Brak ceny przy produkcie, brak cennika w punkcie usługowym, nieprawidłowo podana cena promocyjna albo brak informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką – to najczęstsze uchybienia wykryte przez Inspekcję Handlową podczas szeroko zakrojonych kontroli przeprowadzonych na zlecenie Prezesa UOKiK. Skala problemu okazała się duża, ponieważ nieprawidłowości stwierdzono w niemal co drugiej skontrolowanej placówce.
W ubiegłym roku Inspekcja Handlowa sprawdziła 3026 przedsiębiorców działających w różnych branżach. Kontrole objęły nie tylko sklepy, w tym duże sieci handlowe, ale również punkty usługowe, stacje paliw, parkingi oraz hotele. Inspektorzy ocenili sposób informowania o cenach w przypadku 461 437 produktów. Podmioty do kontroli wytypowano na podstawie monitoringu rynku, wcześniejszych wyników oraz sygnałów napływających od konsumentów.
Jak podkreśla Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, prawo do jasnej i pełnej informacji o cenie należy do podstawowych praw konsumenckich. Klient jeszcze przed zakupem produktu lub skorzystaniem z usługi powinien wiedzieć, ile zapłaci, bez konieczności dopytywania sprzedawcy czy personelu. Cena powinna być czytelna, jednoznaczna i ostateczna, a stosowanie ogólnych widełek typu „od-do” nie spełnia tych wymogów.
Kontrolerzy sprawdzali przede wszystkim, czy konsument może bez trudu znaleźć informację o cenie produktu lub usługi. Ważnym elementem kontroli było również weryfikowanie, czy przy towarach podawano cenę jednostkową, czyli na przykład za litr, kilogram lub metr. Taki obowiązek ma duże znaczenie praktyczne, ponieważ umożliwia porównanie różnych produktów i ocenę, która oferta rzeczywiście jest korzystniejsza.
Szczególną uwagę Inspekcja Handlowa poświęciła także promocjom. Inspektorzy analizowali, czy przedsiębiorcy prawidłowo informują o obniżkach oraz czy przy przecenionych produktach podawana jest najniższa cena obowiązująca w ciągu 30 dni przed obniżką. To właśnie ten punkt od dawna budzi wiele kontrowersji, ponieważ pozwala konsumentowi ocenić, czy promocja jest realna, czy jedynie pozorna.
Wyniki kontroli pokazują, że problem nadal pozostaje poważny. Nieprawidłowości w informowaniu o cenach stwierdzono u 1462 przedsiębiorców, czyli prawie połowy wszystkich skontrolowanych. Łącznie różnego rodzaju uchybienia dotyczyły 60 001 produktów, co stanowi około 13 proc. wszystkich sprawdzonych. Najczęściej brakowało jakiejkolwiek informacji o cenie, przez co konsument nie miał możliwości ustalenia, ile faktycznie zapłaci przy kasie.
Część uchybień dotyczyła także błędów w podawaniu cen jednostkowych albo całkowitego ich braku w sytuacjach, gdy przepisy nakazują ich uwidocznienie. W punktach usługowych, takich jak salony fryzjerskie, kosmetyczne, zakłady krawieckie, warsztaty samochodowe czy przychodnie weterynaryjne, problemem często okazywał się brak cennika lub stosowanie niedozwolonych widełek cenowych.
Kontrole wykazały również liczne nieprawidłowości przy promocjach. W wielu przypadkach nie zamieszczano informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką. Zamiast tego sprzedawcy odnosili wysokość rabatu do ceny regularnej, co mogło wprowadzać klientów w błąd co do rzeczywistej skali przeceny. W praktyce oznacza to, że część ofert promocyjnych mogła wyglądać atrakcyjniej, niż była w rzeczywistości.
Inspekcja Handlowa podkreśla jednak, że kontrole przyniosły również wymierne efekty. Większość przedsiębiorców jeszcze w trakcie działań inspektorów poprawiła oznaczenia cenowe i dostosowała się do obowiązujących przepisów. Nie obyło się jednak bez sankcji. Na 899 przedsiębiorców nałożono kary finansowe, których łączna wartość przekroczyła 1,2 mln zł i wyniosła dokładnie 1 204 194 zł.
Wnioski z kontroli są jednoznaczne: mimo obowiązujących regulacji wielu przedsiębiorców wciąż nie zapewnia konsumentom podstawowej, przejrzystej informacji o cenie. Tymczasem to właśnie cena jest jednym z kluczowych elementów każdej decyzji zakupowej. Dla klientów oznacza to konieczność większej czujności, a dla firm wyraźny sygnał, że nieprawidłowe oznaczanie cen może skończyć się nie tylko korektą praktyk, ale również dotkliwą karą finansową.






