Polska może stać się celem ataków cybernetycznych przed wyborami. System wyborczy na celowniku

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online
  • Rosyjskie cyberataki nękają kraj od zeszłego roku, a domniemani agenci Kremla byli wielokrotnie zatrzymywani przez polskie służby bezpieczeństwa. Czy zbliżające się wybory parlamentarne przynoszą nowe zagrożenie? Na to pytanie starają się odpowiedzieć eksperci CPR.
  • Powiązana z Rosją grupa haktywistów – NoName057(16), która działa od marca 2022 r. – atakuje ukraińskie i proukraińskie organizacje, przedsiębiorstwa i rządy, a cele zmieniają się w zależności od rozwoju sytuacji geopolitycznej. W ostatnich miesiącach grupa skupiła się na różnych krajach Unii Europejskiej, które publicznie poparły Ukrainę, w tym między innymi na Polsce
  • Polska jest głównym celem grup haktywistycznych powiązanych z Rosją, a NoName057(16) w ciągu ostatniego roku była najbardziej aktywną z nich. Oceniamy jako wysoce prawdopodobne, że wzorce i ataki, które miały miejsce podczas czeskich wyborów prezydenckich na początku 2023 r., powtórzą się również w Polsce – mówi ekspert bezpieczeństwa cybernetycznego.

Wraz z coraz częstszym wykorzystaniem cyfrowych technologii w wyborach na całym świecie, rośnie zagrożenie cyberatakami na infrastrukturę wyborczą. Rosyjskie cyberataki nękają kraj od zeszłego roku, a domniemani agenci Kremla byli wielokrotnie zatrzymywani przez polskie służby bezpieczeństwa. Czy zbliżające się wybory parlamentarne przynoszą nowe zagrożenie?

Organy zarządzające wyborami, partie polityczne i inne zainteresowane strony są często słabo przygotowane na ataki cybernetyczne i reagowania na nie. Brak reakcji na zagrożenia dla cyberbezpieczeństwa może stanowić krytyczne zagrożenie dla uczciwości wyborczej – ostrzega w komentarzu Międzynarodowa Fundacja Systemów Wyborczych (IFES).

– Biorąc pod uwagę doświadczenia ostatnich 2 lat i obserwacje działań grup haktywistycznych powiązanych z Rosją, należy brać poważnie pod uwagę możliwość ataku na Polskę przed lub podczas wyborów parlamentarnych w tym roku – Wojciech Głażewski, dyrektor Check Point Software w Polsce. Szczególnie narażone mogą być instytucje publiczne: internetowe strony rządowe, portale partii politycznych, a także mediów relacjonujących kampanie partii. – Od wielu miesięcy jesteśmy świadkami celowego ingerowania prorosyjskich grup w działania instytucji zaufania publicznego w naszym regionie – alarmuje Głażewski.

Polska jest głównym celem grup haktywistycznych powiązanych z Rosją, a NoName057(16) w ciągu ostatniego roku była najbardziej aktywną z nich. Oceniamy jako wysoce prawdopodobne, że wzorce i ataki, które miały miejsce podczas czeskich wyborów prezydenckich na początku 2023 r., powtórzą się również w Polsce. Grupa ta przeprowadza ataki DDoS na strony internetowe kandydatów (o antyrosyjskiej agendzie). W wyborach prezydenckich w Czechach, NoName starała się również uniemożliwić partiom publiczne przedstawiać raporty finansowe kampanii, zgodnie z wymogami prawo – mówi Sergey Shykevich, ekspert Check Point Software

Cyberataki na instytucje publiczne – w tym te związane z infrastrukturą wyborczą – zdarzają się coraz częściej na całym świecie. Taro Kono, japoński minister cyfryzacji, w wywiadzie dla dziennika Financial Times przestrzegł, że różnego rodzaju „złośliwe” działania z wykorzystaniem inteligentnych algorytmów to wyzwanie dla najbliższych wyborów parlamentarnych, m.in. w Japonii i Wlk. Brytanii, a także prezydenckich – w USA. W marcu 2023 roku Estonia stała się celem ataków cybernetycznych w trakcie wyborów parlamentarnych. Gert Auväärt, który kieruje Narodowym Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego w Estonii (NCSC-EE), powiedział, że jego zespół był na „podwyższonym poziomie świadomości przez dwa tygodnie” podczas kampanii i że próby wejścia do systemu wyborczego zakończyły się niepowodzeniem.

Kraje CEE na celowniku rosyjskich hakerów

Pod koniec 2022 roku, cyberataki uderzyły w parlamenty w Polsce i na Słowacji, niszcząc system głosowania. „Atak był wielokierunkowy, w tym z wnętrza Federacji Rosyjskiej” – napisano w oświadczeniu Senatu RP. Marszałek polskiego Senatu Tomasz Grodzki powiedział, że może to mieć związek z głosowaniem w Senacie, w którym uznano rosyjski rząd za „reżim terrorystyczny”.

Tymczasem wiceprzewodniczący słowackiego parlamentu Gabor Grendel potwierdził, że „cała sieć komputerowa Parlamentu została sparaliżowana”.  Ale zagrożenia płyną nie tylko z Rosji. Check Point Research (CPR) śledziło ostatnio aktywność chińskiego ugrupowania cyberprzestępczego, którego celem były podmioty zajmujące się polityką zagraniczną i wewnętrzną, a także ambasady w Europie.

Eksperci wskazują na zmieniający się trend i wzrost zainteresowania chińskich grup cyberprzestępczych podmiotami w Europie. I tak chińskie grupy celowały ostatnio większość krajów Europy Wschodniej, takie jak Czechy, Słowacja i Węgry, a celem kampanii było zdobycie poufnych informacji na temat polityki zagranicznej tych państw. Niewykluczone, że w najbliższych tygodniach na liście znajdzie się Polska, jako kraj prowadzący aktywne działania polityczne.

Eksperci Check Point Research wyrażają obawy o zainteresowanie Polską w przeddzień wyborów parlamentarnych – Powiązana z Rosją grupa haktywistów – NoName057(16), która działa od marca 2022 r. – atakuje ukraińskie i proukraińskie organizacje, przedsiębiorstwa i rządy, a cele zmieniają się w zależności od rozwoju sytuacji geopolitycznej. W ostatnich miesiącach grupa skupiła się na różnych krajach Unii Europejskiej, które publicznie poparły Ukrainę, w tym między innymi na Polsce, Litwie, Łotwie, Słowacji, Norwegii, Finlandii, Niemczech, Hiszpanii i Danii – podkreślają w swoim raporcie.

W styczniu br. grupa rozpoczęła przeprowadzanie ataków DDoS na strony internetowe związane z wyborami prezydenckimi w Czechach, dwa dni przed planowanym pójściem wyborców do urn. Teraz może zaatakować polskie instytucje publiczne – ostrzegają eksperci. W Polsce aktywne są – oprócz Killent, NoName, również APT 28/29.

Check Point Research zwraca uwagę na wyraźną zmianę w strategii grup haktywistycznych. Początkowo ich ataki były mniejsze – w październiku 2022 r., grupa Killnet (powiązana z Rosją) próbowała zaatakować amerykańskie cele przed wyborami, w listopadzie grupa The People’s Cyber ​​Army zaatakowała witrynę internetową Amerykańskiej Partii Demokratycznej. Większość z tych ataków nie spowodowała żadnych zakłóceń w dostępności witryn instytucji rządowych lub wyborczych. Tymczasem w styczniu 2023 roku doszło do paraliżu wyborów w Czechach.

Od strony operacyjnej, NoName057(16) działa głównie za pośrednictwem kanałów telegramowych. Ma rosyjskojęzyczny kanał z prawie 20 000 członków, kanał w języku angielskim oraz grupę wolontariuszy zwanych Projektami DDoSia, którzy działają w ich imieniu. Projekt DDoSia obejmuje tylko 1427 członków, ale jest bardzo aktywny i przeprowadza dużą liczbę ataków miesięcznie. Ma cztery podkanały, z których jeden jest przeznaczony do wybierania celów ataków DDoS*. Działania są motywowane, ponieważ NoName057(16) oferuje nagrody pieniężne dla podgrup, które zgłaszają się na ochotnika, począwszy od 20 000 rubli (290 USD) do 80 000 rubli (około 1150 USD).

I choć wielu specjalistów wskazuje na źródła ataków, związane z Rosja, urzędnicy rządowi tego kraju wielokrotnie zaprzeczali udziałowi w jakimkolwiek działaniach związanych z włamaniami cybernetycznymi lub przeciekami, mającymi na celu dezinformacje społeczeństwa danego kraju.

Jak ujawniło w raporcie Stanford’s Internet Observatory: „Rosjanie udoskonalają obecnie techniki dezinformacji na całym świecie – głównie po to, by kształtować dyskurs publiczny na tematy o znaczeniu geostrategicznym dla Rosji, takie jak trwająca wojna domowa w Syrii”. GRU stworzyło wiele fałszywych podmiotów, takich jak Inside Syria Media Center, nieistniejący think tank, który z powodzeniem forsował narracje popierające Asada i antyzachodnie, a ludzie powiązani z Internet Research Agency najwyraźniej stali za stroną internetową o nazwie Peace Data, która wykorzystywała prawdziwych amerykańskich dziennikarzy i pisarzy, aby atakować lewicowych Amerykanów.

Uwaga na fake news i podrobione domeny

Jak podkreślają eksperci, bardzo popularnym sposobem ataku jest budowanie licznych, nieprawdziwych domen, imitujących strony partii politycznych lub organizacji politycznych, które zawierają nieprawdziwe informacje (fake-news). Oded Vanunu, szef działu badań nad podatnościami produktów w firmie Check Point Software już w 2020 roku podczas wyborów w USA apelował, aby wyborcy dokładnie sprawdzali zasoby i strony związane z wyborami, które odwiedzają online, aby upewnić się, że są one autentyczne i godne zaufania oraz aby uniknąć ryzyka wyłudzenia danych osobowych.

Obawy potwierdza FBI i ostrzega: Sfałszowane domeny i konta e-mail są wykorzystywane przez zagraniczne podmioty i cyberprzestępców i można je łatwo pomylić z legalnymi witrynami internetowymi lub wiadomościami e-mail. Przeciwnicy mogą wykorzystywać fałszywe domeny i konta e-mail do rozpowszechniania fałszywych informacji; gromadzić ważne nazwy użytkownika, hasła i adresy e-mail; zbierać dane osobowe; i rozprzestrzeniania złośliwego oprogramowania, co prowadzi do dalszych kompromisów i potencjalnych strat finansowych.  

Grupy przestępcze, zarówno zagraniczne, jak i krajowe, wykorzystują technologię, aby zwiększyć zasięg ataków. Mimo, że ataki cybernetyczne stają się coraz częstsze, procesy wyborcze w coraz większym stopniu zależą od rodzajów technologii wykorzystywanych w tych atakach. Wybory w coraz większym stopniu zależą od technologii, takich jak cyfrowe listy wyborców i wyniki wyborów, biometryczna rejestracja wyborców i elektroniczne maszyny do głosowania. Społeczeństwo jest ogólnie świadome, że ataki te są prawdopodobne, a wielu wątpi – często nie bez powodu – czy ich kraje są przygotowane do skutecznie im przeciwdziałać.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Zbrojenia, technologia i infrastruktura. Polska buduje nowy ekosystem defence

Europa Środkowo-Wschodnia przyspiesza zbrojenia, budując zaplecze przemysłowe NATO i...

Liczba cyberataków wzrosła o 10 proc. w miesiąc. Firmy korzystające z AI muszą być czujne

Co tydzień hakerzy uderzają średnio 2.200 razy w firmy...

Szpiegostwo, propaganda i przygotowania do sabotażu. Trzech Polaków zatrzymanych przez ABW

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech obywateli Polski podejrzanych...

Nowoczesny sprzęt to dopiero początek. Polska armia musi zmodernizować cały system

Nasza armia stoi przed koniecznością głębokiej i pilnej modernizacji...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

Polski rząd pod cyberostrzałem. Blisko 3000 ataków tygodniowo na instytucje publiczne

Polskie instytucje rządowe znów na czele europejskiej listy cyberataków....
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie