Zamiast czekać na drogówkę, wypełnij oświadczenie o winie

0

Pogoda, roztargnienie czy pośpiech – to główne przyczyny kolizji na drogach. Warto, by kierowcy zdawali sobie sprawę z czyhającego zagrożenia, szczególnie teraz, gdy warunki panujące za oknem sprzyjają kolizjom. Jednak nie zawsze da się dmuchać na zimne. Wystarczy moment i stłuczka gotowa. Co wtedy zrobić? Przede wszystkim warto wozić ze sobą wzór oświadczenia o winie i wraz z drugim kierowcą wypełnić je poprawnie na miejscu, bez wzywania policji.

Kolizja czy stłuczka nie należy do najprzyjemniejszych sytuacji w życiu kierowcy. Można się z nią jednak uporać szybko i sprawnie. Po pierwsze – dobrze do sprawy podejść ze spokojem. Nerwy i stres w sytuacji kolizji nie są dobrymi doradcami i mogą jedynie zaognić gorącą od emocji atmosferę. Po drugie – niezależnie od tego, czy jesteśmy sprawcą, czy osobą poszkodowaną, trzeba wspólnie spisać oświadczenie o winie.

Dobrze, gdy wzór takiego dokumentu wozimy w samochodzie, na wszelki wypadek. Jeśli jednak nie zabezpieczyliśmy się na taką okoliczność, można oświadczenie o winie spisać na kartce papieru. Co powinno się w nim znaleźć? Jak doradza Dariusz Radczyński z firmy PROAMA „Taki dokument powinien zawierać imiona i nazwiska uczestników kolizji, ich adresy oraz telefony kontaktowe. Numer polisy ubezpieczeniowej pojazdu sprawcy wypadku oraz jego miejsce ubezpieczenia. Dodatkowo należy również zawrzeć zakres uszkodzeń i opisać okoliczności zajścia zdarzenia. Pamiętajmy, że tak sporządzone oświadczenie muszą sprawdzić i własnoręcznie podpisać tak poszkodowany, jak i sprawca.”

Podczas dokumentowania szkody pomocne może okazać się wykonanie zdjęć uszkodzonych pojazdów. Im lepsza jakość takich zdjęć – tym lepiej. Jednak w dzisiejszych czasach nawet telefonem komórkowym możemy wykonać fotografię, dzięki której ubezpieczyciel będzie mógł dokładnie ocenić rozmiar uszkodzeń – zaznacza Dariusz Radczyński.

Oświadczenie o winie to dobry sposób na załatwienie formalności, polecany przez policję. Gdy dzwonimy na telefon alarmowy – choć zgłoszenia o kolizji czy stłuczce są przyjmowane – to ich rozpatrzenie odbywa się w drugiej kolejności. Zatem sporządzenie takiego dokumentu przez uczestników zdarzenia pozwala na zaoszczędzenie czasu i stresu związanego z długim oczekiwaniem. W praktyce jednak wiele osób boi się tego rozwiązania i decyduje się na wezwanie stróżów prawa.

Czytaj również:  T-Mobile przyciąga coraz więcej młodych użytkowników telefonów na kartę. Operator wprowadzi dla nich nową usługę wideo

Nie zawsze jednak oświadczenie winy warto spisywać. Zdarzają się takie sytuacje, kiedy nie można ryzykować i lepiej od razu wezwać policję. Należy to zrobić bezwarunkowo, gdy jedna ze stron nie ma prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego lub polisy OC. Konieczne jest to również w sytuacji, gdy żadna ze stron nie chce przyznać się do winy lub jeden z uczestników jest nietrzeźwy.