Od 1 stycznia 2026 roku obecnie funkcjonujące systemy kaucyjne dla szklanych butelek wielokrotnego użytku mają zostać automatycznie włączone do nowego ogólnokrajowego systemu kaucyjnego, który zaczął działać na początku października 2025 r. Nie jest jednak przesądzone, że tak się stanie. Rząd rozważa nowelizację ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, która miałaby dopuścić dobrowolność udziału w systemie dla producentów wykorzystujących już własne, dobrze funkcjonujące modele butelek zwrotnych.
Tego kierunku zmian domaga się Konfederacja Lewiatan, argumentując, że rozszerzenie nowego systemu na szklane butelki wielorazowe osłabiłoby obecny, efektywny model obiegu opakowań stosowany przez polskich producentów napojów i browary.
Piotr Mazurek, ekspert Konfederacji Lewiatan ds. gospodarki obiegu zamkniętego, podkreśla:
– Od dawna apelujemy o wyłączenie butelek ze szkła wielorazowego z obowiązku udziału w ustawowym systemie kaucyjnym. Powinniśmy pozwolić producentom na prowadzenie dotychczasowych, bardzo skutecznych systemów kaucyjnych.
Argument główny: nie psujmy tego, co działa
Zdaniem Lewiatana, obecne systemy depozytowe dla butelek wielorazowych — stosowane zarówno przez największe koncerny piwne, jak i mniejsze lokalne rozlewnie — są tanie, sprawnie działają logistycznie i charakteryzują się wysokim poziomem odzysku. Wprowadzenie tych butelek do nowego państwowego systemu miałoby odwrotny efekt od zamierzonego:
- spadek liczby butelek w obiegu, bo utrudniona logistyka zniechęci producentów,
- wyższe koszty operacyjne po stronie firm,
- większa emisja CO₂ z transportu i przeładunków,
- więcej odpadów szklanych, bo konsument nie będzie miał tak łatwego procesu zwrotu jak dotychczas.
Lewiatan przekonuje więc, że integracja dobrze funkcjonujących systemów z dużym, nowym i dopiero uruchamianym systemem ustawowym oznaczałaby realny krok wstecz – zarówno gospodarczo, jak i środowiskowo.
Kluczowy dylemat legislacyjny
Producenci nie proszą o zwolnienie z odpowiedzialności środowiskowej — chcą jedynie utrzymać możliwość realizowania jej w ramach własnych, już istniejących modeli kaucyjnych. Nowelizacja ustawy miałaby wprost dopuścić dobrowolność udziału w systemie państwowym dla tych podmiotów, które posiadają własne skuteczne modele zbiórki.
Decyzja rządu przesądzi, czy od 2026 r. branża napojowa będzie zmuszona do reorganizacji efektywnego narzędzia, które od lat działa w Polsce — czy też będzie mogła kontynuować go równolegle, przy zachowaniu transparentnej sprawozdawczości.






