Nowy rządowy projekt zmiany Prawa upadłościowego pozbawia przywilejów osoby, wobec których ogłoszono zakaz prowadzenia działalności. Przyglądamy się najważniejszym zmianom w tej kwestii.
Upadłość potocznie kojarzy się z bankructwem. Należy jednak pamiętać, że dłużnik powinien liczyć się nie tylko z daleko idącymi skutkami majątkowymi, ale także osobistymi. W najgorszym wypadku może zostać orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia działalności. Jeśli jednak nowy projekt rządowy zostanie wprowadzony, taki zakaz może okazać się jeszcze bardziej uciążliwy dla dłużników.
Czym jest upadłość i kiedy trzeba ją ogłosić?
Zgodnie z Prawem upadłościowym podstawą ogłoszenia upadłości jest niewypłacalność dłużnika, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
Upadłość zgłaszają m.in. członkowie zarządu lub wspólnicy, który odpowiadają całym swoim majątkiem, jeśli zaistnieje jedna z dwóch przesłanek:
- jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące (nie chodzi tu jednak o zobowiązania przyszłe lub te z tytułu pożyczki wobec wspólnika);
lub:
- jeżeli zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku dłużnika, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Dotyczy to jedynie osób prawnych (np. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka akcyjna) i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną (np. spółki osobowe – komandytowa, czy jawna).
Co istotne, obie te przesłanki występują niezależnie od siebie. Oznacza to, że gdy zaistnieje choćby jedna z powyższych przesłanek, należy w ustawowym terminie zgłosić wniosek o upadłość.
Jeśli zgodnie z bilansem zobowiązania dłużnika (wyłączając rezerwy na zobowiązania oraz zobowiązania wobec jednostek powiązanych) przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się ponad 24 miesiące, wówczas domniemywa się, że przekraczają one wartość jego majątku. Powyższe domniemanie nie dotyczy spółek osobowych, w których co najmniej jeden wspólnik jest osobą fizyczną, odpowiadającą całym swoim majątkiem.
Co grozi za niezgłoszenie upadłości? Kiedy sąd orzeka zakaz prowadzenia działalności?
Sąd orzeka zakaz prowadzenia działalności gospodarczej wobec osób, które nie złożyły w ustawowym terminie wniosku o upadłość (członkowie zarządu, wspólnicy) lub tych faktycznie zarządzających przedsiębiorstwem dłużnika, które istotnie przyczyniły się do jego niezłożenia (tzw. shadow directors).
Ponadto sąd może orzec zakaz prowadzenia działalności wobec upadłego, który:
- po ogłoszeniu upadłości nie wydał lub nie wskazał majątku, ksiąg rachunkowych, korespondencji lub innych dokumentów upadłego (także w postaci elektronicznej);
- ukrywał, niszczył lub obciążał majątek wchodzący w skład masy upadłości;
- nie wykonał innych obowiązków ciążących na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądu albo sędziego-komisarza, albo też w inny sposób utrudniał postępowanie.
Zakaz prowadzenia działalności może zostać orzeczony od roku do dziesięciu lat, a o postanowieniu sądu powiadomiony zostanie Krajowy Rejestr Sądowy, który upubliczni dane umożliwiające identyfikację takiej osoby. Jednak to nie wszystkie konsekwencje, które mogą spotkać niefrasobliwego dłużnika. Niedawno światło dzienne ujrzał rządowy projekt zmiany Prawa upadłościowego, który zasadniczo wprowadza takie same zasady umorzenia niespłaconych długów dla osób fizycznych – zarówno przedsiębiorców, jak i konsumentów.
Nowelizacja zabiera wiele przywilejów osobom, wobec których wcześniej orzeczono zakaz prowadzenia działalności.
Nowelizacja Prawa upadłościowego – najważniejsze zmiany
Zasadnicze zmiany dotyczą osób fizycznych, chcących ogłosić upadłość konsumencką. Wobec takich dłużników orzeczony zostanie plan spłaty trwający do 3 lat (lub nawet do 7 lat, gdy sąd orzeknie rażące niedbalstwo lub umyślne działanie). Co więcej, umorzenie długów bez planu spłaty będzie możliwe jedynie w szczególnych, osobistych przypadkach (gdy dłużnik będzie trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat długu, np. w wyniku nieodwracalnego kalectwa). Jeżeli jednak szczególna sytuacja dłużnika nie ma charakteru trwałego, wówczas długi mogą zostać umorzone przez sąd jedynie warunkowo w sytuacji, gdy żaden z wierzycieli nie zgłosi się w ciągu 7 lat o ustalenie planu spłaty. W praktyce oznacza to, że na umorzenie długów będzie trzeba czekać aż 14 lat! Ani z planu spłaty, ani z umorzenia długów nie skorzystają jednak osoby, wobec których w ciągu ostatnich 10 lat orzeczono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Taka osoba zostanie bowiem z niespłaconymi zobowiązaniami po przeprowadzonej upadłości (czyli nie tylko z długami, ale także i bez majątku).
Warto pamiętać, że powyższa, restrykcyjna nowelizacja nie jest jeszcze obowiązującym prawem, ale już teraz przedsiębiorcy i osoby fizyczne mogą się przekonać, w jakim kierunku idą zmiany Prawa upadłościowego.
Autor: radca prawny Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.








Targi RetailShow to wiodące wydarzenie biznesowe branży handlowej w Europie Środkowo-Wschodniej. W zeszłym roku odwiedziło je ponad 5 tysięcy klientów, by zapoznać się z ofertą 200 wystawców. Wśród odwiedzających są zarządzający sieciami i centrami handlowymi, najemcy, właściciele sklepów oraz przedstawiciele firm dostarczających wyposażenie dla handlu. Reprezentują oni wszystkie rodzaje sieci handlowych, tj.: spożywcze, odzieżowe, gastronomiczne, obuwnicze, sportowe, drogeryjne, RTV-AGD, Dom i Ogród, jubilerskie, saloników prasowych, banków, aptek, stacji paliw oraz sklepów specjalistycznych.
Jakość targów jest znana i doceniana także za granicą. – Zainteresowanie RetailShow jest bardzo duże. Zauważamy to zarówno po coraz liczniej zgłaszających się firmach z zagranicy, jak i coraz większych stoiskach, które zamawiają wystawcy. Rozwijamy systematycznie ofertę targów, dbamy o to, aby wydarzeniu towarzyszył jakościowy program merytoryczny. Daje to efekty, więc cieszymy się, że pozycja targów umacnia się nie tylko w Polsce – mówi Artur Matlakowski, Product Manager w firmie ECP Polska, organizatora Targów RetailShow. Największe stoiska w tym roku rezerwują wiodące firmy oferujące meble i wyposażenie sklepów, urządzenia chłodnicze, a także firmy technologiczne.
Końcowy wynik w rankingu „Równi w Biznesie” zależy od tego, jak producent zostanie oceniony, jeśli chodzi o stosowane ceny, dystrybucję, udział rynkowy, kontrybucję do wzrostu sprzedaży i dedykowane produkty. Każdy z tych obszarów ma odpowiednią wagę w finalnym wyniku: cena 20%, dystrybucja 25%, udział rynkowy 20%, kontrybucja do wzrostu 25% oraz dedykowane produkty 10%. Liczba punktów, jaką w rankingu otrzymuje producent, jest średnią ważoną rezultatów każdego z tych wskaźników.


Forum objęła swoim patronatem Ambasada Republiki Korei w Polsce. „Szczególnie od października 2013 roku, kiedy dwoje naszych prezydentów zadeklarowało partnerstwo strategiczne, Polska i Korea są zobowiązane do wspólnego poszukiwania istotnych obszarów wzajemnie korzystnej współpracy. Biorąc pod uwagę redukcję emisji CO2 jak również bezpieczeństwo energetyczne, polski rząd aktywnie planuje nowy projekt budowy elektrowni jądrowej. Jako strategiczny partner Polski, Republika Korei jest gotowa wziąć udział w projekcie polskiej elektrowni jądrowej, na zasadzie obopólnych korzyści”, powiedział Sung-Joo Choi, Ambasador Republiki Korei w Polsce.

W 2018 roku 71% zapytań złożonych w Oferteo.pl, największym polskim serwisie łączącym poszukujących usług z ich dostawcami, dotyczyło przebudowy istniejącej już firmowej strony. Tegoroczne wyniki świadczą o wyraźnym odwróceniu dotychczasowego trendu. W badaniu podsumowującym 2017 rok najczęściej zlecane było wykonanie całkowicie nowej strony, a przebudową istniejącej było zainteresowanych jedynie 9% firm.
– Wyniki badania mogą świadczyć o tym, że firmy są raczej zadowolone z dotychczas posiadanych stron internetowych, a potrzebne były im najczęściej nowe funkcjonalności, często związane z dostosowaniem wyglądu strony do urządzeń mobilnych – komentuje Karol Grygiel z zarządu Oferteo.pl. – Dobrze, że przedsiębiorcy pamiętają o użytkownikach tabletów i smartfonów, zwłaszcza w epoce szybkiego wzrostu ruchu mobilnego w internecie.

W sierpniu Jersey (terytorium zależne od Wlk. Brytanii), Lichtenstein oraz Norwegia były najbezpieczniejszymi sieciami komputerowymi na świecie. Polska, na którą najwięcej ataków przeprowadzanych jest z komputerów z IP Singapuru, znalazła się w czołowej dwudziestce, wyprzedzając m.in. Egipt, Belgię i Irlandię. Do najmniej bezpiecznych zaliczają się dziś: Katar, Seszele i Etiopia.






