NBP liderem zakupów złota – popyt banków centralnych najwyższy od dekady

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Złoto w czasach geopolitycznego napięcia i powracającej wojny celnej – odzyskuje swoją pozycję jako filar stabilności. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zyskało ponad 37%, a od początku roku niemal 28% (XAU/USD). Cena uncji nadal wysoko, a popyt – zarówno ze strony inwestorów indywidualnych, jak i banków centralnych – osiągnął najwyższy poziom od dekady. Eksperci Tavex podkreślają: złoto nie tylko chroni kapitał, ale daje coś znacznie cenniejszego – poczucie stabilności. Jak inwestować w nie z głową? I czy to wciąż dobry moment na zakup? Tavex odpowiada na pytania, które dziś zadają sobie zarówno doświadczeni gracze, jak i ostrożni debiutanci.

Złoto znów na celowniku inwestorów. Co napędza popyt na metal, który nie zna granic?

W drugim kwartale 2025 roku popyt na złoto osiągnął wartość 132 miliardów dolarów – najwyższą w historii. Choć mogłoby się wydawać, że na fali są dziś kryptowaluty, sztuczna inteligencja i nowe technologie, inwestorzy masowo wracają do najstarszego znanego sposobu ochrony kapitału. Złoto – w formie sztabek, monet i rezerw banków centralnych – przeżywa renesans, potwierdzając swoją rolę jako globalnej waluty pozbawionej ryzyka kredytowego.

Z raportu Światowej Rady Złota wynika, że całkowity popyt na złoto wzrósł o 45% r/r w ujęciu wartościowym. Szczególnie silny był segment inwestycji fizycznych – globalna sprzedaż sztabek i monet osiągnęła 307 ton, co daje 11-procentowy wzrost względem ubiegłego roku. To najmocniejsze pierwsze półrocze od 2013 roku. Równolegle swoją pozycję wzmacniają banki centralne. Choć ich zakupy spowolniły względem I kwartału, wciąż były istotne – 166 ton w Q2 2025. Liderem pozostaje Narodowy Bank Polski. Ponadto, według badania Światowej Rady Złota aż 95% instytucji bankowych na świecie spodziewa się dalszego wzrostu rezerw złota w ciągu najbliższego roku.

Złoto nie generuje bieżących dochodów, ale jego siła tkwi w odporności na zawirowania rynku. Właśnie dlatego zarówno doświadczeni gracze, jak i ostrożni debiutanci coraz częściej włączają je do swojego portfela – komentuje Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.

Czemu cały świat zwraca się ku temu królewskiemu kruszcowi? Czy chodzi jedynie o zalety zabezpieczenia przed geopolitycznymi zawirowaniami?

Walory inwestycji w złoto

Korzyści płynące z inwestowania w złoto możemy rozpocząć od kluczowej cechy — zachowanie siły nabywczej, na tle innych aktywów. Na dłuższą metę, złoto zabezpiecza kapitał przed utratą wartości na skutek wysokiego poziomu inflacji. Jednak, co dla nas – Polaków – jest największą przewagą złota ponad innymi formami lokaty? Fakt, że w Polsce złoto inwestycyjne nie podlega podatkom VAT, czyli najprościej jest z niego zwolnione, a po pół roku od zakupu jest zwolnione także z podatku dochodowego. Złoto można łatwo spieniężyć – niezależnie od wartości inwestycji, co daje mu przewagę nad nieruchomościami czy przedmiotami kolekcjonerskimi. Mimo wysokiej płynności, jest to jednak narzędzie przede wszystkim długoterminowe – jego siła ujawnia się w czasie.

Złoto ma ograniczoną podaż i to jest jedna z jego zalet. Co więcej, w odróżnieniu do akcji czy obligacji złoto nie jest narażone na ryzyko niewypłacalności emitenta. Żadna firma czy spółka, realnie nie posiada wpływu na naszą inwestycję. Fizyczne posiadanie złota daje nam poczucie bezpieczeństwa oraz niezależności. Ten metal szlachetny nie jest podporządkowany żadnemu konkretnemu systemowi finansowemu czy polityce monetarnej, dlatego też przez wielu jest nazywany przysłowiową ostoją stabilności — szczególnie w okresach kryzysu – podkreśla Grzegorz Nowakowski, Public Affairs Manager w Tavex.

Z czym trzeba się liczyć, inwestując w złoto?

Patrząc obiektywnie, należy również wspomnieć o istniejących niedogodnościach związanych ze złotem. Na początku wspomnijmy o czymś kluczowym dla większości osób, czyli brak bieżących dochodów. Kruszec ten nie generuje przepływów pieniężnych, zatem korzyści z jego posiadania mają prawo pojawić się jedynie z tytułu wzrostu wyceny. Jest to więc sposób dla cierpliwych inwestorów, którzy mogą sobie pozwolić na „zamrożenie” inwestowanej kwoty.

Dla osób liczących na szybkie zyski nie jest to odpowiednia droga. Zmienność rynku kruszców oraz wahania cen złota, częste obracanie aktywem może powodować straty. Kolejnym z minusów jest forma bezpiecznego przechowywania dóbr. Gdy już za zainwestowane pieniądze otrzymamy sztabkę złota, trzeba strategicznie przemyśleć miejsce skrytki. Dla osób, które nie chcą się martwić posiadaniem złota w domu, banki lub inne podmioty oferują odpłatne skrytki, gdzie możemy przechowywać naszą inwestycję pod odpowiednią ochroną. Jest też inny sposób, lecz on również wiąże się z istotnym wydatkiem — zakup specjalistycznego sejfu do naszego domu. Wtedy wszystko mamy pod ręką, nawet w sytuacji, kiedy musimy działać szybko.

Choć złoto wciąż nie jest wyborem masowym, jego znaczenie systematycznie rośnie. W ubiegłym roku zdecydowało się na nie 13% Polaków – głównie z myślą o długoterminowej ochronie kapitału (46%) i zabezpieczeniu przed inflacją (28%). Co istotne, dla 17% badanych atutem była dostępność inwestycji już od niewielkich kwot. To pokazuje, że złoto – mimo elitarnej reputacji – staje się narzędziem dostępnym dla szerokiego grona inwestorów. W czasach, gdy wartość pieniądza potrafi znikać szybciej niż zaufanie do rynków, warto rozważyć ten sprawdzony od wieków sposób przechowywania wartości.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Złoto blisko dolnego ograniczenia korekty. Inwestorzy szukają nowego kierunku

Złoto znajduje się przy dolnym ograniczeniu korekty o...

Złoto szuka kierunku po spadkach. Eksperci wskazują na możliwy powrót powyżej 5 tys. USD za uncję

Przy ekstremalnej zmienności cen ropy naftowej cena złota stała...

Michał Tekliński: Złoto poniżej 4600 USD to techniczny przystanek przed uderzeniem stagflacji

Piątkowe otwarcie rynków przyniosło techniczną korektę cen kruszców –...

Inflacja w USA zmienia nastroje na rynku metali szlachetnych

Złoto i srebro znalazły się pod silną presją sprzedaży,...

Ceny srebra rosną, złoto pozostaje w konsolidacji

Ceny srebra wzrosły o 15% w ciągu ostatniego...

Bank Światowy: Złoto i srebro z historycznymi rekordami w 2026 roku, ale nadchodzi korekta

Rynek metali szlachetnych znajduje się w punkcie zwrotnym. Podczas...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie