Politycy ofiarami hakerów

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Coraz częściej zdarza się, że do systemów różnych organizacji – firm czy urzędów – zamiast osoby uprawnionej, dostaje się złodziej, który ukradł cyfrową tożsamość. Takie sytuacje nie omijają również polityków. Wciąż dochodzą do nas wieści o wycieku ważnych i poufnych danych ze skrzynek email czy niezabezpieczonych odpowiednio aplikacji. Ostatnia duża afera dotyczy Polski, gdzie cyberprzestępcy dostali się do prywatnej skrzynki szefa KRM i opublikowali treść znajdujących się tam służbowych wiadomości. W jaki sposób działają przestępcy? Jak politycy i znane osobistości mogą się przed nimi obronić?

Skala ataków na skrzynki email pracowników ważnych instytucji państwowych lub medycznych wciąż się powiększa i dotyczy dziś prawie wszystkich krajów. W ostatnim półroczu zanotowano w Wielkiej Brytanii wyciek tajnych informacji na temat brytyjskich projektów pomocowych, związanych m.in. ze zwalczaniem terroryzmu czy działaniami pokojowymi finansowanymi przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego. W lutym cyberprzestępcy dostali się również do wrażliwych danych przetwarzanych przez laboratorium uniwersytetu w Oksfordzie badającego Covid-19.

– Cyberprzestępcy kradną tożsamość użytkowników wykorzystując do tego maile phishingowe – mówi Tomasz Kowalski, CEO w firmie Secfense, która opracowała technologia User Access Security Broker. – Właśnie dlatego, każdy – a w szczególności osoby posiadające dostęp do wrażliwych informacji – powinny stosować tzw. dodatkowy składnik, który potwierdzi na sto procent tożsamość użytkownika. Po prostu sprawdzi, czy po drugiej stronie komputera siedzi odpowiednia i uprawniona osoba, a nie ktoś kto się za nią tylko podaje.

W USA 180 dni na adopcję 2FA

O tym, że wieloskładnikowe uwierzytelnianie (MFA) to dziś konieczność, przekonują nas również decyzje amerykańskiego prezydenta, który w rozporządzeniu wykonawczym w sprawie poprawy cyberbezpieczeństwa narodu z 12 maja apeluje o wdrożenie dwuetapowego uwierzytelniania (2FA) dla całego rządu w ciągu 180 dni.

Takiego zabezpieczenia nie posiadał niestety szef Kancelarii Rady Ministrów w Polsce, Michał Dworczyk, dlatego w czerwcu br. jego prywatna skrzynka e-mail (niesłusznie zresztą używana do korespondencji na tematy rządowe) została przejęta przez cyberprzestępców.

–  Jak podaje właściciel domeny, w której polityk miał swoje konto pocztowe, wejście na konto ministra Michała Dworczyka i co za tym idzie uzyskanie dostępu do jego maili nastąpiło na skutek podania poprawnego loginu i hasła – dodaje Kowalski. – Można więc z tego wnioskować, że przestępcy albo wyłudzili hasło wysyłając pshishingową wiadomość, albo używano takiego samego hasła do innych serwisów i tam ono wyciekło.

Praktyka korzystania z prywatnych skrzynek e-mail w celach służbowych w administracji państwowej nie jest jednak tylko polską domeną. Jak podaje Sky News, w samym 2020 roku zanotowano aż 151 przypadków naruszeń bezpieczeństwa w brytyjskim Ministerstwie Obrony, gdzie tajne informacje z bezpiecznej, rządowej sieci zostały przeniesione na osobiste konta e-mail.

– Jak widać trudno zdyscyplinować w tej kwestii nawet osoby, które mają dostęp do najbardziej poufnych informacji, dlatego trzeba głośno mówić o szerokim i kompleksowym stosowaniu tzw. dodatkowego składnika podczas uwierzytelniania się do systemów i aplikacji – tłumaczy dalej Tomasz Kowalski. – Tym drugim składnikiem mogą być zarówno klucze fizyczne, jak i wbudowane w laptopy czy smartfony czytniki biometryczne. Ważne jednak jest to, aby chronione w ten sposób były wszystkie używane przez pracowników i polityków aplikacje. Są dziś na szczęście nieinwazyjne sposoby, które bez zmiany w kodach aplikacji pozwalają zastosować dowolną metodę wieloskładnikowego uwierzytelniania, w tym także kluczy kryptograficznych.

Wieloskładnikowe uwierzytelnianie uznawane jest dziś za najskuteczniejszą ochronę przed wyłudzeniem informacji.  Właściwie zaprojektowana ochrona potrafi ochronić przed m.in. kradzieżą sesji zalogowanych użytkowników, phishingiem i atakami man-in-the-middle. Wszyscy więc, a szczególnie osoby piastujące odpowiedzialne stanowiska państwowe powinny natychmiast zrezygnować z hasła, jako jedynego elementu zabezpieczania i potwierdzania tożsamości online. To hasła bowiem – niestety słabe i często identyczne używane do wielu serwisów – narażone są na łatwą kradzież, która w następstwie przynieść może nie tylko stres jego właściciela, ale również kryzys polityczny.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

Polski rząd pod cyberostrzałem. Blisko 3000 ataków tygodniowo na instytucje publiczne

Polskie instytucje rządowe znów na czele europejskiej listy cyberataków....
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie