Rosnące obawy przedsiębiorców z branży drzewnej wobec zbliżającego się terminu wejścia w życie unijnego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1115 w sprawie przeciwdziałania wylesieniu i degradacji lasów (tzw. EUDR) stały się przedmiotem wystąpienia Rzecznika MŚP, Agnieszki Majewskiej, skierowanego do Minister Klimatu i Środowiska, Pauliny Hennig-Kloski.
Nowe obowiązki dla firm i państw członkowskich
Rozporządzenie EUDR nakłada szereg obowiązków związanych z gromadzeniem i oceną informacji dotyczących łańcuchów dostaw produktów drzewnych. Państwa członkowskie mają także obowiązek wyznaczenia organu odpowiedzialnego za wdrażanie i nadzorowanie przepisów. Jednocześnie wiele kwestii pozostawiono do indywidualnej regulacji na poziomie krajowym, co wymaga przygotowania stosownych ustaw.
W Polsce odpowiednie przepisy są obecnie procedowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Postulat proporcjonalności dla MŚP
Jak wynika z analiz, Polska należy do państw, w których nie istnieje realne zagrożenie wylesieniem. Mając to na uwadze, a także kierując się zasadą proporcjonalności, Rzecznik MŚP postuluje uproszczenie procedur sprawozdawczych dla mikro-, małych i średnich firm.
Agnieszka Majewska podkreśla, że wdrożenie przepisów unijnych oznacza dla przedsiębiorstw znaczne obciążenia organizacyjne i finansowe, a także konieczność poświęcenia czasu na dostosowanie procesów. – „Istotna zmiana warunków i zasad wykonywania działalności gospodarczej, szereg nowych obowiązków, do których dostosowanie wiązać się może z dużymi obciążeniami oraz przede wszystkim analiza nowych regulacji w kontekście funkcjonujących łańcuchów dostaw – stanowić będą poważne wyzwanie dla krajowych przedsiębiorców branży drzewnej z sektora MŚP” – wskazuje Majewska.
Rzecznik MŚP zwróciła się również z prośbą o przedstawienie informacji na temat zaawansowania prac nad ustawą wdrażającą Rozporządzenie 2023/1115 oraz zaapelowała o możliwie szybkie zakończenie procesu legislacyjnego.
Nowe przepisy mają wejść w życie w całej Unii Europejskiej, a polskie firmy z sektora drzewnego oczekują jasnych wytycznych i rozwiązań, które pozwolą im sprawnie wypełniać unijne wymogi bez nadmiernych kosztów i obciążeń administracyjnych.






