Wojna handlowa trwa. Podwyżka ceł stała się faktem

0

Rynki walutowe podchodzą do nowych ceł bez emocji. Złotówka na otwarciu dnia bez większych zmian. Wreszcie niezłe dane z Niemiec.

Słowo stało się ciałem

Ogłoszona na twitterze podwyżka ceł na towary eksportowe z Chin stała się faktem. Weekendowe groźby Donalda Trumpa weszły dziś w życie. Stany Zjednoczone podwyższyły opłaty z 10% do 25%. Jest to kolejna salwa w wojnie handlowej, która trwa już blisko rok. Aktualnie toczą się dalsze rozmowy między przedstawicielami Państwa Środka i USA. Amerykańscy dyplomaci nie kryją, że jeśli impas negocjacyjny będzie się przedłużał, to istnieje możliwość nałożenia kolejnych obostrzeń. Póki co na rynkach walutowych kolejne doniesienia z frontu przyjmowane są dość spokojnie.

Złotówka o poranku

W piątkowy poranek na notowaniach krajowej waluty działo się niewiele. Kurs złotówki w stosunku do głównych walut znajduje się w okolicy wczorajszego zamknięcia. Franka szwajcarskiego kupimy dziś za 3,77 zł. Wspólna waluta kosztuje 4,29 zł. Z kolei dolar amerykański wyceniany jest na 3,82 zł, a funt brytyjski na 4,97 zł.

Odbicie za zachodnią granicą?

Rano poznaliśmy dane handlu zagranicznego Niemiec. Nadwyżka handlowa okazała się wyższa niż przewidywano. Wywołało to pozytywne zaskoczenie po dłuższym czasie “smuty” w niemieckiej gospodarce. Dynamika eksportu wzrosła o 1,5% przy spodziewanym spadku na poziomie 0,3%. Import w tym samym czasie poszedł w górę o 0,4% wobec oczekiwanego 0,5% wzrostu.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

14:30 – USA i Kanada – w Stanach ukaże się wskaźnik inflacji konsumenckiej, a z Kanady dostaniemy informacje o tamtejszym rynku pracy.

Mateusz Wielewicki – dealer walutowy w Internetowykantor.pl

Czytaj również:  Chińska gospodarka przyspiesza. Akcje w Szanghaju dają zarobić