Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że Rosja wystrzeliła na stolicę i obwód kijowski około 36 rakiet i niemal 600 dronów. Według niego głównym celem były obiekty energetyczne oraz zabudowa cywilna.
Ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła lub unieszkodliwiła 577 celów powietrznych, ale odnotowano trafienia 35 dronów i wielu rakiet w 22 lokalizacjach. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że spadające szczątki uszkodziły budynki mieszkalne.
Pół miliona ludzi bez prądu
Według Ministerstwa Energetyki ponad 500 tys. odbiorców w Kijowie zostało pozbawionych elektryczności. Dodatkowe 100 tys. domów w obwodzie kijowskim również straciło zasilanie w wyniku ataku.
Wśród rannych znajduje się jedno dziecko. Służby ratunkowe pracują nad usuwaniem gruzów i przywracaniem dostępu do energii.
Bombardowanie nastąpiło dzień po zakończeniu drugiej rundy rozmów ukraińsko-amerykańskich w Szwajcarii, podczas której omawiano zmodyfikowaną wersję planu pokojowego. Sekretarz stanu USA Marco Rubio określił spotkanie jako konstruktywne i wskazał na postępy.
Był to drugi poważny atak na Kijów w ciągu kilku dni. We wtorek Rosja zabiła siedem osób w kolejnej serii uderzeń, co szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha nazwał częścią „kampanii zabijania i zniszczenia” prowadzonej przez Kreml nawet w czasie rozmów o zawieszeniu broni.






