Stowarzyszenie „Polski Recykling” wystosowało apel do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o podjęcie natychmiastowych działań, które zapobiegną załamaniu systemu kaucyjnego oraz rynku recyklingu butelek i opakowań z tworzyw sztucznych. Jak podkreślają przedstawiciele branży, mimo wprowadzenia systemu kaucyjnego, sytuacja recyklerów PET pozostaje dramatyczna z powodu braku popytu na recyklat (rPET) i zbyt niskich poziomów wsparcia ekonomicznego.
Według sygnatariuszy apelu, reprezentujących łącznie około 90% rynku recyklingu PET w Polsce[1], w obecnym systemie bardziej opłacalne jest korzystanie z pierwotnego surowca niż z recyklatu. Ceny surowca pierwotnego PET sięgają obecnie 850–900 euro za tonę, podczas gdy koszt wytworzenia rPET to około 1600 euro. Obowiązująca od tego roku opłata produktowa w wysokości 1000 zł za brak zastosowania recyklatu nie stanowi wystarczającego bodźca do jego wykorzystania, przez co coraz więcej zakładów recyklingu ogranicza produkcję lub kończy działalność. Branża ostrzega, że w tej sytuacji nowy system kaucyjny nie spełni swojej funkcji, ponieważ zabraknie podmiotów zdolnych do przetworzenia pozyskanego surowca.
Wobec narastającego kryzysu w branży recyklingu tworzyw sztucznych, Stowarzyszenie „Polski Recykling”, wystosowało list do Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Organizacja zwróciła uwagę na pilną potrzebę podjęcia działań legislacyjnych i ekonomicznych, które pozwolą zapobiec upadkowi zakładów recyklingu oraz zapewnią stabilne funkcjonowanie nowego systemu kaucyjnego, kluczowego dla realizacji celów gospodarki o obiegu zamkniętym.
– System kaucyjny jest ważnym krokiem w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym, ale bez silnej i rentownej branży recyklingowej nie będzie miał szansy zadziałać. Jeśli nie zwiększymy popytu na rPET, wkrótce zabraknie firm, które będą mogły przetwarzać odpady w surowiec. Potrzebne są szybkie decyzje – zarówno w zakresie opłat, jak i realnych zachęt dla przedsiębiorców – tłumaczy Sławomir Pacek, Prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”.
Recyklerzy w apelu postulują, aby od 1 stycznia 2026 roku opłata za brak wykorzystania rPET produkowanego w Unii Europejskiej została zrównana z opłatą za brak zbiórki butelek PET – do poziomu 5000 zł za tonę. Propozycja ma na celu zwiększenie popytu na recyklat, ustabilizowanie rynku oraz zapewnienie faktycznego obiegu zamkniętego tworzyw. Branża apeluje również o wprowadzenie zachęt podatkowych, np. ulg w podatku VAT, dla przedsiębiorstw, które wykorzystują recyklaty ponad wymagane ustawowo poziomy.
[1] Stowarzyszenie „Polski Recyking” w imieniu swoim oraz firm: Aloxe, Grupa Ergis, Hans Andersson rPET, JM Trade, Lerg Pet oraz PRT Radomsko.





