Postępująca profesjonalizacja działalności ransomware

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rzeczywistość ransomware AD2022? Nowy atak ma miejsce średnio co 11 sekund, a cyberatak kosztujący przestępców ok. 30 dolarów może im przynieść zyski na poziomie nawet 25 tysięcy. Branża szkodliwego oprogramowania rozwija się niezwykle dynamicznie, tworząc coraz bardziej ustrukturyzowany, hierarchiczny i profesjonalny ekosystem.

Szacuje się, że „równoległa gospodarka” jest warta prawie 1,5 miliarda dolarów rocznie. Jej rozwój rodzi konsekwencje także dla sektora cyberbezpieczeństwa, którego wartość w 2026 roku może osiągnąć ponad 40 mld Euro. Jednym z głównych zagadnień w tym obszarze są ataki ransomware.

Ekosystem ransomware w praktyce

Sektor cyberprzestępczości coraz bardziej przypomina tradycyjny rynek, z własnymi kanałami komunikacji i dystrybucji, mechanizmami podaży i popytu oraz konkurencyjnymi procesami przetargowymi. Jak w wielu sektorach oficjalnej gospodarki następuje transformacja polegająca na przejściu od filozofii „produktów i narzędzi” do zorientowania na usługi i tworzenia rozwiązań – w tym przypadku złośliwych kampanii, wręcz „pod klucz”. Grupy cyberprzestępcze stosują techniki komercyjne przypominające te używane przez prawdziwe firmy.

Żyjemy w erze Ransomware-as-a-Service i Malware-as-a-Service. Dane karty kredytowej można nabyć za 10 dolarów, identyfikatory logowania są dostępne w cenach od 100 do 1000 dolarów, a złośliwe oprogramowanie za kilkadziesiąt lub setki dolarów. Topowym towarem są np. wady dnia zerowego, które mogą zmienić właściciela za niebagatelną cenę od 500 000 do 2 milionów dolarów. Oczywiście ceny są pokłosiem potencjalnych zysków, jakie można uzyskać – wyjaśnia Aleksander Kostuch, ekspert Stormshield. – Co więcej możliwe jest wykupienie subskrypcji na regularny dostęp do poszczególnych metod ataków. Oferowane są zniżki i promocje, takie jak na przykład: „kup 11 miesięcy, jeden gratis”, których uzupełnieniem jest obsługa posprzedażowa – dodaje ekspert Stormshield.

Przeprowadzając wystarczającą liczbę prostych ataków – pociągających za sobą stosunkowo minimalne koszty operacyjne i infrastrukturalne – cyberprzestępcy mogą osiągnąć duże zyski. Według Deloitte, cyberatak kosztujący 34 dolary miesięcznie, może przynieść zysk w wysokości nawet 25 000 dolarów. Ogromna dysproporcja nakładów i korzyści przekłada się na rosnące możliwości przestępców, którzy nie stronią od działań skierowanych do pracowników firm, o których myślą jako o potencjalnych ofiarach swoich działań. W 2021 r. członkowie grupy LAPSUS$ regularnie zamieszczali w sieci Reddit oferty łapówek skierowanych do grup pracowników, którzy potencjalnie mogliby zarabiać w zamian za udostępnienie możliwości dostępu do sieci wewnętrznych ich organizacji.

Jak się bronić?

W odpowiedzi na coraz bardziej zorganizowane i wręcz uprzemysłowione zagrożenia, firmy i instytucje muszą szukać skutecznych środków zaradczych. Zdaniem ekspertów ​​niezmiennie najlepszym możliwym rozwiązaniem, jest stawianie barier przed atakującymi w celu ich „zniechęcenia” oraz uświadomienie, że koszty cyberataku przewyższą jego potencjalne korzyści. Jednak nawet rosnąca wśród przedsiębiorców świadomość konieczności wdrażania rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo nie sprawi, że problem ransomware zniknie.

W tym kontekście budzącą dyskusję i wątpliwości kwestią jest płacenie okupów. We Francji, zgodnie z oficjalnym stanowiskiem władz francuskich, agencja ANSSI zaleca by nie płacić okupów. Ale ta zasada nie zawsze jest łatwa do przestrzegania w praktyce. Według doniesień jednej z francuskich gazet, w 2020 r. żandarmeria narodowa zaangażowała się w negocjacje dotyczące okupu oczekiwanego przez przestępców od międzynarodowej firmy transportowej.

Firma będąca ofiarą, stojąc wobec perspektywy utraty milionów euro w efekcie zatrzymania jej działalności operacyjnej, zdecydowała się zapłacić. Dzięki informacjom zebranym przez policję podczas negocjacji udało się schwytać sprawców – mówi Aleksander Kostuch.

Okup to podstawowe narzędzie w rękach przestępców. Czy zatem w takiej sytuacji jednym z zawodów przyszłości będzie „negocjator cyberokupów”, który w sytuacji ataku ransomware pełniłby rolę pośrednika między firmami, a cyberprzestępcami? Jego rola nie ograniczałaby się jedynie do negocjowania z hakerami. Istotnym elementem byłaby pomoc ofiarom w koordynowaniu działań podejmowanych w reakcji na atak, tak aby ułatwić im przejście przez to doświadczenie.

– ​​ Rozważania wśród ekspertów zajmujących się tematyką cyberbezpieczeństwa obejmują również ten aspekt. Negocjacje z cyberprzestępcami są bardzo kontrowersyjne. Tworzą ułudę, że nasza pozycja jest mocniejsza, a w rzeczywistości wszystkie atuty posiada druga strona – ocenia ekspert Stormshield.

Czy negocjacje powinny być zakazane? Próbując odpowiedzieć na to pytanie, prokuratura w Paryżu powołała sekcję ds. cyberprzestępczości, której celem jest uniemożliwienie takim pośrednikom czerpania korzyści z ransomware, jak wyjaśnił kapitan Paul-Alexandre Gillot podczas forum FIC 2021. Kwestia ich zakazu została postawiona wtedy… i od tamtego czasu to pytanie cały czas jest stawiane.

Warto cały czas pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak maksymalne cyberbezpieczeństwo systemu, w którym nie można zhakować witryny, a wady są wykrywane z wyprzedzeniem. Dlatego cały czas musimy podejmować wysiłki, by stawiać jak najlepsze bariery chroniące sieci i zasoby organizacji. Celem tego działania jest jak największe zniechęcenie przestępców i dążenie do sytuacji, w której koszt cyberataku pozostanie wyższy niż jego potencjalne korzyści – podsumowuje Aleksander Kostuch z Stormshield.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Błąd w Meta AI umożliwiał przejmowanie kont na Instagramie

W ostatnich tygodniach media zawładnęła informacja o błędzie w...

Chińscy cyberprzestępcy atakują Europę i Polskę. Wykorzystują popularne programy: Discord i usługi Microsoftu

Analitycy ESET wykryli nową serię cyberataków wymierzonych w europejskie...
Wiadomości

Błąd w Meta AI umożliwiał przejmowanie kont na Instagramie

W ostatnich tygodniach media zawładnęła informacja o błędzie w...

Chińscy cyberprzestępcy atakują Europę i Polskę. Wykorzystują popularne programy: Discord i usługi Microsoftu

Analitycy ESET wykryli nową serię cyberataków wymierzonych w europejskie...

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie