kraju. Jan Kulczyk był też największym sponsorem polskich olimpijczyków. W 2012 roku należące do niego firmy z grupy Kulczyk Investments zostały strategicznym sponsorem reprezentacji olimpijskiej. Jan Kulczyk przeznaczył na ten cel 30 mln zł i był to rekordowy sponsoring w historii polskiego sportu.
– Wsparcie zewnętrznych sponsorów, partnerów, przyjaciół, mecenasów jest niesłychanie ważne dla sportowców, artystów i naukowców. Wielu osiągnięć, które dzisiaj Polacy mają na swoim koncie, nie byłoby bez tego wsparcia. Dr Kulczyk był osobą wyjątkową, która wiele energii, czasu i środków przeznaczyła m.in. na wsparcie PKOl – mówi Mateusz Kusznierewicz, mistrz świata w żeglarstwie, bohater filmu. – Film „110%” my, jako sportowcy, a także aktorzy, dedykujemy również jemu. Bardzo żałuję, że już go nie ma razem z nami. To wielka strata dla polskiego sportu.
– Polskę stać już na to, żeby sport wspierać efektywnie, czyli sponsorów stać na to, żeby wydawać pieniądze niezbędne do tego, żebyśmy osiągali sukcesy. Fundamentalne znaczenie ma świadomość, że aby osiągać w czymkolwiek sukces, trzeba przede wszystkim motywować. A nie ma lepszych ambasadorów i motywatorów niż właśnie ci, którzy sukces odnieśli, którzy dochodzili do tego sukcesu przez wiele lat – mówi kolejny bohater filmu Rafał Sonik, zwycięzca rajdu Dakar.
Film trafi do kin w czwartek, 25 lutego.





W piątek przedstawiciele rządów Polski i Rosji zawarli tymczasowe porozumienie dotyczące zezwoleń na samochodowe przewozy towarowe. Kompromis udało się wypracować dopiero podczas piątego spotkania negocjacyjnego z udziałem Jerzego Szmita, wiceministra infrastruktury i budownictwa i Nikołaja Asauła wiceministra transportu Federacji Rosyjskiej. Porozumienie będzie obowiązywało do 15 kwietnia 2016 roku.
Wykres stopy wzrostu PKB Chin w skali roku (2011-2015), Thomson Reuters Datastream
Podróżując po Polsce, zarówno prywatnie, jak i służbowo, najczęściej decydujemy się na samochód. Średnio robi to aż 70% z nas. W przypadku wyjazdów typowo wakacyjnych liczba ta zmniejsza się do nieco ponad 50%. Z raportu firmy doradczej PwC wynika też, że chociaż nasza kolej nie cieszy się zaufaniem, jest drugim w kolejności ulubionym środkiem transportu Polaków. Na trzeciej pozycji znajdują się autobusy. Wybieramy je chętnie nie tylko ze względu na niską cenę, ale również przez wzgląd na to, że można nimi dotrzeć do mniejszych miejscowości. Często bywa, że np. nasza podróż koleją rozpoczyna się i kończy autobusem. Uważane za najbardziej komfortowy środek transportu samoloty, szczególnie w przypadku dalekich dystansów, wybieramy najrzadziej.

Program Aktywizacja to inicjatywa na rzecz rozwoju polskiej przedsiębiorczości, dzięki której nowo powstałe firmy mogą zupełnie za darmo otrzymać narzędzia informatyczne niezbędne do sprawnego jej funkcjonowania. Roczny darmowy dostęp do systemu fakturowania, zarządzania magazynem, oprogramowanie do prowadzenia kadr i płac, rozliczania podatków oraz prowadzenia księgowości online, wsparte pomocą ze strony specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, to bez wątpienia ogromny bonus dla wszystkich rozpoczynających swą przygodę z biznesem.
W badaniu przeprowadzonym na początku lutego bieżącego roku udział wzięło aż 1508 kobiet oraz 94 mężczyzn. Zdecydowaną większość ankietowanych stanowiły osoby powyżej 26 roku życia. Pierwszym pytaniem poruszonym w ankiecie była kwestia wielkości naszych salonów. 49% respondentów posiada średniej wielkości pokoje dzienne o powierzchni od 15 do 24 m2. Aż 44% ankietowanych pochwalić się jednak może salonami przekraczającymi 25 m2, co pozwala na większą swobodę aranżacyjną. Z ankiety przeprowadzonej przez portal Homebook.pl wynika, że aż 58% osób posiada salon otwarty na kuchnię, a 40% preferuje wystrój utrzymany w nowoczesnym stylu. 22% z nas decyduje się na styl skandynawski, a jedynie 19% dekoruje pokoje dzienne w sposób klasyczny. Są też tacy, którzy stawiają na klimat prowansalski, lecz stanowią zdecydowaną mniejszość.
Rys. nr 1 – Struktura poszukujących nieruchomości według wieku
Rys. 2 – Struktura wykorzystania urządzeń w poszukiwaniu nieruchomości
Czy praca tutaj spełniła Twoje oczekiwania?









Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 23.11.2015 do 23.02.2016
Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 23.11.2015 do 23.02.2016
Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 23.11.2015 do 23.02.2016
Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 23.11.2015 do 23.02.2016
Generację Y definiuje się jako pokolenie ludzi urodzonych w latach 1980 – 1997. Mobilni, otwarci, kreatywni. Chcą się rozwijać, dobrze zarabiać, pracując w przyjemnym i przyjaznym otoczeniu. Łatwo podejmują decyzję o zmianie firmy, mimo to są atrakcyjni dla pracodawców. Bardzo dobrze znają język angielski, a nierzadko jeden albo dwa dodatkowe języki obce oraz doskonale poruszają się wśród nowych technologii.
Przykładów nie brakuje, bo największe firmy na polskim rynku zmieniają swoje biura, tworząc tam m.in. strefy relaksu. Obok kawiarni i przestronnej kuchni znajdują się


