Kursy walut
Ładowanie kursów walut…

Presja na złotego rośnie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Polski złoty rozpoczął tydzień pod presją po kilku dniach wyraźnej wyprzedaży. Kurs euro wzrósł w piątek do około 4,35 zł, reagując na sugestie możliwej obniżki stóp procentowych oraz rosnącą niepewność geopolityczną. Poniedziałkowy wzrost cen ropy i umocnienie dolara dodatkowo pogorszyły sytuację walut rynków wschodzących, choć słabsze zachowanie złotego wobec forinta i korony czeskiej wskazuje również na znaczenie krajowych czynników.

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska waluta traciła nie tylko z powodu potencjalnej eskalacji w geopolityce – ciążyły jej również gołębie wypowiedzi prezesa NBP. W tle dobre dane z kanadyjskiego rynku pracy.

Co z tym złotym?

Ostatnie dni minionego tygodnia były mocno szalone dla polskiej waluty. W poniedziałek kurs euro otwierał się na poziomie 4,29 zł – sporo z perspektywy ostatnich kwartałów, choć poprzednie tygodnie przyzwyczaiły nas już do tego, że opuściliśmy okolice 4,25 zł, gdzie spędzaliśmy większość czasu w ostatnich dwóch latach. Problem w tym, że sytuacja zaczęła eskalować. W środę rano mieliśmy już 4,31 zł, a po konferencji prezesa NBP już 4,33 zł. Z kolei w piątek dotarliśmy do 4,35 zł. Wtedy jednak najwyraźniej ktoś zadał sobie pytanie: co się tak właściwie dzieje? Odpowiedź „przesada” nie jest szczególnie nieadekwatna. W rezultacie byliśmy świadkami szybkiego powrotu w okolice 4,33 zł. Wyglądało na to, że inwestorzy uznali, że czas realizować zyski na osłabieniu polskiej waluty. Dziś jednak złoty od rana ponownie traci – i to nie tylko wobec euro. Osłabia się względem większości walut, w tym również forinta i korony czeskiej, co sugeruje, że źródła problemów należy szukać raczej wewnątrz kraju niż w otoczeniu zewnętrznym.

Rynki boją się eskalacji

Temat napięć w Zatoce Perskiej wraca jak bumerang. Niby w weekend nie wydarzyło się nic przełomowego, a jednak widać wzrost obaw. Jest on szczególnie widoczny w notowaniach ropy naftowej. W piątek rynek zamykał się przy cenie baryłki Brent w okolicach 76 USD, a dzisiaj przekracza już 79 USD. Pokazuje to, że mimo względnego spokoju w weekend, wśród inwestorów panuje przekonanie, że sprawy idą w złym kierunku i warto kupować ropę, bo może być jeszcze gorzej. Czarnowidztwo widać również na głównej parze walutowej świata – EUR/USD dzisiaj nad ranem znów testował poziom 1,14. Inwestorzy w sytuacji zwiększonych ryzyk traktują amerykańską walutę jako bezpieczną przystań – nawet jeśli to właśnie działania Stanów Zjednoczonych są jednym ze źródeł obecnej niepewności.

Dane z Kanady

W piątek poznaliśmy dane z kanadyjskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia spadła do 6,5%, choć analitycy oczekiwali utrzymania jej na poziomie 6,6%. Takie zmiany często jednak wynikają z relatywnie niewielkich różnic i zaokrągleń. Na uwagę zasługuje natomiast liczba nowych miejsc pracy – przybyło ich 18,2 tysiąca, co jest obiektywnie dobrą wiadomością. Problem w tym, że 17,5 tysiąca z nich to miejsca pracy w niepełnym wymiarze godzin. Rynek i tak przyjął to jako dobrą wiadomość, o czym świadczy umocnienie dolara kanadyjskiego po publikacji. Trzeba jednak pamiętać, że mamy właśnie sezon letni, co może uzasadniać taki sposób zatrudnienia.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...
Sponsoring kategorii

Zostań sponsorem kategorii

Umieść swoją markę obok najważniejszych informacji biznesowych i buduj długotrwałą widoczność wśród właściwych odbiorców.

Od 41 zł dziennie Sponsoring roczny
Poznaj ofertę sponsoringu
Wiadomości

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...

Sintra bez przełomu. Droga do podwyżek Fed nie jest przesądzona. Co dalej z dolarem?

Wczorajszy panel w Sintrze nie przyniósł przełomu w polityce...

Rynek czeka na raport NFP. Dane z USA mogą wzmocnić kurs dolara

Ze względu na obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych dane NFP...
Coś dla Ciebie
Notowania walut · NBP

Kursy USD · EUR · GBP · CHF

Ładowanie kursów walut…
Kurs walut do złotego — przebieg w okresie

Wybrane kategorie