Draghi znów ma swoje “5 minut”. Hammond ratuje funta. Na chwilę

0

Prezes EBC nie powinien wysłać żadnych sygnałów o zmianie polityki monetarnej. RPP póki co tylko chce obserwować, do ewentualnych działań daleko. Raport ADP z USA zwiększył apetyty inwestorów na oficjalny piątkowy raport z rynku pracy. Hammond podwyższa prognozy dla brytyjskiej gospodarki. Liczba wniosków dla bezrobotnych w cieniu wystąpienia Draghiego.

RPP bez zaskoczenia

Wczorajszy dzień minął pod znakiem decyzji RPP w sprawie stóp procentowych w Polsce. Zgodnie z przewidywaniami koszt pieniądza nie zmienił się. Na konferencji prasowej prezesa Glapińskiego również nic nowego nie usłyszeliśmy. Tak długo jak inflacja nie będzie przewyższać zakładanego celu, żadnych zmian w polityce monetarnej nie można oczekiwać. Prezes dodał, że stopy mogą być nie ruszane i w 2017 roku, a nawet w 2018. Trudno wyrokować co będzie, gdyż jest to zbyt daleki czas i prognozy są obarczone sporym ryzykiem. W skutek braku jakiś nowych deklaracji polska waluta niemal nie drgnęła w trakcie konferencji. EUR/PLN cały czas oscyluje w granicach 4,30. Również do pozostałych głównych walut z wyjątkiem dolara złotówka oscyluje na podobnych poziomach co wczoraj.

Wyśmienity raport ADP

Dolar znów umacniał się na szerokim rynku. A to wskutek publikacji raportu ADP na temat nowych miejsc pracy w USA. Odczyt znacznie przekroczył prognozy co wpłynęło na wzrost apetytu inwestorów na amerykańską walutę. EUR/USD spadł do poziomu 1,0530. Wzrosły tym samym szansę na pozytywne zaskoczenie piątkowym rządowym raportem o nowych miejscach pracy. W ostatnim czasie te raporty były dość zgodne i wykazywały zbliżone wartości. Dobry odczyt z pewnością “przyklepałby” marcową podwyżkę stóp w USA.

Wielka Brytania odporna na zawirowania

W ostatnich dniach sporo na wartości tracił funt brytyjski. Wczoraj jednak z pomocą brytyjskiej walucie przyszedł Phillip Hammond. Podkreślał on odporność brytyjskiej gospodarki na wszelkie zawirowania związane z Brexitem, co pokazuje choćby bardzo dobry rynek pracy. Podwyższył on prognozy wzrostu gospodarczego dla Wielkiej Brytanii. Poskutkowało to wzrostem GBP/USD znów powyżej 1,22. Reakcja była jednak tylko chwilowa gdyż wraz z pojawieniem się wyśmienitego raportu ADP z USA kurs znów spadł poniżej tej wartości.

Czytaj również:  W tych branżach i regionach Polski firmy zwiększą zatrudnienie

Prezes EBC może być nudny tym razem

Dzisiejszy dzień należy bez wątpienia do prezesa EBC. Poznamy decyzję odnośnie stóp procentowych w strefie euro. Tutaj zaskoczenia być nie powinno i główna stopa pozostanie bez zmian. O 14.30 rozpocznie się konferencja Mario Draghiego. I w tym momencie oczekujemy sporej zmienności. Prezes EBC musi się odnieść do rosnącej inflacji. Mimo to jednak nie oczekuje się pojawienia sygnałów wskazujących na zmianę prowadzonej łagodnej polityki monetarnej. A wydaje się, że Draghi będzie chciał uspokoić rynki przed wyborami w kolejnych krajach europejskich. Podsumowując jeżeli euro straci to raczej będzie to znikoma wartość. EUR/USD już jest dość nisko a poziom 1,05 wydaje się solidnym wsparciem.

Liczba wniosków z małym wpływem na dolara

Poza tym wydarzeniem kalendarz makro jest niemal pusty, warto jedynie zwrócić uwagę na liczbę wniosków dla bezrobotnych z USA. Oczekuje się nieco większego odczytu niż poprzednio niemniej jednak są to cały czas rekordowo niskie poziomy.

Mateusz Wielewicki – dealer walutowy w Internetowykantor.pl