Polacy wciąż piją bardzo mało kawy, trzykrotnie mniej od Niemców i prawie pięciokrotnie mniej od Skandynawów, którzy są rekordzistami pod względem ilości spożywanej kawy. Rośnie za to popularność kaw ziarnistych i tych z sektora premium. To efekt szerokiej oferty domowych ekspresów ciśnieniowych. Polacy rozsmakowali się także w kawie brazylijskiej, której promocji sprzyja zbliżający się mundial piłkarski.
– Wzrosty są widoczne. Wynoszą około 10 proc. W Polsce coraz częściej sięga się po produkty 100 proc. arabica, jednak wzrasta nie tylko konsumpcja produktów premium, lecz także kaw ziarnistych, Polacy piją ich coraz więcej. Wynika to ze świadomości konsumenckiej oraz z faktu, że społeczeństwo coraz częściej nabywa ekspresy ciśnieniowe, które pozwalają na przygotowanie kaw ziarnistych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Roland Brylewski, dyrektor ds. sprzedaży palarni kawy WOSEBA.
Podkreśla, że spożycie kawy w Polsce jest wciąż na bardzo niskim poziomie. Przeciętny Polak rocznie wypija napar z 2,5-3 kg kawy. W Niemczech średnia wynosi 7-9 kilogramów, a w krajach skandynawskich jest to nawet 14 kilogramów na mieszkańca.
Według innych danych, opublikowanych w styczniu tego roku przez Euromonitor, przekłada się to na ponad 95 litrów kawy wypijanych rocznie przez statystycznego Polaka. Przodujący w tym rankingu Holendrzy rocznie wypijają ponad 200 litrów kawy na jednego mieszkańca. Skandynawowie piją jednak mocniejszą kawę, bo choć spożycie naparu jest niższe, to po przeliczeniu na ziarna kawy największymi kawoszami są Finowie, Norwegowie i Islandczycy.
Roland Brylewski dodaje, że im bardziej na zachód Polski, tym spożycie kawy jest większe. Wzrosty notowane są jednak na wszystkich rynkach.
– W chwili obecnej notujemy bardzo dynamiczny przyrost sprzedaży kaw premium. Jesteśmy producentem najbardziej rozpoznawalnej marki kawy WOSEBA Mocca Fix Gold w tym obszarze, gdzie sprzedaż i spożycie kawy jest największe. Bardzo dobrze jest oceniana nasza kawa Arabica, jak również Cafè Brasil. Jak wynika z naszych badań, Cafè Brasil to produkt, który spełnia oczekiwania smakowe polskich konsumentów – powiedział w czasie Kongresu Poland & CEE Retail Summit Roland Brylewski.
Dodaje, że kawa brazylijska w tym roku jest promowana m.in. dzięki zbliżającym się mistrzostwom świata w piłkę nożną. WOSEBA jako pierwsza zaprojektowała nawiązujące do tego kraju opakowanie. WOSEBA sprzedaje swoje kawy przez wszystkie dostępne kanały sprzedaży w całej Polsce, co zapewnia jej piąte miejsce w czołówce producentów kawy na polskim rynku.

Z badań wynika, że dwie trzecie Polaków nie czyta etykiet na kupowanych przez siebie produktach spożywczych, a jeśli nawet zdarzy im się na nie spojrzeć, to nie potrafią ich zinterpretować. Bywa również, że producenci świadomie wprowadzają konsumentów w błąd, a istotne informacje są napisane małym drukiem. Specjaliści do spraw żywienia podkreślają, że etykiety powinny być czytelne i sformułowane tak, by każdy klient mógł je zrozumieć.
Podczas Gali Olimpijskiej, która odbyła się w siedzibie PKOl z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska, polscy mistrzowie olimpijscy z Soczi otrzymali nagrody pieniężne oraz odznaczenia państwowe. Wyjątkową niespodziankę sprawił złotym medalistom Jan Kulczyk, sponsor reprezentacji olimpijskiej i szef Rady Patronów PKOl, który wręczył im złote sztabki o wadze 525 gramów każda. – Nasi mistrzowie zasługują na prawdziwe złoto, a w medalu olimpijskim, który waży 531 gram, jest go zaledwie 6 gram – wyjaśnił.
Rząd Ukrainy zakłada w tym roku 3-proc. spadek PKB. Mimo że kondycja gospodarcza kraju jest fatalna, to przyjęte przez władze reformy mają wyciągnąć Ukrainę z kryzysu. Nowe otwarcie w gospodarce będzie szansą również dla polskich firm i inwestorów. Największe nadzieje daje przemysł chemiczny, przetwórstwo i usługi. Dla Ukrainy reformy oznaczają nie tylko napływ zagranicznych inwestycji, lecz także kapitału w postaci pomocy międzynarodowej.
Po kilku słabszych latach branża szkoleniowa znów notuje wzrosty. Firmy chętnie wysyłają swoich pracowników na szkolenia, szczególnie w obszarze umiejętności menedżerskich i relacji z klientami. Coraz ważniejsze jest jednak dopasowanie programu do potrzeb konkretnych firm, a także szkolenia w miejscu pracy. Firmy szkoleniowe liczą na większą liczbę klientów z mniejszych przedsiębiorstw, które mogą wykorzystać na szkolenia środki unijne.
