13 lipca 2025 roku weszły w życie długo oczekiwane przepisy wchodzące w skład pakietu deregulacyjnego, które otwierają nowy rozdział w cyfryzacji usług leasingowych. Od tego momentu możliwe jest zawieranie umów leasingowych całkowicie zdalnie, bez obowiązku zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. To fundamentalna zmiana – szczególnie dla sektora MŚP, który stanowi największą grupę klientów tej branży.
Zgodnie z ustawą podpisaną przez Prezydenta RP 6 lipca 2025 roku, umowy leasingowe mogą być zawierane w tzw. formie dokumentowej. Oznacza to możliwość składania oświadczeń woli za pośrednictwem e-maila, aplikacji mobilnych czy podpisów elektronicznych niekwalifikowanych, pod warunkiem jednoznacznego ustalenia treści umowy oraz identyfikacji osoby składającej oświadczenie.
– To przełom nie tylko dla branży leasingowej, ale dla całej gospodarki cyfrowej. Eliminacja papierowych barier przekłada się na realne oszczędności – zarówno czasowe, jak i finansowe. Wprowadzenie e-leasingu może istotnie ograniczyć koszty operacyjne, przyspieszyć procesy i umożliwić automatyzację wielu etapów – komentuje Maciej Zygmański, Business Development Manager w SIGNIUS.
Dotychczas każda umowa leasingowa w Polsce musiała być zawarta w formie pisemnej, co wymuszało stosowanie podpisu odręcznego lub podpisu kwalifikowanego. Dla wielu firm oznaczało to konieczność drukowania, podpisywania, skanowania i przesyłania dokumentów. Spowalniało to cały proces i generowało dodatkowe koszty operacyjne.
Nowe przepisy, opracowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, kończą ten etap i wprowadzają leasing do głównego nurtu cyfryzacji – na podobnych zasadach, na jakich wcześniej cyfrowo zmodernizowano procesy w sektorze bankowym, HR czy administracji publicznej.
– Branża leasingowa dołącza do grona sektorów, które stawiają na efektywność i automatyzację. Już dziś możliwa jest integracja procesu zawierania umów z systemami CRM, platformami sprzedażowymi czy usługami identyfikacji online. Dzięki temu firmy leasingowe mogą szybciej obsługiwać klientów, a przedsiębiorcy finalizować transakcje bez wychodzenia z biura – podkreśla Maciej Zygmański.
Warto zaznaczyć, że zmiany nie nastąpią natychmiast. Leasingodawcy będą wdrażać nowe rozwiązania stopniowo, przygotowując odpowiednie procedury i narzędzia. Z e-leasingu będą mogli skorzystać zarówno nowi, jak i obecni klienci, o ile obie strony umowy wyrażą na to zgodę.
Choć nowe przepisy dotyczą na razie samego zawierania umów, eksperci zgodnie wskazują, że to dopiero pierwszy etap cyfrowej transformacji rynku leasingowego. Kolejnymi krokami powinny być m.in. wprowadzenie e-weksli, cyfrowa ocena zdolności kredytowej oraz uproszczenie zasad dotyczących obiegu dokumentów elektronicznych.
– E-leasing to strategiczny impuls do rozwoju rynku e-podpisów i cyfrowych usług zaufania. Otwiera nowe możliwości integracji technologii, automatyzacji i poprawy doświadczenia klienta. To również wyraźny sygnał, że cyfryzacja w Polsce nie jest już tylko wizją, ale realnie wspiera rozwój gospodarki – podsumowuje Maciej Zygmański.






