Rurociąg w USA wstrzymuje działalność po infekcji ransomware. Ryuk atakuje również w Polsce.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Atak typu ransomware rosyjskich hakerów z grupy DarkSide na sieć największego w USA operatora rurociągów paliwowych Colonial Pipeline był na tyle skuteczny, że zmusił administrację prezydenta Bidena do ogłoszenia regionalnego stanu wyjątkowego. Pokazuje to rosnące niebezpieczeństwo cyberataków dla okupu wymierzonych w krytyczną infrastrukturę i pilną konieczność zabezpieczania się przed nimi – ostrzega firma Check Point Software Technologies.

Według specjalistów firmy Check Point Software Technologies do ataku wykorzystano ransomware (oprogramowanie szyfrujące) o nazwie Ryuk, które w tym roku zaatakowało ponad 2000 firm. Najwięcej ataków z udziałem tego wariantu szkodliwego oprogramowania przeprowadzono w Japonii (18%) oraz Stanach Zjednoczonych (15%). W Polsce odnotowano w tym roku co najmniej 17 incydentów z udziałem Ryuka.

Wygląda na to, że cyberatak na Colonial był największym w historii, jaki dotychczas został wymierzony w amerykański system energetyczny. Incydent ten jest bardzo podobny do niedawnego ataku SolarWind, wymierzonego w rządową infrastrukturę i zrealizowanego przez rosyjską grupę hakerów.

W wyjaśnianie zdarzenia zaangażowanych jest kilka amerykańskich instytucji federalnych, resort energii, bezpieczeństwa krajowego oraz FBI. Przedstawiciele FBI potwierdzili, że używane oprogramowanie ransomware jest powiązane z grupą hakerów o nazwie DarkSide, która prawdopodobnie ma siedzibę w Europie Wschodniej. Analiza oświadczenia grupy DarkSide sugeruje, że organizacja ta nie jest powiązana z żadnym państwem i kieruje się jedynie pobudkami finansowymi: Naszym celem jest zarabianie pieniędzy, a nie stwarzanie] problemów dla społeczeństwa – czytamy w oświadczeniu DarkSide udostępnionym agencji Reuters.

Według firmy Check Point, DarkSide dostarcza swoje usługi ransomware wielu, innym partnerom. – Oznacza to, że niewiele wiemy na temat prawdziwego autora ataku wymierzonego w Colonial, który może być jedynie jednym z partnerów DarkSide – powiedział Lotem Finkelstein, szef wywiadu zagrożeń w Check Point. – Z ujawnionych informacji wiemy, że był to wyrafinowany i dobrze zaprojektowany cyberatak. Oprogramowanie ransomware jest wykorzystywane w wielu ukierunkowanych atakach, w tym przeciwko innym firmom naftowym i gazowym.

Ataki typu ransomware stają się coraz bardziej wyrafinowane i stanowią rosnący problem. Kampanie te są wymierzone w prywatne firmy, agencje rządowe, szpitale, systemy opieki zdrowotnej, krytyczną infrastrukturę. Firma Check Point szacuje, że w 3 kwartale 2020 r. prawie połowa wszystkich przypadków ransomware obejmowała zagrożenie ujawnieniem skradzionych danych, a średnia płatność okupu wyniosła 233 817 USD – co stanowiło wzrost o 30% w porównaniu z drugim kwartałem 2020 r. Niepokojąca jest również częstotliwość ataków dla okupu. Według firmy Cybersecurity Ventures ataki ransomware będą w tym roku odbywać się co… 11 sekund!

Dane rządowej Platformy Przemysłu Przyszłości (The state of ransomware 2020) wskazują, że w Polsce połowa ataków kończy się skutecznym zaszyfrowaniem danych i żądaniem okupu. Włamywacze za cel częściej niż instytucje publiczne obierają prywatne organizacje. Co ciekawe, połowa zaatakowanych firm w Polsce decyduje się zapłacić okup. Na świecie średnia wynosi z kolei 26%. Ponad połowa (56%) zaatakowanych odzyskuje dane z kopii zapasowych, a 24% wykrywa działania cyberprzestępców, zanim dojdzie do blokady systemów.
wykresPL

Jak wynika z danych Check Pointa, ataki z wykorzystaniem programów typu ransomware są stosunkowo rzadkie i wykrywane są w zaledwie w 2,2% wszystkich organizacji (średnia światowa wynosi 1,9%). Ostatnią głośną kampanią wykorzystującą ransomware był tegoroczny atak na CD Projekt RED.

– Ataki ransomware wróciły w 2020 roku ze zdwojoną siłą, wywierając jeszcze większą presję na organizacjach. Szacuje się, że koszt tego typu ataków wyniósł w 2020 rok 20 miliardów dolarów, co stanowiło znaczny wzrost w stosunku do 11,5 miliarda dolarów w 2019 roku. Aby ustrzec się przed tego typu cyberprzestępczością, firmy muszą wprowadzić szeroko zakrojoną strategię zapobiegania zagrożeniom i nie polegać jedynie na systemach wykrywania i usuwania luk w systemach – podkreśla Maya Horowitz, dyrektor departamentu bezpieczeństwa i badań w firmie Check Point Software.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

Polski rząd pod cyberostrzałem. Blisko 3000 ataków tygodniowo na instytucje publiczne

Polskie instytucje rządowe znów na czele europejskiej listy cyberataków....
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie