Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Pracowników będzie mniej. AI może złagodzić skutki zmian demograficznych

Starzenie się społeczeństw ogranicza dostępność pracowników. Ekonomiści Banku Światowego wskazują, jak AI może zwiększyć wydajność pracy i dlaczego Polska ma duży potencjał jej wykorzystania.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Do 2050 r. liczba osób w wieku produkcyjnym w rozwijających się gospodarkach Europy i Azji Centralnej może zmniejszyć się o około 17 mln. Wykorzystanie sztucznej inteligencji może częściowo zrekompensować ten ubytek przez wzrost wydajności i automatyzację zadań. Korzyści będą jednak zależeć od struktury zatrudnienia, umiejętności pracowników oraz sposobu wdrażania technologii. Niedobory kadrowe w jednych zawodach mogą przy tym występować równocześnie z ograniczaniem zatrudnienia w innych.

Starzenie się społeczeństw zwiększa znaczenie produktywności jako źródła wzrostu gospodarczego. Przy malejącej liczbie potencjalnych pracowników utrzymanie produkcji i dostępności usług wymaga sprawniejszego wykorzystania pracy. Sztuczna inteligencja może wspierać ten proces, przejmując część obowiązków oraz skracając czas potrzebny na wykonywanie pozostałych.

Na takie możliwości wskazują ekonomiści Banku Światowego Ivailo V. Izvorski i Filip Jolevski w analizie opublikowanej 30 października 2026 r. na VoxEU. W ich ocenie AI może łagodzić gospodarcze skutki zmian demograficznych, ale skala korzyści będzie zależeć również od inwestycji w kompetencje i zmian organizacji pracy.

Spadek podaży pracy zwiększy presję na wzrost wydajności

Według prognoz przywołanych w analizie do 2050 r. na 100 osób w wieku produkcyjnym w badanym regionie będzie przypadać około 40 osób starszych, niemal dwukrotnie więcej niż obecnie. Mediana wieku ma wzrosnąć z 36 lat w 2023 r. do około 49 lat w 2060 r. Prognozy dotyczą rozwijających się gospodarek Europy i Azji Centralnej objętych analizą Banku Światowego, a nie samej Polski ani całej Unii Europejskiej.

Zmniejszenie zasobów pracy może ograniczać możliwości rozwoju przedsiębiorstw nawet przy utrzymującym się popycie na ich produkty. W takich warunkach automatyzacja pozwala ograniczyć zapotrzebowanie na pracę przy wykonywaniu określonych zadań. Może też ułatwiać utrzymanie działalności po odejściu części załogi na emeryturę.

Znaczenie ma również zwiększanie aktywności zawodowej. W części państw regionu nadal niski jest udział kobiet w rynku pracy, a starsi pracownicy kończą aktywność wcześniej niż w gospodarkach rozwiniętych. Możliwości wykorzystania tych zasobów zależą m.in. od dostępności opieki nad dziećmi, stanu zdrowia, warunków zatrudnienia i dostępu do szkoleń. Wdrożenie AI może wspierać dłuższą aktywność zawodową, lecz nie usuwa tych ograniczeń.

Mniej etatów nie oznacza zaniku niedoborów kadrowych

Długookresowy spadek podaży pracy nie wyklucza okresowego wzrostu bezrobocia. Bieżące zatrudnienie zależy również od koniunktury, kosztów działalności i zmian popytu w poszczególnych branżach. Niedopasowanie kwalifikacji i miejsca zamieszkania do potrzeb pracodawców może utrudniać obsadzanie wakatów także wtedy, gdy rośnie liczba osób poszukujących pracy.

Według GUS we wrześniu 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6 mln 360,4 tys. w przeliczeniu na pełne etaty i było o 0,8 proc. niższe niż rok wcześniej. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku spadek wyniósł 1 proc. Na koniec września zarejestrowanych było 907 tys. bezrobotnych, o 4,7 proc. więcej niż przed rokiem, a stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8 proc.

Zmiany zatrudnienia były zróżnicowane między branżami. W okresie styczeń–wrzesień w przetwórstwie przemysłowym odnotowano spadek o 1,6 proc., a w budownictwie o 1,4 proc. W zakwaterowaniu i gastronomii zatrudnienie wzrosło natomiast o 2,1 proc. Statystyki sektora przedsiębiorstw obejmują jedynie część gospodarki i nie pozwalają oddzielić wpływu AI od pozostałych czynników kształtujących popyt na pracę.

AI może zastępować zadania i uzupełniać umiejętności

Wpływ sztucznej inteligencji na zatrudnienie zależy od tego, czy technologia przejmuje obowiązki pracownika, czy przede wszystkim wspiera ich wykonywanie. W pierwszym przypadku firma może potrzebować mniej pracy do uzyskania tego samego rezultatu. W drugim pracownik może szybciej wykonywać dotychczasowe zadania lub podejmować bardziej złożone.

W badaniu przywołanym przez ekonomistów Banku Światowego potencjał automatyzacji oszacowano na około 11 proc. miejsc pracy w Bułgarii, Chorwacji, Polsce i Rumunii. Dotyczy to m.in. przetwarzania dokumentów, standardowej obsługi klienta, prostych czynności księgowych i części zadań programistycznych. Jest to ocena możliwości zastosowania technologii, a nie prognoza redukcji zatrudnienia.

Odrębne szacunki cytowane w analizie wskazują, że około 27 proc. miejsc pracy w UE należy do grupy, w której AI może przede wszystkim uzupełniać pracę człowieka. Autorzy wskazują na podobną skalę w Europie i Azji Centralnej. Znaczenie zachowują tu umiejętności związane z oceną sytuacji, rozumieniem kontekstu i odpowiedzialnością za podejmowane decyzje.

Ostateczny efekt dla zatrudnienia zależy także od reakcji popytu. Obniżenie kosztu usługi może zwiększyć liczbę klientów i umożliwić rozwój działalności. Jeżeli popyt pozostanie bez zmian, wzrost wydajności może prowadzić do ograniczenia rekrutacji lub liczby etatów. W przedsiębiorstwach z nieobsadzonymi stanowiskami może natomiast zmniejszyć skalę braków kadrowych.

Zmiany obejmą również zawody wymagające wysokich kwalifikacji

Skala potencjalnych zmian jest duża również w Polsce. Z badania PIE opublikowanego w 2024 r., wykorzystującego dane BAEL za 2022 r., wynika, że w 20 grupach zawodów najbardziej podatnych na zastosowanie AI pracowało około 3,68 mln osób, czyli 22 proc. pracujących objętych analizą. Aż 82 proc. tej grupy miało wyższe wykształcenie.

Wysoka ekspozycja dotyczyła m.in. finansistów, prawników, programistów i specjalistów administracji. Zastosowany wskaźnik porównuje zakres możliwego wykorzystania AI w różnych zawodach. Nie określa liczby stanowisk przeznaczonych do likwidacji ani nie przesądza, czy technologia zastąpi pracownika, czy zwiększy jego wydajność.

Z perspektywy niedoborów kadrowych istotny jest zakres obowiązków, które można zautomatyzować. Usprawnienie pracy administracyjnej może odciążyć osoby świadczące usługi, ale nie zastąpi wszystkich czynności wymagających fizycznej obecności, bezpośredniej opieki nad człowiekiem lub pracy manualnej. Wzrost wydajności w jednej części gospodarki nie usuwa więc automatycznie braków pracowników w pozostałych.

Ograniczenie rekrutacji może poprzedzać spadek zatrudnienia

Wpływ AI na rynek pracy może ujawniać się najpierw w liczbie przyjmowanych pracowników. W badaniu opisanym 8 października 2026 r. przez Simone Marię Bonin, Samana Darougheha i Andreasa Kuchlera połączono dane o wykorzystaniu AI przez duńskie przedsiębiorstwa z miesięcznymi rejestrami zatrudnienia.

Firmy, które rozpoczęły korzystanie z AI w 2023 r., zwiększały zatrudnienie wolniej względem swojego wcześniejszego trendu niż przedsiębiorstwa niewykorzystujące technologii. Dostosowanie polegało przede wszystkim na ograniczeniu przyjęć. Najsilniej dotyczyło stanowisk o dużej podatności na wykorzystanie AI, a istotny statystycznie efekt wystąpił w mniejszych firmach. Pracownicy z dłuższym stażem częściej pozostawali w organizacji.

Wyniki wskazują na ryzyko pogorszenia możliwości wejścia na rynek pracy, nawet bez wyraźnego wzrostu liczby zwolnień. Nie stanowią jednak jednoznacznego dowodu związku przyczynowego. Przedsiębiorstwa samodzielnie wybierały moment wdrożenia AI, a decyzje technologiczne i kadrowe mogły być podejmowane wspólnie. Rezultatów z Danii nie można bezpośrednio przenosić na polski rynek.

Doświadczenie zawodowe może uzupełniać możliwości technologii

Automatyzacja części zadań zwiększa znaczenie umiejętności potrzebnych do oceny ich rezultatów. Znajomość branży, klientów i nietypowych sytuacji może pomagać w rozpoznawaniu błędów oraz sprawdzaniu, czy odpowiedź przygotowana przez system odpowiada rzeczywistemu problemowi. Daje to doświadczonym pracownikom możliwość wykorzystania wiedzy w zmienionym podziale obowiązków.

Sam wiek lub staż pracy nie przesądza jednak o korzyściach z AI. Znaczenie mają rodzaj wykonywanych zadań, kompetencje cyfrowe i dostęp do szkoleń. Pomijanie starszych pracowników przy rozwijaniu nowych umiejętności może ograniczać wykorzystanie ich wiedzy, a zarazem utrudniać im pozostanie na rynku pracy.

Elastyczny czas pracy, mniejszy wymiar etatu i stopniowe przekazywanie obowiązków mogą ułatwiać aktywność osobom zbliżającym się do emerytury. Możliwość takiego dostosowania zależy również od zdrowia i sytuacji rodzinnej. Dłuższa aktywność zawodowa wymaga zatem zmian warunków pracy, a nie wyłącznie udostępnienia nowych narzędzi.

Korzyści gospodarcze zależą od skali i sposobu wdrożeń

Symulacje przedstawione przez ekonomistów Banku Światowego wskazują, że wpływ AI na gospodarkę może narastać wraz z upowszechnianiem technologii. W optymistycznym scenariuszu tempo wzrostu regionu byłoby w 2027 r. wyższe o około 0,1 pkt proc. względem wariantu bez AI. W latach 2033–2034 dodatkowy impuls mógłby sięgnąć około 2 pkt proc. rocznie. Są to wyniki scenariusza modelowego dla regionu, a nie prognoza dla samej Polski.

Potencjał technologiczny nie jest jednak równoznaczny z jego wykorzystaniem. Według danych przywołanych w analizie AI stosuje mniej niż co dziesiąte przedsiębiorstwo w badanych gospodarkach Europy i Azji Centralnej, czyli około połowy odsetka notowanego w UE.

Wywiady z menedżerami przeprowadzone latem 2026 r. w pięciu państwach regionu wskazują, że firmy koncentrują się głównie na usprawnianiu wewnętrznych procesów i ograniczaniu kosztów. Rzadziej wykorzystują AI do rozwijania oferty oraz zwiększania przychodów. We wdrożeniach prowadzą telekomunikacja i finanse, natomiast ostrożniejsze pozostają przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe o niskim zaawansowaniu technologicznym.

Barierami są m.in. niewystarczające umiejętności, nieuporządkowane dane i trudności z oszacowaniem opłacalności inwestycji. Przyspieszenie pojedynczej czynności nie musi oznaczać poprawy wydajności całego procesu. Część oszczędności może zostać pochłonięta przez sprawdzanie i poprawianie wyników, dlatego znaczenie mają również jakość pracy oraz koszty nadzoru.

Zmiana podziału obowiązków wymaga dostosowania szkoleń. Pracownicy potrzebują zarówno umiejętności korzystania z narzędzi, jak i wiedzy pozwalającej oceniać ich wyniki. Osoby wykonujące zadania przejmowane przez AI mogą potrzebować przygotowania do innych funkcji. Ograniczenie prostych obowiązków na stanowiskach początkowych rodzi przy tym problem zdobywania doświadczenia: firmy muszą zapewnić nowym pracownikom możliwość nauki na rzeczywistych zadaniach, pod nadzorem bardziej doświadczonych osób.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Wybrane kategorie