Konkretny Powell bez wpływu na rynki

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Na poniedziałkowym wystąpieniu podczas konferencji zorganizowanej przez National Association for Busienss Economics prezes Fed przedstawił argumenty przemawiające za serią podwyżek stóp procentowych oraz za podjęciem istotnych kroków w celu zmniejszenia bilansu banku centralnego. Na pytanie, co mogłoby powstrzymać Komitet Otwartego Rynku Fed przed podniesieniem stopy funduszy federalnych o 50 punktów bazowych od razu (zamiast zwyczajowych 25 punktów bazowych) na następnym posiedzeniu (4 maja), przewodniczący Jay Powell odpowiedział jednoznacznie: „Nic!”.

Trzeba sobie zdać sprawę, że taki ruch w tym momencie nie jest jeszcze przesądzony. Do maja może wiele się wydarzyć pod kątem gospodarczym oraz (głównie) na froncie wojennym. Pewne jest jednak to, że przewodniczący Fed chciał już teraz przygotować rynek i opinię publiczną na taki krok. Zatem wszystkie głosy, które słyszeliśmy od ostatniego posiedzenia w kierunku szybszego cyklu stóp procentowych, nie były jastrzębimi opiniami mniejszości, ale należy je traktować poważnie. Powell nie podziela obaw niektórych obserwatorów rynku, że amerykańska Rezerwa Federalna może doprowadzić do załamania gospodarki tak szybkimi podwyżkami stóp, ale wskazuje na rynek pracy, który – jego zdaniem – jest obecnie w dobrej kondycji. Powell jest przekonany, że tym razem – inaczej niż w przeszłości – Fed poradzi sobie ze spowolnieniem bez natychmiastowego zatrzymania gospodarki.

Obraz, który przywołuje szef Fed-u to gospodarka amerykańska ponownie uwikłana w stary konflikt między rozgrzaną gospodarką a nadmierną inflacją oraz Rezerwa Federalna, która przeprowadza ją przez ten konflikt za pomocą wystarczająco restrykcyjnej polityki monetarnej (w tym realnych stóp procentowych powyżej długoterminowych „normalnych” poziomów). Takiego stanu rzeczy nie widzieliśmy od 2008 roku.

Patrząc na rynek obserwujemy, że on nie do końca w to wierzy. Rynek pieniężny oczekuje spadku stopy funduszy federalnych ponownie w 2024 roku.

Przyczyn inflacji w USA należy szukać nie tylko w sytuacji gospodarczej ale może przede wszystkim w przesunięciach popytu spowodowanych zmianą wzorców konsumpcji w czasie pandemii oraz wąskich gardłach podaży. Teraz do tego dochodzi wojna i tlący się na horyzoncie kryzys energetyczny a może jeszcze bardziej niebezpieczny kryzys żywnościowy.

Rynek nie upatruje nowej siły dolara po jastrzębich słowach Powella Czy oznacza to, że podchodzi sceptycznie do wszystkich słów Powella? Dolar umocnił się kosmetycznie wczoraj popołudniu. Zmienność na głównej parze walutowej była symboliczna, można zaryzykować również stwierdzenie, że prawie jej nie było.

Łukasz Zembik, DM TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie