Dyskusja w ramach EBC o zmianie forward guidance jeszcze się nie rozpoczęła

0
ECB premises from above

Solidna sytuacja gospodarcza w strefie euro wspiera wzrosty rentowności obligacji. EBC bez wpływu na kurs EUR/PLN.

Rynek walutowy i stopy procentowej

Czwartek 25 stycznia upłynął pod znakiem stabilnych notowań kursu złotego wobec euro (który oscylował nieco poniżej poziomu 4,15) oraz deprecjacji dolara wobec euro (kurs EUR/USD z około 1,24 wzrósł do około 1,25).

Głównym wydarzeniem dnia była konferencja M. Draghiego po decyzji EBC o stopach procentowych. Podkreślił on, że program skupu aktywów potrwa do września lub dłużej a stopy procentowe po zakończeniu QE pozostaną przed dłuższy czas a tym samym poziomie. Ewentualne zmiany w polityce wymagają wyższej inflacji, która musi wyraźniej rosnąć. Wbrew oczekiwaniom rynku, jakie się budowały w ostatnim czasie podkreślił, że dyskusja w ramach EBC o zmianie forward guidance jeszcze się nie rozpoczęła.

Pomimo gołębiego stanowiska EBC, kurs EUR/USD przekroczył na chwilę w trakcie konferencji poziom 1,25. Przyczyną tego prawdopodobnie było stwierdzenie, że ryzyka dla wzrostu gospodarczego w strefie euro mogą pochodzić ze strony gospodarki globalnej i rynków walutowych, aczkolwiek EBC nie targetuje określonego poziomu kursu, co mogło sugerować, że obawia się mocniejszego euro. Wypowiedź ta pośrednio wpisała się w sposób interpretowania ostatnich słów sekretarza skarbu USA Mnuchina, który stwierdził, że „w krótkim terminie słaby dolar stymuluje handel zagraniczny, natomiast w dłuższym terminie silny dolar odzwierciedla siłę amerykańskiej gospodarki”. Co prawda potem nieco zdementował swoje słowa twierdząc, że nie popiera słabego dolara jednak to właśnie w duchu „wojny walutowej” rynki finansowe interpretowały tą wypowiedź.

Naszym zdaniem, aktualne uwarunkowania gospodarki USA (obniżki podatków stymulujące wzrost długu, funkcjonowanie rządu w ramach prowizorium budżetowego) bardzo utrudniają grę na silną i szybką deprecjację dolara, gdyż potencjalnie zmniejszają atrakcyjność amerykańskich obligacji. W związku z tym zakładamy, że amerykańskie władze będą w najbliższym czasie dążyć do uspokojenia sytuacji na rynkach walutowych, co powinno umożliwić dolarowi odrobienie przynajmniej części strat.

Czytaj również:  Miłe złego początki

Czwartek minął na rynku stopy procentowej pod znakiem dalszych wzrostów rentowności. Głównym wydarzeniem na rynku było wspomniane posiedzenie EBC. Pomimo tonujących odpowiedzi prezesa Draghiego, który widzi małą szansę na podwyżkę stóp procentowych jeszcze w tym roku (po publikacji grudniowych minutes była wyceniona w blisko 70%), rentowności instrumentów dłużnych rosły. Dla inwestorów słowa Draghiego mogły być niewystarczająco przekonujące w sytuacji, w której sam podkreślał poprawę sytuacji gospodarczej w strefie euro. Taki fakt potwierdzają również publikowane w ostatnim czasie dane, gdzie wskaźniki PMI utrzymują się na wysokim poziomie. Mocno prezentuje się przede wszystkim niemiecka gospodarka, gdzie po dobrym odczycie ZEW we wtorek, również pozytywne zaskoczenie przyniósł indeks instytutu Ifo (117,6 w styczniu vs. konsensus: 117,1). Bardzo dobre nastroje gospodarcze przyczyniły się do osiągnięcia nowych szczytów rentowności obligacji w tym roku, gdzie niemieckie papiery w sektorze 10-letnim przebiły 0,60%.

Do zdecydowanego przesunięcia się krzywej dochodowości w górę doszło również w Polsce, gdzie jej środek oraz długi koniec w ciągu dnia znalazły się o blisko 5pb wyżej. Obligacje 10-letnie w trakcie sesji przekraczały poziom 3,40%, a 5-letnie 2,70% czemu towarzyszyły głównie wydarzenia zagraniczne. W piątek na polskim rynku w centrum zainteresowania znajdzie się sprzedaż obligacji Ministerstwa Finansów, gdzie w pełni powinna zostać uplasowana oferta 7mld PLN. Przetargowi może towarzyszyć wysoki popyt podobnie jak na pierwszej styczniowej aukcji, przez co krótkoterminowo może dojść do lekkich spadków rentowności (po tym jak zostały osiągnięte ostatnie szczyty). Popyt będą również wspierały ostatnie wykupy obligacji WZ0118 oraz wypłaty odsetek, które łącznie wyniosły 10mld PLN, przez co podaż w ujęciu netto będzie jedynie nieznacznie dodatnia w skali całego miesiąca (na pierwszym przetargu sprzedano papiery za 6mld PLN). Dyskusja w ramach EBC o zmianie forward guidance jeszcze się nie rozpoczęła

Autorzy: Arkadiusz Trzciołek, Jarosław Kosaty – PKO Bank Polski