Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Gołębi wydźwięk konferencji prezesa NBP osłabił złotego bardziej niż podwyższona projekcja inflacji mogła go wesprzeć. Adam Glapiński wielokrotnie mówił o możliwości złożenia po wakacjach wniosku o obniżkę stóp procentowych, a inwestorzy uznali to za sygnał realnej zmiany nastawienia RPP. W efekcie kurs euro wzrósł do około 4,33 zł, osiągając poziom niewidziany od listopada 2024 roku.

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali się, że na zachodnią modłę zacznie ograniczać wskazówki dotyczące przyszłych decyzji. Stało się inaczej: prezes bardzo chętnie wchodził w kolejne dygresje i nie unikał pytań. Z jego wypowiedzi – wbrew nowym prognozom inflacyjnym – rynki wyczytały obniżki stóp, w efekcie czego złoty traci.

Posiedzenie RPP

Wczorajsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej rozpoczęło się nietypowo – trochę jak kolacja sprzedażowa firmy handlującej złotem. Przez pierwsze 10 minut profesor Adam Glapiński nie poruszył innego tematu, opowiadając o tym, jak wspaniałą decyzją był zakup złota i jak dobrze, że NBP dokupi jeszcze około 70 ton tego metalu. Ważniejsze rzeczy przyszły w dalszej części. Prezes oczywiście unikał odpowiedzi wprost na pytania, ale wielokrotnie mówił o możliwości złożenia wniosku o obniżkę stóp procentowych. Co więcej, mówiąc o nastrojach w Radzie, również przedstawiał je jako bardziej gołębie – skore do obniżek – niż sądzono. Nie wpisuje się to absolutnie w zapowiedź dołączenia do trendu bankierów zachodnich dających mniej wskazówek co do przyszłych decyzji. Jak zareagowały na to rynki? Skoro klimat się zmienia na obniżki stóp, to trzeba najwyraźniej uciekać od złotego. To właśnie dlatego wczoraj zobaczyliśmy poziom 4,33 zł. Ostatni raz tak drogo było pod koniec 2024 roku.

Prognoza swoje, a rynek swoje

Wczoraj poznaliśmy również fragmenty lipcowej prognozy inflacyjnej – mamy tutaj pewien zgrzyt. Skoro rynki oczekują obniżek stóp, powinno to oznaczać, że inflacja będzie spadać. Problem w tym, że marcowy przedział prognozy na 2026 rok wynosił 1,6%-2,9%, a w lipcu zaktualizowano go do 2,4%-3,3%. Taka zmiana powinna raczej oddalać scenariusz obniżek stóp procentowych. Rynek uznał jednak, że jeśli o cięciach mówi tak zagorzały ich przeciwnik, jak Adam Glapiński, to coś musi być na rzeczy – i zdecydował się zignorować dane inflacyjne. Pamiętajmy jednak, że za miesiąc nie ma posiedzenia decyzyjnego, a odczyty będą spływać. Pytanie, jak długo inwestorzy będą wspominać prezesa NBP i jego zapowiedź hipotetycznego składania wniosku o obniżkę, a jak szybko zadziałają zgodnie z napływającymi danymi.

Rynek zaklina rzeczywistość

Inwestorzy doszli do wniosku, że sytuacja w Zatoce Perskiej prędzej czy później się uspokoi. Dlatego mimo utrzymującego się napięcia uznali, że ropa jednak jest zbyt droga i warto realizować zyski z ostatniego odbicia. W rezultacie mamy dość paradoksalną sytuację: Cieśnina Ormuz pozostaje żeglowna jedynie teoretycznie, zbliża się weekend, notowania zostaną zamknięte i nie wiadomo, co może się wydarzyć – a mimo to czarne złoto tanieje. Możliwe są dwa scenariusze. Albo część inwestorów posiada informacje, których nie mają inni – co w przypadku obecnej administracji zdarzało się już kilka razy – albo w poniedziałek na otwarciu rynków może nas czekać spora niespodzianka, o ile sytuacja w regionie nie ulegnie uspokojeniu.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...
Wiadomości

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...

Sintra bez przełomu. Droga do podwyżek Fed nie jest przesądzona. Co dalej z dolarem?

Wczorajszy panel w Sintrze nie przyniósł przełomu w polityce...

Rynek czeka na raport NFP. Dane z USA mogą wzmocnić kurs dolara

Ze względu na obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych dane NFP...

Kurs dolara rośnie. Rynki czekają na wystąpienie Kevina Warsha w Sintrze

W środę na rynkach sporo się dzieje – mamy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie