Zakaz odbierania majątku służącego do popełnienia przestępstwa, jeśli należy on do osoby trzeciej, której nie można przypisać złej wiary

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Kierowca samochodu ciężarowego, należącego do tureckiej firmy, w ramach standardowej trasy przewozu towarów chciał przy okazji jednego z kursów przemycić monety z Turcji do Niemiec. Odkryli to bułgarscy celnicy. Dyrektor tureckiej firmy wniósł do bułgarskich organów ścigania o zwrot TIR-a, podnosząc, że firma nie miała i nie ma żadnego związku z przestępstwem. Bułgarska administracja odmówiła, a w 2019 r. tamtejszy sąd skazał kierowcę za kwalifikowane przestępstwo przemytu celnego na karę pozbawienia wolności w wymiarze trzech lat i grzywnę. Monety i ciężarówka zostały zajęte na rzecz państwa.

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 14 stycznia 2021 r. orzekł, że prawo unijne stoi na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu umożliwiającemu konfiskatę narzędzia użytego w celu popełnienia kwalifikowanego przestępstwa przemytu, gdy jest ono własnością osoby trzeciej pozostającej w dobrej wierze (sprawa C‑393/19, OM, z udziałem: Okrazhna prokuratura Haskovo, Apelativna prokuratura Plovdiv).

Przemyt monet przez kierowcę ciężarówki

Pracownik zatrudniony przez turecką spółkę przewozową realizował przewozy międzynarodowe jako kierowca należącego do spółki ciągnika siodłowego z naczepą, popularnie nazywanego TIR-em lub po prostu ciężarówką. W czerwcu 2018 r., tuż przed wyjazdem ze Stambułu do niemieckiego Delmenhorst w ramach normalnej trasy realizowanej przez turecką spółkę, otrzymał i przyjął od innej osoby propozycję nielegalnego przewozu ponad 2 900 sztuk starych monet. Dzień później, po przekroczeniu granicy z Bułgarią, został poddany kontroli celnej i zatrzymany przez tamtejszych celników. Ujawnili oni ukryte w ciężarówce monety, których wartość oszacowano na kwotę ok. 37 000 EUR. Ciągnik siodłowy z naczepą wraz z dokumentami został zatrzymany przez Bułgarów jako dowód rzeczowy w sprawie.

Przepadek TIR-a jako środka transportu służącego do przemytu

Dyrektor tureckiej firmy wystąpił o zwrot TIR-a, wskazując, że spółka nie ma żadnego związku z przedmiotowym przestępstwem, a sam zwrot ciężarówki nie uniemożliwi bułgarskim organom ścigania dalszego dochodzenia. Ale prowadzący dochodzenie prokurator nie zgodził się na to, tłumacząc, że bułgarskie prawo pozwala mu zajmować dowody rzeczowe do czasu zakończenia postępowania karnego. W październiku 2018 r. postanowienie prokuratora utrzymał w mocy sąd okręgowy w Chaskowie.

W marcu 2019 r. kierowca został skazany przez ten sąd za kwalifikowane przestępstwo przemytu celnego na karę pozbawienia wolności w wymiarze trzech lat i grzywnę w wysokości 20 000 BGN (około 10 200 EUR). Zgodnie z prawem bułgarskim monety i ciągnik siodłowy zostały zatrzymane na rzecz państwa. Naczepę, jako niemającą bezpośredniego związku z popełnieniem przestępstwa, zwrócono tureckiej spółce. Sąd okręgowy przywołał przepis art. 242 ust. 8 bułgarskiego kodeksu karnego (buł. Nakazatelen kodeks), zgodnie z którym:

„Środek transportu lub kontener służący do transportu towarów stanowiących przedmiot przemytu podlega przepadkowi na rzecz państwa, również w wypadku gdy nie stanowi własności sprawcy, chyba że jego wartość wyraźnie nie odpowiada ciężarowi przestępstwa”.

Wątpliwości sądu apelacyjnego

Sąd apelacyjny w Płowdiwie powziął wątpliwość, czy bułgarskie prawo pozwalające państwu przejąć pojazd służący do przemytu jest zgodne z unijnymi przepisami, zwłaszcza z art. 17 ust. 1 i art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, jeśli pojazd ten nie należy do sprawcy przestępstwa, a do osoby trzeciej, nieuczestniczącej w tym przestępstwie. Sąd skierował więc do Trybunału Sprawiedliwości UE pytanie prejudycjalne w tej sprawie.

Nie wolno odbierać mienia działającym w dobrej wierze ani pozbawiać osób prawa do obrony

W wydanym 14 stycznia 2021 r. wyroku Trybunał orzekł, że: „Artykuł 2 ust. 1 decyzji ramowej Rady 2005/212/WSiSW z dnia 24 lutego 2005 r. w sprawie konfiskaty korzyści, narzędzi i mienia pochodzących z przestępstwa, rozpatrywany w świetle art. 17 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu umożliwiającemu konfiskatę narzędzia użytego w celu popełnienia kwalifikowanego przestępstwa przemytu, gdy jest ono własnością osoby trzeciej pozostającej w dobrej wierze” (wyrok TSUE z 14 stycznia 2021 r. w sprawie C‑393/19, OM z udziałem: Okrazhna prokuratura Haskovo, Apelativna prokuratura Plovdiv).

Trybunał dodał, że art. 4 ww. decyzji ramowej rozpatrywany przez pryzmat art. 47 Karty również stoi na przeszkodzie przepisom krajowym umożliwiającym konfiskatę mienia należącego do osoby innej niż sprawca przestępstwa, bez udzielenia tej innej osobie prawa do wniesienia skutecznego środka odwoławczego.

Polski pomysł konfiskaty prewencyjnej

To niezwykle ciekawy i ważny wyrok w kontekście propozycji polskich władz i organów ścigania wprowadzenia tzw. konfiskaty prewencyjnej, za pomocą której chciałyby odbierać podejrzanym o przestępstwa znajdujące się w ich posiadaniu mienie, bez konieczności sprawdzenia, czy należy ono faktycznie do nich, czy może do – jak to określił w swoim rozstrzygnięciu TSUE – „pozostającej w dobrej wierze osoby trzeciej”.

Autor: radca prawny Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...

UODO chce zmian w Policji. Chodzi o odciski palców i profile DNA funkcjonariuszy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych domaga się zmiany przepisów...

Reforma ROP do poprawy. Projekt UC100 może naruszać prawo UE

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) wymaga...

Nowa definicja mobbingu – czy pracodawcy rzeczywiście mają się czego obawiać?

Senat przyjął bez poprawek ustawę zmieniającą przepisy Kodeksu pracy...

Wojanki i Palionki pod lupą UOKiK. Zarzuty dla youtuberów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciwko...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie