Inna wersja tzw. „Trump trade”

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rynki przeszły od trybu kupowania ryzyka w stronę porzucania USD, gdyż przybywa skandali wokół prezydenta Trumpa. USD jest niżej, korzystają JPY, EUR i złoto. Awersja do ryzyka zaczyna przedzierać się przez rynek akcji, ale też waluty ryzykowne. Rajd złotego zaczyna hamować.

Ciąg przyczyno-skutkowy popularyzowany od początku roku zakładał, że prezydent Donald Trump przeforsowuje ambitny program gospodarczy, który przyspieszy ożywienie w USA, co przełoży się na wzrost presji inflacyjnej i zachęci Fed do większej liczby podwyżek stóp procentowych. Jednak jeśli wyrzucimy pierwszy element łańcucha, cały projekt się rozpada. I to jest teraz główny problem dla dolara. Po tym, jak wczoraj świat obiegły informacje, że Trump zdradził rosyjskiemu ministrowi spraw wewnętrznych tajne informacje dotyczące Państwa Islamskiego, dziś media donoszą, że w lutym prezydent USA prosił ówczesnego szefa FBI Comeya, aby zakończyć śledztwo w sprawie kontaktów byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Flynna z Rosjanami (kontakty okazały się prawdą, a Flynn skłamał w tej sprawie wiceprezydentowi Pence’owi). Choć Biały Dom dementuje prasowe rewelacje, niepewność na rynku pozostaje. I nie chodzi już o zwykłe porzucanie tzw. „Trump trade”, który od listopada stał za dolarem. Jeśli prasowe doniesienia okażą się szukaniem sensacji, reformy administracji Trumpa zostaną tylko trochę opóźnione. Jednak na ten moment realnym staje się ryzyko impeachmentu, co straszy rynki i czyni dolara wyjątkowo nielubianym. Według firmy bukmacherskiej PredictWise szanse na to, że Trumpa nie utrzyma prezydentury do końca 2017 r., wzrosły do 28 proc.

Doniesienia uderzają mocno w USD. Rentowności 10-letnich obligacji spadają, co daje jasny sygnał dla zniżek USD/JPY w poszukiwaniu „bezpiecznej przystani”. Ale dolar traci też mocno względem euro. Zagrożenia impeachmentem potrzebują ostatnie nadzieje tych, którzy trzymali krótkie pozycje w EUR/USD od listopada i zwycięstwa Trumpa w wyborach. Jeśli dorzucimy do tego wygraną Macrona w wyborach we Francji i umacnianie siły partii kanclerz Merkel w lokalnych wyborach w ostatni weekend oraz dobre dane z Eurolandu, otrzymujemy wszystkie argumenty, by nie pozostawać na krótkiej pozycji. Przekroczenie 1,11 może być dopiero początkiem ruchu, jeśli prasowe rewelacje mają umocowanie w dowodach. W dniu wyborów w USA szczyt EUR/USD był na 1,13. Nic poza tym się teraz nie liczy.

Dla złotego i walut rynków wschodzących sytuacja się komplikuje. Jeśli program gospodarczy Trumpa zostanie wstrzymany, rynkom wschodzących przestaje grozić wizja zacieśniania monetarnego Fed. Ale jeśli obawy o impeachment wystraszą inwestorów na Wall Street, a za tym ruszy globalna wyprzedaż aktywów ryzykownych, wówczas złoty ma więcej do stracenia niż zyskania. Nocny pobyt EUR/PLN poniżej 4,18 okazał się krótkotrwały, ale jeśli rynki światowe pozostaną spokojne, apetyt na złotego nie zniknie. Dziś poznamy decyzję RPP, gdzie stopy powinny pozostać bez zmian. Inflacja pozostaje poniżej celu NBP, a wzrost gospodarczy odbija po ubiegłorocznym spowolnieniu. Taki obraz gospodarczy jest spójny z dotychczas wyrażanymi przez członków RPP poglądami. Pozwala to teraz na kontynuację polityki „wait-and-see”, zezwalając na dalsze przyspieszanie ożywienia. W drugiej połowie roku widzimy nasilenie pozytywnych ryzyk dla ścieżki inflacji, które wpłyną na zaostrzenie retoryki RPP, a finalnie przyniosą pierwszą podwyżkę w listopadzie, ale na razie przekaz z Rady pozostanie neutralny.

Z innych danych uwagę przykuwa raport z rynku pracy Wielkiej Brytanii. Spowolnienie dynamiki wynagrodzeń przy rosnącej inflacji implikuje drenaż realnych dochodów gospodarstw domowych, co będzie ciążyć na sile ożywienia gospodarczego w kolejnych kwartałach. Dynamika zatrudnienia już jest o połowę niższa niż przed referendum w sprawie Brexitu. Naszym zdaniem nie ma tu miejsca na podwyżki stóp procentowych BoE, a dla GBP oznacza więcej powodów do obaw i przeceny. Słabe dane posłużą jako potwierdzenie tej tezy.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie