Najpopularniejszym upominkiem pod choinkę nadal jest gotówka

0

Aż 57 proc. polskich kobiet, które dysponują mniejszym niż w ubiegłym roku świątecznym budżetem, tłumaczy to gorszą sytuacją ekonomiczną w Polsce. Wśród mężczyzn odsetek ten jest o 11 pp. niższy. Zarówno Polacy, jak i Polki pod choinką chcą znaleźć przede wszystkim gotówkę i książki Jak pokazuje coroczne badanie firmy doradczej Deloitte „Zakupy Świąteczne 2013” jedynie w przypadku 18-24- latków pieniądze nie są najbardziej oczekiwanym prezentem gwiazdkowym.

Grupa osób, którzy są zmuszone ograniczyć swój budżet świąteczny z powodu złej sytuacji ekonomicznej, rośnie wraz z wiekiem. Przyznało to aż 74 proc. badanych w grupie powyżej 55 lat, podczas gdy wśród ludzi pomiędzy 18 a 34 rokiem życia odsetek ten nie przekracza 44 proc.

Zarówno Polki, jak i Polacy święta zamierzają w ogromnej większości sfinansować głównie z oszczędności. „Co ciekawe najwięcej osób, które planują skorzystać z tej opcji znajduje się w grupie pomiędzy 18 a 34 rokiem życia. Tam odsetek sięga nawet 86 proc., a tylko co dziesiąty badany zadeklarował, że za świąteczne zakupy zapłaci kartą kredytową. Tymczasem w grupach powyżej 35 i 45 lat odsetek ten sięgał 18 i 16 proc. Wynika to prawdopodobnie z lepszej sytuacji ekonomicznej, a tym samym większego poczucia bezpieczeństwa finansowego ludzi, którzy na rynku pracy funkcjonują już kilkanaście lat” – mówi Piotr Świętochowski, Dyrektor w Dziale Audytu Deloitte.

Niezależnie od płci najpopularniejszym upominkiem jest gotówka, a na drugim miejscu książki. Jednak kobiety pod choinką na równi z dobrą lekturą chciałyby znaleźć także kosmetyki i perfumy (49 proc.). Taki rodzaj prezentów za to niemal zupełnie nie interesuje panów, którzy marzą raczej o smartfonach (28 proc.). I to one właśnie znalazły się na trzecim miejscu ich listy prezentów, a ich popularność w ciągu roku wzrosła aż o 5 pp. Tylko w jednej grupie wiekowej (18-24 lata) gotówka przegrała z książkami, co może świadczyć o tym, że młodzi ludzie nie są tak pragmatycznie nastawieni do świąt, jak reszta badanych.

Czytaj również:  Cyfrowa transformacja przyniesie światowej gospodarce 100 bln dol. Przedsiębiorstwa znikną z rynku, jeśli nie dostosują się do jej wymogów

Najmłodsi wiekiem respondenci są najbardziej podatni na promocje. Aż 78 proc. z nich przyznało, że są skłonni wydać na święta więcej niż planowali, jeżeli natkną się na promocyjne ceny. Na ten rodzaj marketingowych chwytów bardziej wrażliwi są mężczyźni (70 proc.) niż kobiety (66 proc.).

Pragmatyzm kobiet widać także w stosunku do dzieci. Aż siedem na dziesięć badanych, kupując prezenty dla najmłodszych, zwraca na ich edukacyjny charakter. Wśród panów takiej odpowiedzi udzieliło zaledwie 53 proc. Polki częściej niż Polacy chcą w tym roku poszukiwać bardziej użytecznych prezentów, które mają zamiar kupić w tańszych sklepach.

Więcej Polek niż Polaków zdecydowało się na świąteczne zakupy już w listopadzie. Było to odpowiednio 30 do 18 proc. Mężczyźni są też tymi, którzy zostawiają zakup prezentów na ostatnią chwilę. Zadeklarowało tak 30 proc. badanych, prawie dwa razy większy odsetek niż wśród pań. Dość widoczne różnice występują także biorąc pod uwagę wiek badanych. Ludzie w starszym i średnim wieku chętniej ruszyli do sklepów już w listopadzie (odpowiednio 31 i 26 proc.) niż osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia (16 proc.). Prawie jedna trzecia przedstawicieli tej grupy wiekowej zaplanowała świąteczne zakupy na ostatnie dni przed Wigilią.