Polacy 1 procentem wspierają głównie duże fundacje, które mają za co się promować. Wciąż mało środków trafia do mniejszych organizacji

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska

12,5 mln podatników zdecydowało się w ubiegłym roku na przekazanie 1 proc. podatku organizacjom pożytku publicznego. Dało to kwotę ponad pół miliarda złotych. Większość trafiała jednak do dużych ogólnopolskich fundacji, które mają środki na promocję. Jak podkreślają eksperci, największą wartość mają pieniądze przekazywane lokalnym organizacjom.

Polacy najchętniej przekazują pieniądze na cele związane z leczeniem, rehabilitacją czy innymi formami pomocy dla konkretnych osób – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Łukasiak, prezes zarządu Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce.

Polscy podatnicy coraz chętniej kierują 1 proc. podatku na cele charytatywne. W 2015 roku przekazali ponad 5 mln zł więcej niż rok wcześniej. Aż 136 mln zł z 557 mln zł przekazanych w 2015 roku tytułem 1 proc. podatku otrzymała Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”. 50 organizacji uzyskujących największe sumy zgromadziło łącznie ponad połowę całej kwoty z 1 proc.

W komunikacji przebijają się przede wszystkim duże kampanie, które są zorientowane na bardzo konkretną pomoc. Organizacje lokalne, które nie mają środków na taką komunikację i nie mają też mocnych argumentów w postaci potrzebujących, niestety, nie potrafią się często przebić do potencjalnych darczyńców – przekonuje Łukasiak. – Należy podkreślić, że intencją ustawodawcy było wspieranie inicjatyw obywatelskich, a te stosunkowo mało ośrodków otrzymują z puli 1 proc.

Eksperci podkreślają, że Polacy decydując się na przekazanie 1 proc., często mylą to z filantropią.

Proszę pamiętać o tym, że 1 proc. to jest podatek, który już jest należny państwu. Państwo mówi: jeżeli obywatelu uważasz, że my nie do końca dobrze wydajemy te pieniądze, nie na te dziedziny, które dla ciebie są ważne, to dajemy ci prawo, żebyś mógł ten 1 proc. podatku przekazać organizacjom pozarządowym, które być może zrobią to lepiej niż państwo – mówi Tomasz Schimanek, ekspert Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. – Z tego punktu widzenia powinniśmy przede wszystkim kierować swój 1 proc. do organizacji działających w obszarach, które dla nas są istotne, w których uważamy, że powinno się więcej i lepiej dziać.

Jak zaznacza, środki najlepiej kierować do tych organizacji, które są jak najbliżej obywateli, bo to one najlepiej znają ich potrzeby i wiedzą, jak je rozwiązywać. Dzięki wsparciu z 1 proc. fundowane są stypendia, sprzęty i zajęcia rehabilitacyjne, miejsca spotkań i wypoczynku mieszkańców, powstają inicjatywy kulturalne czy sportowe, a także promowana jest lokalna turystyka czy ekologia.

Wśród organizacji, które warto wspierać swoim 1 proc., są te, które od lat biorą udział w programie „Działaj lokalnie”. Jego celem jest aktywizowanie lokalnych społeczności do realizacji różnych celów. 30 spośród 67 organizacji pozarządowych, które należą do sieci Ośrodków „Działaj Lokalnie”, ma status organizacji pożytku publicznego i można na nie przekazywać swój 1 proc.

To cały program, który wspiera społeczeństwo obywatelskie w dojrzewaniu. W programie „Działaj lokalnie” chodzi o to, że przekazujemy na poziomie lokalnym małe dotacje, do 6 tys. zł, ale nie bezpośrednio z Warszawy, tylko za pośrednictwem Ośrodków „Działaj Lokalnie”, z którymi współpracujemy – tłumaczy Justyna Matusiak, koordynatorka programu. – Ten program obejmuje także cały system wsparcia dla małych organizacji. Dajemy im szkolenie, doradztwo, różne minigranty, którymi wspieramy naukę np. tego, jak organizacje powinny się promować i jak mają zbierać 1 proc. lokalnie.

Jak przekonuje Matusiak, wsparcie lokalnych organizacji takich jak Ośrodki „Działaj Lokalnie” wraca do darczyńcy w postaci konkretnych działań tych instytucji na rzecz środowiska, w którym podatnik funkcjonuje. Tymczasem z danych organizacji wynika, że tylko około jednej piątej środków z 1 proc. podatku trafia do lokalnych organizacji pozarządowych.

Jeśli przekazujemy pieniądze lokalnie, to one wracają do nas w postaci nowych inicjatyw, w których możemy brać udział, i możliwości rozwojowych – podkreśla Justyna Matusiak.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Polacy zgromadzili na emeryturę rekordowe 425,6 mld zł. OFE dały najlepszy wynik w historii

Rok 2025 był najlepszym w historii polskiego systemu emerytalnego...

Branża OZE łączy siły. Powstała Rada Dialogu Energetycznego

W dniu 1 lipca 2026 r. w siedzibie Polskiej...

PPK: aktywa wzrosły o 38% rok do roku, uczestników jest już 5,17 mln

PPK zbliżają się do poziomu 50 mld zł aktywów...

KNF cofnęła mPay zezwolenie na świadczenie usług płatniczych

Komisja Nadzoru Finansowego podjęła decyzję o cofnięciu mPay S.A....

Wakacje droższe o 16 proc. Większość Polaków sfinansuje urlop z oszczędności, nie z kredytów

Polacy przygotowują się na droższe wakacje. Z najnowszego raportu...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie