Coldfinder – aplikacja, która może zmienić polski handel

Coldfinder - aplikacjaAplikacja, która z powodzeniem działa we Francji, już niedługo może pojawić się w polskich sklepach. Startup z Poznania opracował system Coldfinder, który pozwala na sprawdzenie historii temperatury produktów. Wystarczy zeskanować QR kod.

Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na jakość produktów, które znajdują się na sklepowych półkach. Liczy się dla niech nie tylko skład i termin przydatności, ale także kwestia, czy dany towar był przechowywany w odpowiednich warunkach. W przypadku wielu produktów o wartościach odżywczych decyduje przede wszystkim sposób i czas przechowywania. Przykładem może być żywność w zamrażarce lub lodówce. Mrożonki powinny być przechowywane w -18˚C, zatrzymując rozwój mikrobów. Z kolei ryby czy mięso trzymane w złych warunkach są podatne na rozwój mikroorganizmów Listeria, które w 10˚C co 6 godziny podwajają swoją populację. Jak w tym procesie może pomóc innowacyjna technologia?

Coldfinder, czyli…

Aplikacja, jaką opracował polski startup, Blulog, na bieżąco bada dane termometryczne oraz  zachowuje w pamięci historię warunków, w jakich był przechowywany dany produkt. System pozwala monitorować lodówki czy zamrażarki, które zostają zaopatrzone w QR kod. Po zeskanowaniu za pomocą smartfona klient uzyskuje informację, np. o temperaturze w czasie rzeczywistym. Technologia obecna jest już w niektórych sklepach we Francji. Z rozwiązania korzystają także sieci farmaceutyczne i kosmetyczne. – Naszym celem jest zwiększenie świadomości klientów i sprzedawców na temat zagrożeń, jakie idą za niewłaściwym przechowywaniem żywności. Okazuje się, ze jest wielu kupujących, którzy mają wątpliwości, co do nabywanych produktów, a chcieliby sprawdzić, np. jego historię pod kątem warunków przechowywania – mówi Zbigniew Bigaj, założyciel Blulog. ­– We Francji jest bardzo duże zainteresowane produktem, szczególnie ze strony klientów. Liczymy na to, że Polacy również będą chcieli zwiększać swoją świadomość na temat kupowanych produktów – dodaje.

Jak to działa?

Innowacyjna technologia, którą opracował polski startup, bazuje na trzech elementach. Pierwszy to niewielka karta umieszczona w np. lodówce, zamrażarce czy samochodzie dostawczym. Karta rejestruje temperaturę (nawet do -70 ˚C) i emituje drogą radiową zaszyfrowane dane o temperaturze. Drugi element to koncentrator, który odpowiada za dostarczenie danych do ostatniej części procesu – chmury obliczeniowej.  W rezultacie umieszczony na produkcie bądź w lodówce QR kod, po zeskanowaniu, prezentuje w smartfonie czy tablecie pełne dane o historii termometrycznej produktu.

Dla kogo?

Produkt opracowany przez polski startup z powodzeniem funkcjonuje na rynku francuskim. Korzystają z niego sieci handlowe czy restauracje. Jest to również odpowiedź na zwiększającą się świadomość klientów, którzy wymagają od sprzedawców wysokich standardów przechowywania żywności.

Z kolei właściciele sklepów mogą na bieżąco monitorować sytuację swoich produktów. System zapewnia natychmiastową reakcję w postaci wiadomości SMS bądź e-maila na temat zmian temperatury w danym pomieszczeniu. Dlatego też Coldfinder pozwala zabezpieczyć właścicieli przed ewentualną stratą żywności z powodu złych warunków przechowywania spowodowanych np. awarią.

Sony Europe Ltd. kupuje eSATURNUS NV: specjalistę od rozwiązań Video over IP do sal operacyjnych

Spółka Sony Europe Ltd. („Sony”) poinformowała o nabyciu belgijskiej firmy eSATURNUS NV („eSATURNUS”): dostawcy czołowych rozwiązań Video over IP dla służby zdrowia.

Firma Sony oczekuje, że przejęcie to pozwoli jej realizować strategię dostarczania nowych usług i kompleksowych rozwiązań do organizacji pracy z obrazem w środowiskach szpitalnych. Firma eSATURNUS dysponuje dogłębną wiedzą o organizacji pracy w szpitalnych salach operacyjnych i o wykorzystującym protokół IP oprogramowaniu do integracji systemów wideo. Umożliwia swoim klientom przetwarzanie i dystrybucję obrazów z wielu źródeł wraz z dołączonymi informacjami medycznymi oraz zarządzanie takimi obrazami. Dzięki połączeniu tej wiedzy z czołowymi technologiami przetwarzania obrazu oraz AV/IT firmy Sony możliwy będzie dalszy rozwój różnorodnych, inteligentnych rozwiązań klinicznych Video over IP do użytku na salach operacyjnych i poza nimi.

W ramach transakcji Sony przejmie wszystkie składniki majątku firmy eSATURNUS, łącznie z prawami własności intelektualnej oraz technologiami i możliwościami tworzenia rozwiązań programowych. Początkowo Sony zamierza rozwijać firmę w Europie, a w przyszłości także w innych częściach świata.

Według przewidywań przejęcie to nie będzie miało znaczącego wpływu na skonsolidowane wyniki finansowe Sony Corporation za rok obrachunkowy kończący się 31 marca 2017 r.

— Od kilku lat obserwujemy znaczne zmiany w oczekiwaniach i wymaganiach szpitali — mówi Adam Fry, wiceprezes działu Sony Professional w Sony Europe. — Inwestycje w wyposażenie szpitalne zawsze trzeba utrzymywać na maksymalnym możliwym poziomie. W wyniku pojawienia się nowych technologii i metod pracy szczególnego znaczenia nabierają jednak inwestycje w instalacje zgodne z technologiami przyszłości oraz całościowa, długoterminowa wizja.  Oznacza to, że szpitale poszukują kompleksowych i nowoczesnych metod organizacji pracy, które umożliwiają sprawne działanie oraz wprowadzanie modyfikacji z upływem czasu. Wspólnie z firmą eSATURNUS Sony będzie stawiać sobie za cel dalszy rozwój inteligentnych, skalowanych i najnowocześniejszych rozwiązań Video over IP do organizacji pracy w zintegrowanych, cyfrowych systemach do obsługi sal operacyjnych.

— W wyniku integracji z Sony firma eSATURNUS stanie się częścią niezwykłego podmiotu i uzyska dostęp do czołowej platformy technologicznej Sony — dodaje Thomas Koninckx, dyrektor generalny i współzałożyciel eSATURNUS NV. — Wspólna wizja eSATURNUS i Sony to dla obecnych i potencjalnych klientów zapowiedź jeszcze szybszego rozwoju technologii w przyszłości oraz doskonałego, globalnego standardu obsługi. Cieszymy się, że w zintegrowanych przez technologię cyfrową salach operacyjnych wprowadzamy nowe, inteligentne rozwiązania. Nasze motto „Better Healthcare through Smart Innovation” (lepsza opieka zdrowotna poprzez inteligentne innowacje) stanie się jeszcze bardziej aktualne. Planujemy nadal dostarczać rozwiązania zapewniające lepszą i bezpieczniejszą opiekę szpitalną. Wierzymy, że najlepsze jest jeszcze przed nami…

— Nabycie firmy eSATURNUS to ważna cezura w średnioterminowym rozwoju Sony Corporation — komentuje Toru Katsumoto, prezes działu medycznego oraz członek kadry menedżerskiej Sony Corporation. — Zgodnie z przyjętą strategią działalność w sektorze medycznym należy do najważniejszych motorów wzrostu firmy Sony. Wykorzystując posiadane atuty w dziedzinie sprzętu i oprogramowania, Sony i eSATURNUS planują opracowywać nowoczesne rozwiązania medyczne oraz usługi dla klientów. Firma Sony pragnie odgrywać znaczącą rolę w kształtowaniu przyszłości sektora medycznego.

Stopy zwrotu z inwestowania w mieszkanie

Z dobrze trafionej inwestycji mieszkaniowej można osiągnąć 15 proc. stopę zwrotu rocznie. Dobrą inwestycją powinien okazać się remont starego mieszkania z późniejszym przeznaczeniem na wynajem. Więcej na ten temat w materiale video.

Lipiec: Mercedes-Benz najchętniej wybieraną marką aut premium w Polsce i na świecie

Mercedes-Benz ma za sobą kolejny miesiąc imponujących przyrostów sprzedaży – w lipcu dostarczył klientom na całym świecie rekordową liczbę 163 770 samochodów (+9,4%), z czego na rynek polski przypadło 914 sztuk (+35,0%). Wynik ten zapewnia marce ze Stuttgartu tytuł lidera wśród producentów aut premium – zarówno wśród nabywców indywidualnych, jak i klientów instytucjonalnych. Od początku roku na całym świecie dostarczono już
1 170 398 nowych osobowych Mercedesów (+11,7%), w tym 6197 w Polsce (+28,9%). Oznacza to, że liczba rejestracji samochodów spod znaku trójramiennej gwiazdy w naszym kraju rośnie znacznie dynamiczniej niż cały rynek.

Jeśli uwzględnić sprzedaż osobowych wersji modeli użytkowych – Citan, Vito, Marco Polo i Sprinter, tegoroczna sprzedaż Mercedes-Benz w Polsce jest jeszcze wyższa i wynosi 6517 egzemplarzy (+35,6%). Na lipiec przypada 976 samochodów, aż o 44,2% więcej niż przed rokiem.

Modele Mercedes-Benz przodują w wiodących segmentach – na czele z Klasą C, która od stycznia do lipca znalazła w Polsce 976 nabywców. Bardzo dobre wyniki notują również m.in.: kompaktowe modele Klas A, B, CLA i GLA (łącznie 2155 sztuk), nowa Klasa E (665 egzemplarzy) oraz, niezmiennie, Klasa S, która tylko w lipcu trafiła w ręce 54 klientów (376 sztuk od początku roku).

Wysoki popyt notują również nowe SUV-y – GLC, GLE, GLE Coupe i GLS (1564 samochody włącznie z Klasą G), a także bezkonkurencyjna Klasa V (365 egzemplarzy).

W ujęciu globalnym Mercedes-Benz rozpoczął drugie półrocze z najlepszą lipcową sprzedażą w historii (163 770 samochodów, +9,4%). Liczba dostaw wzrosła we wszystkich trzech kluczowych regionach: w Europie, Azji i krajach NAFTA. Swój wkład w te wyniki ma nowa Klasa E z nadwoziem limuzyna oraz samochody marzeń, czyli szeroka gama kabrioletów, roadsterów i coupe spod znaku gwiazdy. Od początku roku klienci odebrali łącznie 1 170 389 nowych Mercedesów (+11,7%) – to historyczny rekord.

„Ten rok mija nam pod znakiem nowej Klasy E oraz naszych samochodów marzeń – i jak dotąd jest bardzo udany. Nowa limuzyna Klasy E cieszy się ogromną popularnością, a w samym lipcu dostarczyliśmy około 12 tysięcy egzemplarzy modeli z rodziny samochodów marzeń. Kolejne nowości wzmacniają pozycję marki Mercedes-Benz, a jednocześnie dalej odmładzają naszą gamę” – powiedział Ola Källenius, Członek Zarządu Daimler AG odpowiedzialny za marketing i sprzedaż osobowych Mercedesów.

Sprzedaż jednostkowa Mercedes-Benz na poszczególnych rynkach

W Europie, największym regionie pod względem sprzedaży nowych Mercedesów, liczba dostaw wzrosła w lipcu do 68 990 egzemplarzy (+6,2%). Od początku roku producent dostarczył tu już ponad pół miliona samochodów. Istotnie przyczyniły się do tego wyniki uzyskane na głównych rynkach – w Wielkiej Brytanii, we Włoszech i Francji oraz w Hiszpanii. Na każdym z nich trójramienna gwiazda osiągnęła w ciągu minionych siedmiu miesięcy dwucyfrowe przyrosty sprzedaży.

Klienci na ojczystym rynku niemieckim mogą teraz zamówić nowego Mercedesa nie tylko u dealera, ale również w sklepie internetowym – w zaciszu swojego domu lub gdy są w ruchu.

W regionie Azji i Pacyfiku w ubiegłym miesiącu Mercedes-Benz zanotował rekordowy popyt: dostarczono tam wówczas 57 260 samochodów (+19,7%). W Japonii padł historyczny rekord sprzedaży (5045 sztuk, +15,8%), a producent ze Stuttgartu tradycyjnie okazał się tam najchętniej wybieraną marką aut premium. W Chinach, na największym pojedynczym rynku zbytu nowych Mercedesów, liczba dostaw w okresie od stycznia do lipca wzrosła o jedną trzecią, do ponad ćwierć miliona sztuk.

W lipcu rekordowe wyniki uzyskano również we wszystkich trzech krajach NAFTA: sprzedaż w USA, Kanadzie i Meksyku wzrosła o 5,4%, do 33 185 egzemplarzy. Klienci ze Stanów Zjednoczonych odebrali w tym czasie 28 523 samochody (+3,6%). Wzmożony popyt był nie tylko zasługą modeli z rodziny SUV-ów, ale i premiery nowej limuzyny Klasy E. Zarówno w USA, jak i w Kanadzie Mercedes-Benz zdobył w ubiegłym miesiącu tytuł lidera wśród producentów aut premium.

Sprzedaż jednostkowa Mercedes-Benz: poszczególne modele

Limuzyna i Kombi Klasy E znalazły się w lipcu w gronie najpopularniejszych modeli spod znaku trójramiennej gwiazdy. Klasa E z nadwoziem limuzyna jest już dostępna u dealerów na całym świecie, a kombi można zamawiać w Europie od czerwca. Wkrótce znaczący wzrost zainteresowania Klasą E powinien nastąpić również w Chinach – jesienią zadebiutuje tam odmiana modelu z przedłużanym rozstawem osi. Podobnie jak poprzedniczka, będzie ona produkowana lokalnie.

SUV-y Mercedesa pobiły w lipcu kolejny rekord popularności – na ich zakup zdecydowało się łącznie 56 297 klientów (+43,6%). Niezmiennie wysoki popyt notuje GLC, który podwoił swoją sprzedaż w porównaniu z wynikami z lipca ub.r.

Samochody marzeń – coupe, roadstery i kabriolety – znalazły w lipcu około 12.000 nabywców, o 19,6% więcej niż przed rokiem. Głównymi motorami tego wzrostu były: nowa Klasa C Coupé oraz Klasa S Cabriolet.

smart

W lipcu dostawy smartów wzrosły o 13,8% – klienci na całym świecie odebrali ponad 10 000 egzemplarzy modeli fortwo i forfour. Miejskie mikrosamochody okazały się szczególnie popularne w Chinach, gdzie ich sprzedaż była trzykrotnie wyższa niż przed rokiem. Dodatkowy impuls sprzedażowy zapewni nowy smart BRABUS, którego można zamawiać już w Europie. Dostępna z nadwoziami fortwo, fortwo cabrio oraz forfour sportowa wersja z silnikiem o mocy 80 kW (109 KM) wyróżnia się szerokim zakresem modyfikacji technicznych i optycznych.

 

Wyniki sprzedaży oddziału Mercedes-Benz Cars

  Lipiec 2016 r. Zmiana (%) Styczeń-lipiec 2016 r. Zmiana (%)
Mercedes-Benz 163 770 +9,4 1 170 389 +11,7
smart 10 567 +13,8 84 077 +17,7
Mercedes-Benz Cars 174 337 +9,6 1 254 466 +12,1
         
Sprzedaż jednostkowa Mercedes-Benz w poszczególnych regionach        
Europa 68 990 +6,2 513 571 +12,3
– w tym: Niemcy 24 543 +1,5 167 299 +6,9
Azja 57 260 +19,7 403 480 +21,4
– w tym: Japonia 5045 +15,8 37 165 +0,6
– w tym: Chiny 37 277 +26,2 257 276 +32,0
NAFTA 33 185 +5,4 222 697 +0,9
– w tym: USA 28 523 +3,6 191 300 -0,6

 

Jakie projekty mieszkaniowe szykują deweloperzy

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Najnowszą ofertę LC Corp stanowią projekty Nowa Tęczowa we Wrocławiu oraz drugi etap Osiedla Krzemowego w Warszawie. Nowa Tęczowa to osiedle zlokalizowane w centrum Wrocławia, przy ulicy Tęczowej, zaledwie kilka minut od Rynku i Promenady Staromiejskiej. Projekt powstał z myślą o osobach aktywnie spędzających czas, poszukujących nowego, komfortowego mieszkania w lokalizacji, która pozwoli na co dzień czerpać z atutów miasta. Do wyboru jest ponad 200 lokali o różnorodnych układach i metrażach, od 25 do 85 mkw. W ofercie są także lokale usługowe zlokalizowane na parterze, od strony ulicy Tęczowej.

Osiedle Krzemowe zlokalizowane jest przy ulicy Cybernetyki na warszawskim Mokotowie. To idealna propozycja dla osób, które poszukują wygodnego lokum z dobrym dojazdem do centrum miasta. Pierwszy etap jest w trakcie realizacji, jego zamknięcie przewidziane jest w pierwszym kwartale 2017 roku. W ramach drugiego, właśnie rozpoczętego etapu powstaną budynki z 244 mieszkaniami. W ofercie znajdują się kawalerki oraz lokale 2-4 pokojowe.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Pod koniec czerwca wprowadziliśmy do oferty 108 mieszkań w nowym projekcie Chabrowe Wzgórze w Kowalach koło Gdańska. To kameralne osiedle ze znakomitym dojazdem zarówno do Gdańska, jak i pozostałych lokalizacji w Trójmieście. W tej inwestycji przygotowaliśmy lokale o różnorodnych rozkładach, od kawalerek po przestronne, rodzinne mieszkania czteropokojowe. Ponadto, w sprzedaży znalazły się także lokale w kolejnych budynkach (C3 i C4) w projekcie Neptun II w podwarszawskich Ząbkach oraz nowym budynku w osiedlu Tęczowy Las w Olsztynie. Do realizacji przygotowujemy również nowe inwestycje mieszkaniowe w Trójmieście oraz Warszawie.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży J.W. Construction Holding S.A.

Zgodnie z realizacją dotychczasowej strategii, rozpoczęliśmy przedsprzedaż czwartego z pięciu etapów inwestycji Bliska Wola w Warszawie, osiedla które potrafi zaspokoić różne potrzeby jego przyszłych mieszkańców. W imię zasady „wszędzie blisko” na terenie inwestycji zrealizowano zarówno duże powierzchnie komercyjne, jak i tereny rekreacyjne. W najbliższym czasie planujemy uruchomić kolejne inwestycje mieszkaniowe, w tym m.in. projekt Wrzosowa Aleja na warszawskiej Białołęce, Osiedle Kamerata w Gdyni i Hanza Tower w Szczecinie. Znajdą sie w nich mieszkania o komfortowych rozkładach i najbardziej popularnych metrażach oraz przestronne apartamenty.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w ECO Classic

Kończymy właśnie przygotowywanie dokumentacji do realizacji inwestycji w prestiżowej lokalizacji w Warszawie. Szczegóły dotyczące projektu podamy w najbliższym czasie.

Marcin Mielcarz, wiceprezes zarządu Grupy Inwest

W sierpniu wprowadziliśmy do sprzedaży nową, warszawską inwestycję Anin Park, która usytuowana jest w Aninie przy ulicy Pożaryskiego. Anin to klimatyczne miejsce z mnóstwem zieleni, niską, głównie willową zabudową i sąsiedztwem rezerwatu przyrody. Lokalizacja budynku zapewnia bezpośredni dostęp do stacji SKM. Nasz nowy projekt znajduje się z jednej strony w otoczeniu Rezerwatu Leśnego, a z drugiej w okolicy o doskonale rozwiniętej, miejskej infrastrukturze. W nowoczesnym budynku wielorodzinnym mieścić się będą 52 mieszkania o zróżnicowanym metrażu i funkcjonalnym układzie. Powierzchnie lokali kształtować się będą w przedziale od 46 mkw. do 116 mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Aktualnie skupiamy działalność na pozyskiwaniu nowych gruntów inwestycyjnych na terenie Warszawy. W związku z tym liczymy, że już wkrótce w naszej ofercie pojawią się nowe projekty mieszkaniowe. W najbliższym czasie planujemy wprowadzić do oferty mieszkania w kolejnym etapie naszej inwestycji na warszawskim Żoliborzu przy ul. Krasińskiego.

Yael Rothschild, prezes firmy Mill-Yon Gdańsk

W najbliższym czasie wejdą do sprzedaży mieszkania w trzecim etapie inwestycji Aura Gdańsk położonej na Wyspie Spichrzów. Oferta obejmie około 50 mieszkań o metrażach od 28 do 70 mkw., które będą usytuowane na ośmiu kondygnacjach w budynku. Część z lokali będzie oferować widok na Nową Motławę.

Ewa Skibińska, dyrektor marketingu RED Real Estate Development

Wkrótce rozpoczniemy budowę kolejnego etapu Nowej Papierni Ultra Novej we Wrocławiu. To będzie nasza największa inwestycja, w której w sumie powstanie 156 soft loftów i apartamentów inspirowanych loftami. Przedsprzedaż już trwa i cieszy się dużą popularnością. W Warszawie rozpoczęliśmy przedsprzedaż mieszkań w kolejnym etapie osiedla Alpha Park, gdzie znajdzie się 95 lokali 1-3 pokojowych. Mieszkania dostępne są w programie MdM. W Poznaniu kończą się prace nad drugim etapem osiedla Red Park, w którym powstaną jeszcze dwa budynki.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Sprzedaż mieszkań systematycznie rośnie, a wraz z nią wprowadzamy do sprzedaży kolejne etapy inwestycji i nowe projekty. Niedawno do oferty trafiło 76 mieszkań w kolejnym etapie osiedla społecznego Słoneczne Stabłowice we Wrocławiu, a w drugim kwartale tego roku wprowadziliśmy do sprzedaży 422 lokale. W najbliższych miesiącach zamierzamy uruchomić kolejne etapy naszych flagowych, wrocławskich projektów, jak Cztery Pory Roku, czy Olimpia Port. Planujemy również mniejsze inwestycje w lokalizacjach zapewniających sprawne funkcjonowanie na co dzień.

Łukasz Szumny, dyrektor sprzedaży w HSD Arrow

Do końca roku planujemy wprowadzenie do sprzedaży 2-3 inwestycji. W ofercie znajdą się przede wszystkim mieszkania kompaktowe, w tym kawalerki o powierzchni poniżej 30 mkw., mieszkania dwupokojowe o metrażu ok. 40 mkw. i trzypokojowe o wielkości 50-55 mkw.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Bardzo dobre wyniki sprzedaży oraz utrzymujące się od wielu miesięcy na wysokim poziomie zainteresowanie klientów mieszkaniami w naszych projektach sprawiają, że z optymizmem przystępujemy do realizacji nowych faz inwestycji. Kolejne etapy warszawskich inwestycji Miasto Wola i Stacja Kazimierz wprowadzamy z naszymi partnerami do oferty znacznie wcześniej niż pierwotnie planowaliśmy. W perspektywie kilku najbliższych tygodni w sprzedaży znajdą się mieszkania w czwartej fazie Miasta Wola oraz trzecim etapie Stacji Kazimierz. W obu tych projektach zaplanowaliśmy atrakcyjne lokale o zróżnicowanej powierzchni i układzie, które w pełni odpowiadają na aktualne trendy zakupowe.

Adrian Potoczek, dyrektor sprzedaży w Wawel Service

W tym roku planujemy wprowadzić do sprzedaży co najmniej jeszcze dwie inwestycje. Jeden z projektów będzie zupełną nowością. Druga inwestycja to kolejny etap bardzo popularnego wśród klientów osiedla. Wszelkie szczegóły dotyczące nowych propozycji dostępne będą wkrótce na naszej stronie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Jeśli chodzi o tempo rozwoju portfolio, nie planujemy w tym zakresie istotnych zmian. Od początku działalności firmy naszym założeniem był stabilny i przemyślany rozwój oferty. Jesteśmy w tym konsekwentni, stawiamy przede wszystkim na jakość, nie ilość projektów, co czyni inwestycje mniej wrażliwymi na wahania i trendy rynkowe.

Opracowanie: Kamil Niedźwiedzki

Polacy stworzyli największą platformę Big Data w Europie

Polska spółka jedną z największych hurtowni Big Data na świecie

Jeszcze więcej danych! Warszawska spółka Cloud Technologies zakończyła właśnie prace rozwojowe nad nową generacją platformy zarządzania danymi (Data Management Platform), o nazwie OnAudience.com. Umożliwi ona polskiej spółce znaczące zwiększenie ilości i rozdzielczości przetwarzanych danych: z aktualnego poziomu 100 mln profili użytkowników (cookies), do nawet ponad 3 mld profili do końca tego roku. Już teraz Cloud Technologies zbliża się do tej liczby. Tym samym warszawska firma stała się największą hurtownią Big Data w Europie oraz awansowała do grona największych hurtowni danych na całym świecie.

Prace nad rozwojem platformy OnAudience.com trwały ponad rok i zostały oparte na doświadczeniach zebranych w ciągu 5 lat działalności Cloud Technologies S.A. Nowe rozwiązanie technologiczne z zakresu analityki Big Data pozwoli polskiej spółce na przetwarzanie nawet 100-krotnie większych zbiorów danych, przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów jednostkowych. OnAudience.com ma przyczynić się do rozwoju biznesu w obszarze Big Data marketingu i uczenia maszynowego (machine learning) zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Zaprojektowana przez nas nowa generacja platformy do zbierania, przetwarzania i analizy danych, czyli OnAudience.com, potrafi uczyć się zachowań internautów. Do tej pory dziennie gromadziliśmy i przetwarzaliśmy około 5 terabajtów surowych danych, ale już teram mamy do czynienia z wielokrotnie większymi wolumenami. W efekcie będziemy w stanie dostarczać kontrahentom bardziej precyzyjnych informacji o internautach. Dotychczas w zasięgu naszych narzędzi znajdowało się ponad 100 mln urządzeń, blisko 20 mln realnych użytkowników oraz 500 tys. witryn internetowych. Jednak nasza nowa platforma DMP ma dużo większe możliwości – mówi Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies

OnAudience.com jest w stanie przetwarzać nawet stukrotnie większą liczbę danych. Szacujemy, że do końca tego roku przekroczymy poziom 3 mld cookies. Prawdę powiedziawszy: już teraz jesteśmy bliscy tej liczby. Będąc właścicielem takiego wolumenu danych, staliśmy się największym graczem na rynku Big Data marketingu w Europie oraz jedną z największych hurtowni danych na świecie. Dzięki nowej platformie DMP będziemy w stanie efektywniej monetyzować dane, nie tylko w reklamie internetowej. Liczymy na to, że OnAudience.com zyska uznanie na całym świecie – dodaje Piotr Prajsnar.

Olbrzymi wzrost ilość przetwarzanych danych jest poniekąd odpowiedzią polskiej spółki na skalę przyrostu Big Data w Sieci. Już teraz, wedle szacunków firmy analitycznej Oracle, Internet powiększa się o ponad 40 proc. nowych danych w skali roku. Do końca tego roku globalna Sieć po raz pierwszy w historii ma przekroczyć próg 10 Zettabajtów danych, ale już w 2020 roku Internet będzie liczył aż 45 Zettabajtów. Realnie jednak, według obliczeń IDC, firmy wykorzystują dziś raptem 15-20 proc. całego wolumenu Big Data. Przeszkodą często są ograniczenia technologiczne.

Dzięki OnAudience.com nasi kontrahenci zyskają dostęp do znacznie większej ilości danych, o niespotykanej dotychczas rozdzielczości. Poza reklamą internetową widzimy znaczny potencjał we wzbogacaniu (data enrichment) systemów CRM lub innych narzędzi typu Business Intelligence. Warto zauważyć, że sama monetyzacja danych nie należy do łatwych procesów. Kluczowa jest ocena przydatności danych ze źródeł, których do tej pory przedsiębiorstwa w ogóle nie brały pod uwagę. Ma z tym problem blisko 60 proc. przedsiębiorstw, przebadanych przez firmę doradczą KPMG. Jednocześnie blisko połowa respondentów zwróciła uwagę na problemy z dostępnością odpowiednich danych. Innymi słowy: firmom coraz trudniej jest odnaleźć się w cyfrowym potopie Big Data. Dzięki OnAudience.com właśnie ten problem udaje nam się rozwiązać – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies.

W kolejnych latach liczba danych w Internecie będzie dodatkowo narastać. IDC prognozuje, że do końca 2018 roku przepływ danych zewnętrznych w przedsiębiorstwach wzrośnie aż pięciokrotnie, zaś liderzy cyfrowej transformacji zwiększą ilość danych wychodzących co najmniej 500-krotnie.

Firmy w pojedynkę nie będą w stanie poradzić sobie z opanowaniem takiego wolumenu informacji. Dlatego będą sięgać po dane z zewnętrznych hurtowni Big Data. Już teraz, jak twierdzi IDC, 70 proc. dużych firm wykorzystuje dane o użytkownikach, gromadzone i przetwarzane przez takie podmioty. Do końca 2019 roku tym tropem mają już pójść wszystkie duże organizacje. Z kolei według badań Gartnera do końca 2017 roku aż 30 proc. wszystkich danych, jakimi będą dysponowały przedsiębiorstwa na całym świecie, będzie pochodziło właśnie z zewnętrznych platform danych, takich jak polska OnAudience.com. Co więcej: Gartner przewiduje, że do 2020 roku ponad 80 proc. procesów biznesowych zostanie usprawnianych dzięki zastosowaniu danych. Między innymi z tego powodu Gartner mówi o tzw. „cloud shift”, czyli biznesowym zwrocie w kierunku możliwości oferowanych przez chmurę obliczeniową.

W ankiecie „18th Global CEO Survey”, przeprowadzonej przez PwC, aż 80 proc. prezesów firm określiło analitykę i przetwarzanie danych jako istotne działania z punktu widzenia strategii przedsiębiorstwa.

Dane są ważne również dla polskich przedsiębiorców: w badaniu InsightExpress aż 8 na 10 polskich menedżerów IT zadeklarowało, że to właśnie Big Data stanowiła będzie trzon strategii biznesowej ich przedsiębiorstw w ciągu najbliższych pięciu lat.

200 programistów walczy o 30 tys. zł w konkursie Digital Banking

Programiści, którzy chcą wziąć udział w konkursie Digital Banking organizowanym przez GFT Polska, powinni się pospieszyć. Zgłoszenia przyjmowane są do 21 sierpnia br. Uczestnicy będą mieli za zadanie zaproponować kreatywne rozwiązanie programistyczne dla branży finansowej. Inicjatywa cieszy się ogromnym zainteresowaniem specjalistów IT – w ciągu miesiąca wpłynęło już ponad 200 zgłoszeń, a ich liczba ciągle rośnie. Uczestników kusi nie tylko nagroda główna w wysokości 30 złotych, ale także możliwość poznania mechanizmów wykorzystywanych w pracy dla Wall Street czy londyńskiego City.

O dużym zapotrzebowaniu na wykwalifikowanych specjalistów z branży IT mówi się od dłuższego czasu. Polska jest dzisiaj ważnym centrum świadczącym zaawansowane usługi rozwoju oprogramowania dla globalnych marek. Dlatego programiści, którzy chcą pracować dla największych rynkowych graczy, oprócz umiejętności kodowania, powinni równolegle rozwijać swoją wiedzę domenową, dotyczącą specyfiki branży, w obrębie której działa klient. Konkurs Digital Banking daje możliwość nie tylko sprawdzenia swoich umiejętności pisania dobrej jakości kodu, ale także poznania mechanizmów wykorzystywanych w pracy dla instytucji z sektora finansowego. To właśnie one są dziś jednym z najważniejszych odbiorców usług outsourcingu IT.

– Jednym z celów konkursu Digital Banking jest umożliwienie polskim programistom podnoszenia swoich kwalifikacji i zaznajomienia się z narzędziami używanymi w pracy dla największych graczy finansowych. Cieszy nas ogromne zainteresowanie, z jakim spotkał się projekt – do tej pory otrzymaliśmy ponad 200 zgłoszeń, a ich liczba rośnie z dnia na dzień. Oznacza to, że konkurs dobrze wpisuje się w potrzeby społeczności IT – mówi Piotr Kania, Dyrektor Zarządzający GFT Polska, organizator konkursu.

Uczestnicy, którzy znajdą się w finale konkursu wyjadą do Niemiec na międzynarodowy CODE_n new.New Festival w Karlsruhe, odbywający się w dniach 20-22 września. Będzie to doskonała okazja do poznania najnowszych trendów w obszarze cyfryzacji i nawiązania kontaktu ze specjalistami w tej dziedzinie.

Udział w tegorocznej edycji konkursu firmy GFT Polska mogą wziąć osoby indywidualne lub zespoły liczące do pięciu osób. Zgłoszenia przyjmowane są do 21 sierpnia. Wszyscy, którzy chcą dołączyć do rywalizacji muszą zarejestrować się na stronie www.gft.com/konkurs. Przesłane projekty będą ocenianie pod kątem jakości kodu przez ekspertów GFT Polska.

Dodatkowe informacje o konkursie Digital Banking dostępne są pod adresem www.gft.com/konkurs.

Patronat honorowy nad konkursem objęła Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Uniwersytet Łódzki, a także ICT Polska Centralna Klaster. Partnerami medialnymi inicjatywy są magazyn Software Developer’s Journal, ITwiz, Programista i Młodzi w Łodzi.

Internet of Things przyniesie korzyści firmom na całym świecie, a te chcą wdrażać takie rozwiązania.

Ireneusz Martyniuk, Dyrektor Pionu Przemysłu w Schneider Electric Polska
Ireneusz Martyniuk, Dyrektor Pionu Przemysłu w Schneider Electric Polska

Na całym świecie kierownicy, managerowie, administratorzy są już coraz bardziej świadomi tego co może dać całej firmie jeden mały układ scalony wbudowany w urządzenie. Internet rzeczy jest coraz bardziej pożądany, ale istnieje potrzeba edukacji w zakresie wdrażania tych rozwiązań – wynika z badań przeprowadzonych przez Schneider Electric.

Firmy są zainteresowane IoT

W globalnym badaniu „IoT 2020” przeprowadzonym przez Schneider Electric, w którym udział wzięło ponad 2500 firm, 70% kadry kierowniczej stwierdziło, że dostrzega wartość biznesową, jaką niesie ze sobą IoT. Co więcej 2/3 firm planuje wdrożenie rozwiązań IoT w 2016 roku przy pomocy aplikacji mobilnych, a 23% zacznie korzystać z nich w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Ciekawy jest również sposób wykorzystania narzędzi IoT. Aż 63% ankietowanych planuje zastosować je w celu lepszej analizy zachowań klientów i podniesieniu, jakości usług.

Przyczyną takiego zainteresowania firm są spadające koszty czujników sieciowych, co umożliwia pogłębienie programów cyfryzacji i wykorzystanie potencjału bardziej mobilnych pracowników.


Korzyści z wykorzystania rozwiązań IoT

Wyniki przeprowadzonego badania pokazują również, że rozwiązania IoT dają konkretne korzyści. W obszarze biznesowym, IoT w niedalekiej przyszłości generować będzie dla firm nowe okazje rynkowe, umożliwiając zwiększenie efektywności własnych przedsiębiorstw jak
i innych firm. Staną się również kluczowym narzędziem komunikacji między firmami i ich klientami.

Pod względem technologicznym IoT zapewnia szybsze i bardziej elastyczne operacje w sieci i wdrażanie środowiska chmury oraz najnowocześniejszych systemów komputerowych. Pozwala również na prowadzenie zaawansowanych analiz danych i szybsze dostarczanie pożytecznych informacji we właściwym momencie.

Rozwiązania IoT stają się także coraz bardziej pomocne w walce z cyberbezpieczeństem.
W przeprowadzonym przez Schneider Electric badaniu 41% respondentów przewiduje, że zagrożenia w obszarze cyberbezpieczeństwa staną się wyzwaniem o znaczeniu krytyczny. Rozwiązania IoT promują otwarte, interoperacyjne i hybrydowe podejście do systemów komputerowych, sprzyjając współpracy w dziedzinie standardów cyberbezpieczeństwa.

Jak wdrażać IoT?

Rozwiązania z zakresu IoT to nowość dla wielu firm. Ich wdrażanie, zwłaszcza w przemyśle, wymaga stopniowych zmian polegających na zastępowaniu inwestycji w stare systemy na nowe, które prowadzą do głębokiej transformacji procesów biznesowych, przynosząc długofalowe efekty – mówi Ireneusz Martyniuk, Dyrektor Pionu Przemysłu
w Schneider Electric Polska.

Przystępując do wdrażania IoT w firmie ważne jest to, aby zacząć od małych pilotażowych projektów w konkretnych obszarach. Następnie należy dokonać oceny stopy ROI (zwrotu z inwestycji) przed zwiększeniem zasięgu projektu. W przypadku dużych firm produkcyjnych czy przemysłowych wcześniej warto zainwestować również w podnoszenie efektywności energetycznej, co pozwoli na lepsze wykorzystanie zasobów energii. Jednym z najbardziej czasochłonnych elementów wdrażania może być integracja projektów dotyczących systemów monitoringu i zarządzania zasobami. Dzieje się tak, gdyż często firmy posługiwały się odrębnymi systemami. Ich integracja zajmuje czas, ale korzyści okażą się wymierne. Końcowym etapem jest wprowadzenie całościowego systemu kontroli zasobów opartego na dynamicznej sieci informatycznej.

Firmy widzą korzyści płynące z wdrażania rozwiązań IoT. Schneider Electric, jako globalna firma technologiczna wdraża je na wszystkich poziomach swojej działalności, szczególnie w energetyce i automatyce. Doświadczenia i prognozy firmy pokazują, że rozwiązania IoT w niedługim czasie zaczną być standardem w wielu firmach i przyniosą realne korzyści biznesowe. Warto, więc już dziś pomyśleć jak wykorzystać ten potencjał.

Handel napędzany programem „Rodzina 500+” boryka się jednak z wieloma kłopotami

Otoczenie gospodarcze sprzyja branży handlowej. Polacy są skłoni więcej coraz kupować, a ich możliwości zakupowe wspiera kontynuowana poprawa sytuacji na rynku pracy. Stopa bezrobocia osiągnęła 8,6 proc. w lipcu br. zgodnie z szacunkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, co jest najniższym wynikiem w ostatnim ćwierćwieczu. Jednocześnie utrzymuje się dynamiczny wzrost wynagrodzeń, których średni poziom w czerwcu tego roku był o 5,3 proc. wyższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Jeszcze przed uruchomieniem dodatkowego bodźca sprzyjającego wydatkom gospodarstw domowych, jakim jest program „Rodzina 500+”, konsumpcja prywatna odpowiadała za 2/3 wzrostu gospodarczego Polski. Jednak poza korzyściami wynikającymi z bieżącej sytuacji makroekonomicznej, handel odczuwa specyficzne dla branży trudności i wyzwania.

Grzegorz SIELEWICZ, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej
Grzegorz SIELEWICZ, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej

Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej

Konsumenci zadowoleni – lepiej na rynku pracy, niskie ceny surowców na rynkach światowych

Poza dobrą sytuacją na rynku pracy (stopa bezrobocia osiągnęła 8,6 proc. w lipcu br.), gospodarstwa domowe korzystają także z ograniczonej zmiany cen w głównych kategoriach zakupowych. Deflacja pozostaje obecna w polskiej gospodarce już od dwóch lat, a dodatnie wartości wskaźnika zmian cen zostaną odnotowane dopiero począwszy od ostatnich miesięcy 2016 roku. Niskie ceny surowców na rynkach światowych nadal ograniczają wzrost inflacji. Polscy konsumenci z optymizmem patrzą w przyszłość. Ostatnie odczyty wskaźnika ufności konsumenckiej, publikowane przez Główny Urząd Statystyczny sięgają wieloletnich maksimów, potwierdzając pozytywną ocenę sytuacji finansowej gospodarstw domowych, co daje możliwości do dalszego umacniania konsumpcji prywatnej na miejscu głównej siły napędowej wzrostu gospodarczego Polski.

Program „Rodzina 500+” napędza sprzedaż wielu branż, jednak sprzyja porzucaniu pracy

Już czerwcowe dane pokazały pozytywny wpływ programu „Rodzina 500+” na obroty branży handlowej. We wszystkich głównych kategoriach odnotowano dodatnią dynamikę sprzedaży detalicznej, z czego najwyższe, dwucyfrowe wzrosty miały miejsce w przypadku sprzedaży w sklepach wielobranżowych, odzieży i obuwia, farmaceutyków i kosmetyków, a także dóbr trwałego użytku – samochodów, mebli, RTV i AGD. W dalszej części roku wydatki konsumentów przybiorą jeszcze na sile, a pozytywny wpływ świadczeń z programu „Rodzina 500+” będzie widoczny zwłaszcza przez najbliższe miesiące tego roku. Przede wszystkim w przypadku sklepów wielobranżowych dynamika sprzedaży detalicznej pozostanie dwucyfrowa.

Z kolei coraz więcej firm handlowych zgłasza niedobór pracowników, jako istotną barierę prowadzenia działalności. Dobra sytuacja na rynku pracy sprzyja gospodarstwom domowym, jednak pracodawcom coraz trudniej jest zapełnić wakaty nawet pomimo zwiększania wynagrodzeń. Dodatkowo, efektem ubocznym programu „Rodzina 500+” jest w niektórych przypadkach porzucanie pracy, zwłaszcza w miejscowościach o niskiej regionalnej średniej wynagrodzeń i wśród rodzin wielodzietnych.

Konsumenci odczują podatki dla sprzedaży detalicznej, dostawcy zmuszeni do zmniejszania marż

Pomimo sprzyjającego otoczenia makroekonomicznego handel napotyka na wiele trudności w prowadzeniu biznesu. Już od przyszłego miesiąca planowane jest wprowadzenie podatku od sprzedaży detalicznej, które obejmie większe podmioty na rynku. Jednocześnie płatnicy nowego podatku będą ostrożnie przekładać jego ciężar na klientów, którzy pomimo wyższych możliwości i skłonności zakupowych wciąż są wrażliwi na zmiany cen. Należy oczekiwać, że koszt nowej daniny będzie dzielony na wielu uczestników rynku. Nie sposób nie wspomnieć o presji, która będzie wywierana na dostawców, zmuszonych do udzielania dodatkowych rabatów. Zgodnie z badaniami GUS największą barierą w prowadzeniu bieżącej działalności jest duża konkurencja na rynku – sygnalizuje ją niemalże 70 proc. badanych podmiotów handlu detalicznego i blisko 60 proc. handlu hurtowego.

Nadal dużo upadłości w sektorze handlu

W statystykach upadłości i restrukturyzacji polskich przedsiębiorstw firmy handlowe stanowią dużą grupę – w pierwszej połowie tego roku stanowiły one prawie ¼ wszystkich postępowań, co jest zgodne z dużą reprezentacją podmiotów handlowych w polskiej gospodarce. Odnotowano niemalże 3 razy więcej upadłości i restrukturyzacji firm branży handlu hurtowego niż detalistów. W wielu przypadkach hurtownicy nadal odczuwają konsolidację rynku i skracanie łańcucha dostaw przez duże sieci handlowe, które często bezpośrednio współpracują z producentami z pominięciem hurtowni korzystając ze swojej siły zakupowej. W handlu wzrost marż wciąż będzie ograniczała duża konkurencja, a branża nadal będzie obecna w statystykach upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Pomimo rosnących obrotów handlowych, firmy jeszcze bardziej będą koncentrować się na ograniczaniu kosztów starając się zwiększać przychody i ograniczając działalność mniej rentownych sklepów oraz obszarów działalności. Wiele podmiotów będzie starało się dostosowywać do zmieniających się preferencji zakupowych konsumentów zwiększając udział sprzedaży e-commerce, która ma być wyłączona z wprowadzanego nowego obciążenia podatkowego.

Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka Coface
Barbara Kamińska, zastępca działu oceny ryzyka Coface

Sytuacja w wybranych sektorach handlu: W hurcie przewodzą więksi gracze; ożywienie w handlu stalą i farmaceutykami; umocnienie sieci dyskontowych

Handel hurtowy dominowany jest stopniowo przez większych graczy, którzy starają się skonsolidować rynek również pionowo – zapewniając sobie poprzez sieci franczyzowe stały kanał zbytu. Marże nadal spadają, a silna walka konkurencyjna sprawia, że część dystrybutorów zaczyna w sposób widoczny tracić rynek.

Widoczne jest pewne ożywienie w handlu stalą i wyrobami metalowymi. Wzrost cen tych produktów poprawił okresowo wyniki dystrybutorów. Popyt nie rośnie jednak w sposób proporcjonalny, co może w dłuższej perspektywie spowodować korektę cenową.

Dystrybucja detaliczna FMCG charakteryzuje się malejącym udziałem sklepów wielkopowierzchniowych, na korzyść wciąż umacniającej się pozycji sieci dyskontowych, oraz rosnącego segmentu sprzedaży online.

Sprzedaż farmaceutyków w Polsce notuje rokrocznie stabilny wzrost, na co wpływ mają nowe listy refundacyjne, starzenie społeczeństwa czy ogólny wzrost gospodarczy. Ze względu na wysokie rozdrobnienie rynku aptecznego, w stosunku do mocno skoncentrowanego segmentu hurtowego, zauważalne są wśród detalistów tendencje konsolidacyjne o charakterze kapitałowym lub operacyjnym. Obecnie 34 proc. aptek należy już do sieci. Planowane przez rząd wprowadzenie od 9/2016 bezpłatnych leków dla seniorów może stanowić dodatkowy bodziec rozwojowy dla branży.

PLN ma miejsce na dalsze wzrosty

PLN ma miejsce na dalsze wzrosty 1

Wyeliminowanie ryzyka przewalutowania kredytów frankowych pozwoliło inwestorom odetchnąć z ulgą. Przełożyło się to na spore wzrosty na indeksie WIG 20, gdzie w poprzednim tygodniu jego kapitalizacja wzrosła o 3.73%. Tak dużego umocnienia się indeksu WIG 20 nie widzieliśmy od ponad 5 miesięcy. Ponadto globalni inwestorzy powoli zaczęli powracać na polski rynek, rentowność obligacji 10 letnich zaczęła spadać na coraz niższe poziomy, a rodzima waluta w dalszym ciągu się umacnia. Spoglądając w szerszej perspektywie na rynek walutowy, PLN ma miejsce do odrabiania strat. Polska waluta na tle innych walut Państw należących do grupy rynków wschodzących przez ostatnie kilka tygodni zachowywała się najgorzej.

Mateusz Groszek
Analityk Rynków Finansowych

Jak wygląda rynek materiałów budowlanych w Polsce?

Równowaga rynku budowlanego na początku XXI wieku była w Polsce mocno zachwiana i unormowała się dopiero w ostatnich latach. Wymagania związane z dystrybucją materiałów budowlanych od zawsze były natomiast bardzo wymagające. Do niedawna mylnie skupiały się one jedynie na warunkach finansowych. Na szczęście, obecnie dla klientów ważniejsza jest jakość towaru i obsługi.

Artur Hoffman, Dyrektor Handlowy SIG Sp. z o.o.
Artur Hoffman, Dyrektor Handlowy SIG Sp. z o.o.

Rynek dystrybucji składa się z hurtowni ogólnobudowlanych, hiper i supermarketów budowlanych oraz sklepów specjalistycznych. Według raportu przeprowadzonego przez firmę badawczą IBP Research, polski rynek materiałów budowlanych w 2015r. osiągnął sprzedaż ok. 40 mld zł. Oprócz tego, z jednego z raportów Instytutu CEED (Central and Eastern Europe Development Institute) wynika, że pod względem innowacyjności, krajowa gospodarka ma szansę stać się liderem wśród państw Grupy Wyszehradzkiej, na co znacząco wpływa właśnie rozwój rynku budowlanego.

Zapotrzebowanie na materiały budowlane w Polsce występuje w różnego rodzaju inwestycjach: biurowcach, instytucjach publicznych, zakładach przemysłowych oraz budynkach mieszkaniowych. Największą zaletą przy realizacji zamówień staje się więc elastyczność specjalistycznych sklepów i hurtowni, a także uwzględnianie ciągle zmieniających się potrzeb klientów. W porównaniu z marketami, proponują one szeroki zakres usług, jak np. rozładunek i transport na budowę, finansowanie i ubezpieczenie transakcji pomiędzy podmiotami, szkolenia z technik budowlanych i bezpieczeństwa na budowie czy pomoc w znalezieniu sprawdzonych firm budowlanych, wykonawców oraz inwestorów.

Firma SIG, znana głównie jako specjalista od akustyki pomieszczeń, pasywnego zabezpieczenia ogniowego budynków, pokryć dachowych oraz suchej zabudowy, dzięki  60 – letniemu doświadczeniu zdaje sobie sprawę, że proces sprzedaży materiałów budowlanych wymaga wielu dodatkowych czynności, a kontrahenci poszukują przede wszystkim chętnych do pomocy partnerów.

Jeżeli chodzi o trendy budowlane, obecnie największą popularnością cieszy się stosowanie nowych technologii, najczęściej mają one bowiem wysoką jakość i wydajność oraz  dzięki czemu spełniają coraz większe potrzeby klientów. Są oni coraz bardziej świadomi i zaczynają doceniać cechy, na które wcześniej nie zwracano dużej uwagi, jak np. energooszczędność produktów oraz ich wpływ na ekologię.

Aktualnie na rynek budowlany czeka sporo wyzwań. Najważniejszym z nich jest zachęcenie polskich i zagranicznych inwestorów do prowadzenia interesów w obrębie naszego kraju oraz partnerstwa publiczno-prywatne. Ważne jest również efektywne wykorzystywanie funduszy z Unii Europejskiej, które od początku roku współfinansują duże firmy, realizujące projekty w sektorze infrastruktury.

Autorem artykułu jest Artur Hoffman, Dyrektor Handlowy SIG Sp. z o.o.

Słabnie jubilerski popyt na złoto dwóch potęg

Cena złota oscyluje wokół 1330 USD za uncję. Jednak amerykański dolar się wzmacnia i słabnie jubilerski popyt na złoto ze strony dwóch światowych potęg. Te potęgi to Chiny i Indie.
Jak będą się w najbliższym czasie zmieniać ceny złota, o tym więcej w rozmowie MarketNews24.

Dobra passa złotego

Dobra passa złotego 2

Wyeliminowanie ryzyka przewalutowania kredytów frankowych pozwoliło inwestorom odetchnąć z ulgą. Przełożyło się to na spore wzrosty na indeksie WIG 20, gdzie w poprzednim tygodniu jego kapitalizacja wzrosła o 3.73%. Tak dużych wzrostów na indeksie WIG 20 nie zaobserwowaliśmy od ponad 5 miesięcy. Ponadto globalni inwestorzy powoli zaczęli powracać na polski rynek, rentowność obligacji 10 letnich zaczęła spadać na coraz niższe poziomy, a rodzima waluta w dalszym ciągu się umacnia.

Spoglądając w szerszej perspektywie na rynek walutowy, PLN ma miejsce do odrabiania strat. Polska waluta na tle innych walut państw należących do grupy rynków wschodzących, przez ostatnie kilka tygodni zachowywała się najgorzej. Złoty od początku tygodnia najbardziej umocnił się względem funta szterlinga, bowiem notowania spadły poniżej 5 zł. Osłabienie brytyjskiej waluty przez ostatnie dwa tygodnie w głównej mierze spowodowane jest przez luzowanie polityki monetarnej przez Bank Anglii. Następną walutą, na którą patrzy polskie społeczeństwo jest frank szwajcarski, który również osłabił się prawie o 3% względem złotego. O godzinie 11:58 euro kosztowało 4.26 złotego, dolar 3.81 złotego, frank 3.90 złotego, a za funta trzeba było zapłacić 4.98 złotego.

Waluty Państw G10 względem PLN od początku miesiąca

Dobra passa złotego 3

Źródło: Bloomberg

Dzisiejszego dnia w kalendarzu makroekonomicznym widnieją pustki. Jedynie o godzinie 23:00 zostanie opublikowana decyzja Banku Centralnego Nowej Zelandii w sprawie stóp procentowych. Na obecną chwile rynek na podstawie overnight index swap wycenia obniżkę stóp procentowych z 100% prawdopodobieństwem. Koszt pieniądza ma zostać obniżony z 2.25% do 2%, czyli o 25 punktów bazowych.

W wielu światowych gospodarkach stopy procentowe znalazły się w negatywnych trajektoriach. Niestety nikt nie zna skutków tak prowadzonej polityki monetarnej w długim terminie. Patrząc na stopę oszczędności w krajach, w których zostały wprowadzone ujemne stopy procentowe, działania banków centralnych przynoszą odwrotne skutki. Bowiem oszczędności w tych państwach są największe od 1995 roku. Natomiast nie ma dowodów na to, że bieżące działanie banków centralnych przynosi korzyści dla realnej gospodarki.

Mateusz Groszek
Analityk Rynków Finansowych