Złoto z nowym rekordem po zapowiedziach ceł Trumpa

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Złoto ustanowiło w poniedziałek nowe historyczne maksimum w reakcji na zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczące możliwych ceł wobec europejskich krajów oraz narastające napięcia geopolityczne związane z Grenlandią. Inwestorzy, zaniepokojeni ryzykiem nowej wojny handlowej i wzrostem globalnej niepewności, ponownie skierowali kapitał w stronę aktywów uznawanych za bezpieczne.

Poniedziałkowe notowania złota wpisują się w wyjątkową fazę rynku metali szlachetnych. Cena spot złota ustanowiła nowe all-time high na poziomie ok. 4690 dolarów za uncję, a srebro również sięgnęło rekordowych okolic 94 USD/oz. To bezprecedensowa reakcja rynków na eskalację napięć geopolitycznych i handlowych.

Geopolityka znów na pierwszym planie

Głównym impulsem ostatnich wzrostów stały się zapowiedzi nałożenia ceł przez prezydenta Donalda Trumpa na osiem europejskich krajów, jeśli nie zgodzą się one na negocjacje w sprawie sprzedaży Grenlandii. Te groźby taryfowe, obejmujące m.in. Francję, Niemcy i Wielką Brytanię, zwiększyły ryzyko globalnej wojny handlowej i od razu odbiły się na notowaniach akcji oraz walutach.

Takie zachowanie rynku ma solidne ekonomiczne podstawy. Groźba taryf zaczyna wyglądać jak potencjalny początek nowej spirali napięć handlowych na linii USA–Europa, co z kolei podkopuje apetyt na ryzyko i wzmacnia popyt na bezpieczne przystanie. Dolar osłabł, a inwestorzy przenieśli kapitał do aktywów obronnych typowych właśnie dla okresów niepewności – złota, franka szwajcarskiego czy jena japońskiego.

Rynek złota już od dłuższego czasu dyskontuje oczekiwania kolejnych obniżek stóp procentowych przez Fed i słabsze dane makroekonomiczne, co wcześniej przyciągało inwestorów do metalu. Teraz dochodzi do tego bardzo konkretny impuls geopolityczny i ryzyko rozlania się konfliktów handlowych na największe gospodarki świata.

Nie jest wykluczone, że jeśli retoryka taryfowa zostanie utrzymana lub eskalowana, a Europa faktycznie odpowie kontrcłami na amerykańskie działania, doprowadzi to do jeszcze większej zmienności na rynkach finansowych. Dla złota to kolejny argument stojący po stronie dalszego popytu – zarówno inwestorów, jak i banków centralnych, które szukają sposobów na zabezpieczenie rezerw w coraz bardziej niestabilnym otoczeniu.

Seria ATH na początku roku

Warto przypomnieć, że już w pierwszej połowie stycznia cena kruszcu ustanowiła trzy nowe rekordy wszech czasów, przekraczając poziom 4640 dolarów za uncję. To kontynuacja wyjątkowej passy z 2025 roku, w którym złoto ustanowiło aż 54 historyczne maksima.

Niezmiennie katalizatorem wzrostów pozostają napięcia geopolityczne. Eskalacja sytuacji w Iranie, krwawe protesty, groźby blokady cieśniny Ormuz oraz agresywna retoryka administracji USA wywołały falę masowego popytu na złoto. A teraz doszły do tego bezprecedensowe dyskusje o możliwej aneksji Grenlandii i zaangażowaniu sił NATO.

Jednym z kluczowych czynników są też narastające obawy o niezależność Rezerwy Federalnej USA. Po ujawnieniu przez Jerome’a Powella informacji o możliwych zarzutach karnych związanych z kosztami renowacji siedziby Fed, rynki zareagowały nerwowo. Szef Fed otwarcie zasugerował, że sprawa może być formą politycznej presji.

Sytuację dodatkowo pogorszyły słabe dane z amerykańskiego rynku pracy. W grudniu 2025 roku w USA powstało zaledwie 50 tys. nowych miejsc pracy, znacząco poniżej oczekiwań. To wzmocniło przekonanie, że w 2026 roku Fed będzie zmuszony do dalszych obniżek stóp procentowych.

Prognozy: 5000 USD coraz bliżej

Analitycy coraz śmielej mówią o dalszych wzrostach. Citigroup i Metals Daily prognozują, że poziom 5000 dolarów za uncję złota może zostać osiągnięty już w pierwszym kwartale 2026 roku, a srebro może dojść do 100 dolarów. Ross Norman z Metals Daily zakłada średnią cenę złota w całym roku na poziomie 5375 USD, z możliwym maksimum sięgającym nawet 6400 USD.

Nawet jeśli po drodze pojawią się korekty, fundamenty tej hossy pozostają nienaruszone. Banki centralne, napięcia geopolityczne i erozja zaufania do walut fiducjarnych tworzą mieszankę, która sprzyja metalom szlachetnym

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Złoto blisko dolnego ograniczenia korekty. Inwestorzy szukają nowego kierunku

Złoto znajduje się przy dolnym ograniczeniu korekty o...

Złoto szuka kierunku po spadkach. Eksperci wskazują na możliwy powrót powyżej 5 tys. USD za uncję

Przy ekstremalnej zmienności cen ropy naftowej cena złota stała...

Michał Tekliński: Złoto poniżej 4600 USD to techniczny przystanek przed uderzeniem stagflacji

Piątkowe otwarcie rynków przyniosło techniczną korektę cen kruszców –...

Inflacja w USA zmienia nastroje na rynku metali szlachetnych

Złoto i srebro znalazły się pod silną presją sprzedaży,...

Ceny srebra rosną, złoto pozostaje w konsolidacji

Ceny srebra wzrosły o 15% w ciągu ostatniego...

Bank Światowy: Złoto i srebro z historycznymi rekordami w 2026 roku, ale nadchodzi korekta

Rynek metali szlachetnych znajduje się w punkcie zwrotnym. Podczas...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie