Złoty i euro zyskują, dolar w odwrocie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Spis treści

Polski złoty wyraźnie umocnił się w ubiegłym tygodniu i w parze z euro znalazł się najwyżej od początku marca. Walutę wspiera globalna poprawa sentymentu, słabszy dolar i oczekiwania dotyczące poprawy sytuacji epidemicznej tak w kraju, jak w Europie.
Z globalnej perspektywy jedną z ciekawszych kwestii, na których skupialiśmy się w ostatnim czasie, były zmiany rentowności obligacji skarbowych USA. Ich wyprzedaż w minionym tygodniu ustała, a rentowności zdają się stabilizować. W przypadku obligacji 10-letnich utrzymują się w przedziale 1,60–1,75%. Nie spodziewamy się, że to koniec wzrostów rentowności obligacji, ale sądzimy, że potrzebują one do wzrostu impulsu w postaci przyspieszenia dynamiki cen.

Czwartkowe posiedzenie decyzyjne Banku Centralnego Republiki Turcji zyskuje na znaczeniu po tym, jak prezydent Erdoğan zwolnił jego poprzedniego prezesa charakteryzującego się ortodoksyjnym podejściem do polityki pieniężnej. Co tyczy się odczytów z gospodarki globalnej, warto zwrócić szczególną uwagę na marcowy odczyt inflacji w USA. Zakłócenia w łańcuchach dostaw i rosnący popyt naszym zdaniem stwarzają szanse na to, że odczyt przewyższy oczekiwania.

PLN

Polski złoty zakończył miniony tydzień istotnym umocnieniem. Kurs EUR/PLN na przestrzeni kilku dni zszedł z poziomu ponad 4,60 do 4,53.

W ostatnim czasie wspominaliśmy, że słabość złotego może niedługo na krótko powrócić za sprawą planowanej uchwały Sądu Najwyższego ws. frankowiczów. Pod koniec ubiegłego tygodnia posiedzenie zostało jednak przełożone na 11 maja. Dlatego w naszej ocenie w perspektywie najbliższych trzech–czterech tygodni złoty powinien reagować głównie na zmiany globalnego sentymentu i wieści z frontu walki z pandemią w Polsce i w Europie i ma szansę na kontynuację ostatniego umocnienia.

W tym kontekście pojawia się pytanie o to, czy na wyraźną aprecjację złotego nie zareaguje NBP. Jesteśmy zdania, że interwencje są mało prawdopodobne, zwłaszcza biorąc pod uwagę oczekiwaną poprawę sytuacji gospodarczej w kraju (co redukuje potrzebę wsparcia gospodarki przez słabszy kurs), szczególnie dobrą sytuację eksportu i perspektywę wzrostu inflacji.

EUR

Ostatni tydzień przyniósł mieszane informacje ze strefy euro. Indeksy PMI doświadczyły nadzwyczaj dużej rewizji w górę, dobre były również dane o zamówieniach fabryk w Niemczech. Lutowe dane o bezrobociu były jednak gorsze niż oczekiwano. W naszej ocenie istotniejsze są jednak pierwsze wiadomości – ze względu na to, że są świeższe.

Coraz więcej wskazuje na to, że tempo szczepień w strefie euro może się istotnie poprawić. Już teraz ma to pozytywny wpływ na sentyment do euro i m.in. w tym kontekście widzimy potencjał do umacniania się wspólnej waluty. Szczególnie, że wygląda na to, że sytuacja w zakresie dolarowego pozycjonowania została znormalizowana i nie występuje znaczny nawis krótkich pozycji – w ostatnim czasie wśród spekulantów handlujących kontraktami futures powszechne stało się zamykanie krótkich pozycji na USD. Oznacza to, że amerykańska waluta w najbliższym czasie nie będzie wspierana przez ich pokrywanie.

Warto wspomnieć, że w przyszłym tygodniu w UE mają ruszyć szczepienia jednodawkową szczepionką Johnson&Johnson, co powinno istotnie przyspieszyć dotychczas niezwykle powolny proces szczepień we Wspólnocie.

USD

Przerwanie wzrostu rentowności nie jest korzystne dla dolara, który po mieszanym tygodniu doświadczył osłabienia względem większości walut G10, z wyjątkiem funta brytyjskiego. Tracił też wobec większości walut emerging markets.

Spośród drugorzędowych wskaźników ekonomicznych opublikowanych w zeszłym tygodniu w USA szczególną uwagę zwraca marcowa publikacja inflacji PPI – miary presji cenowej na poziomie hurtowym. Przyniosła ona spore zaskoczenie, pokazując znacznie wyższą od oczekiwanej przez rynek dynamikę cen, co potwierdza naszą opinię, że w USA narasta presja cenowa. Rentowności obligacji obecnie się ustabilizowały. Potencjalne zaskoczenie in plus danych o inflacji konsumenckiej w tym tygodniu może być jednak katalizatorem do kolejnego testu górnej granicy przedziału, w którym utrzymują się rentowności. Oprócz tego potencjał do wpłynięcia na amerykańską walutę w drugiej części tygodnia mają naszym zdaniem dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, które zostaną opublikowane w czwartek.

GBP

W zeszłym tygodniu szterling doświadczył presji wyprzedażowej. Walucie nie sprzyjało spowolnienie tempa szczepień związane z oczekiwanym załamaniem dostaw szczepionki AstraZeneca oraz zrewidowane lekko w dół dane PMI.

Niemniej jak dotąd w tym roku funt radzi sobie całkiem dobrze, a biorąc pod uwagę silne fundamenty i sukces programu szczepień przeciwko COVID-19 w Wielkiej Brytanii, oczekujemy, że jego słabość będzie krótkotrwała. Liczba nowych zakażeń i zgonów z tytułu COVID-19 również istotnie spadła, a dziś łagodzone są kolejne restrykcje: otwarte zostały ogródki przy pubach i restauracjach, sklepy i siłownie. Pewne zawirowania polityczne w najbliższej przyszłości mogą jednak opóźnić istotniejszą aprecjację funta – zbliżamy się bowiem do wyborów parlamentarnych 6 maja w Szkocji.

CHF

Frank szwajcarski był w zeszłym tygodniu drugą po koronie szwedzkiej najlepiej radzącą sobie walutą G10. Kurs EUR/CHF obecnie spadł poniżej poziomu 1,10, co oznacza, że frank jest najmocniejszy od początku marca.

Walutę zdaje się wspierać zarówno stabilizacja rentowności długoterminowych papierów skarbowych USA, jak i poprawa sentymentu względem Europy. Frank radzi sobie lepiej również od innej waluty safe haven – jena japońskiego, co można wyjaśnić różnicami w sytuacji epidemicznej w obu krajach. Liczba nowych przypadków zachorowań w Japonii gwałtownie wzrosła, co wywołało zaostrzenie restrykcji w Tokio, Kioto i Okinawie. W Szwajcarii zaś sytuacja jest dużo bardziej stabilna.

Uważamy, że frank szwajcarski ma przestrzeń do aprecjacji w krótkim terminie, jednak jednocześnie może być ona w pewnym stopniu ograniczona przez jego status safe haven.

Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk – analitycy Ebury

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...
Wiadomości

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Inflacja zaskoczyła w Polsce i Niemczech. Rynki rewidują oczekiwania wobec stóp procentowych

Piątek przyniósł spore niespodzianki nad Odrą. Po obu stronach...

Kurs dolara mocniejszy, ropa odbija. Bliski Wschód znów podnosi napięcie na rynkach

Rynkom nadal trudno uwierzyć w trwałe porozumienie między USA...

Podwyżka stóp w strefie euro wydaje się przesądzona

Kolejny głos z EBC sprawia, że podwyżka stóp procentowych...

Rynki liczą na memorandum pokojowe, ropa spada, a złoty pozostaje mocny

Na rynku znów entuzjazm związany z potencjalnym memorandum pokojowym....

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Rynki wierzą w przełom, choć konkretów nadal brakuje. Ropa tanieje, złoty zyskuje

Nastroje wyraźnie się poprawiły. Niby nie ma jeszcze konkretów,...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie