Polska gospodarka wchodzi w etap przyspieszonej cyfryzacji, w którym technologia przestaje być dodatkiem do biznesu, a staje się jego rdzeniem. Z raportu „Barometr cyfrowej transformacji polskiego biznesu 2025–2026”, opracowanego przez Polcom, wynika, że aż 93% firm inwestuje dziś w rozwiązania z zakresu infrastruktury IT, bezpieczeństwa i zapewnienia ciągłości działania.
– Transformacja cyfrowa w polskich firmach wreszcie wychodzi poza etap wdrożeń narzędziowych. Zaczyna się myślenie strategiczne – oparte na realnym wpływie technologii na model biznesowy, efektywność procesów i stabilność operacyjną. Dziś przedsiębiorstwa nie chcą już po prostu „mieć technologii”, ale wiedzieć, jak dzięki niej szybciej rosnąć, reagować i chronić swoje dane – wskazuje Adam Matyaszek, Dyrektor Działu Sprzedaży w Polcom.
Inwestycja w stabilność biznesu
Dla większości organizacji bezpieczeństwo cyfrowe stało się fundamentem zarządzania. 81% firm planuje zwiększyć wydatki na cyberbezpieczeństwo i ciągłość działania. Takie decyzje mają wymiar nie tylko technologiczny, lecz przede wszystkim biznesowy – 69% badanych podkreśla znaczenie ochrony danych w procesach finansowo-księgowych, a 72% wskazuje na niezawodność komunikacji z klientem jako kluczowy efekt inwestycji w IT.
Aż 79% organizacji uważa, że nowoczesne technologie pozwalają skutecznie identyfikować i neutralizować zagrożenia. Jednocześnie 88% respondentów oczekuje od dostawców usług chmurowych gwarancji bardzo wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Nowym impulsem do wzmocnienia cyfrowej odporności jest dyrektywa NIS2. 86% firm przyznaje, że jej wdrożenie pozytywnie wpływa na tempo implementacji nowych technologii i poprawę procedur bezpieczeństwa.
– Jeszcze kilka lat temu inwestycje w bezpieczeństwo postrzegano jako obowiązek. Dziś to inwestycja w spokój, reputację i zaufanie klientów. W świecie, gdzie niedostępność IT może kosztować firmę miliony złotych, stabilność systemów jest tak samo ważna jak rentowność. Przedsiębiorstwa rozumieją, że ich ciągłość działania zależy od tego, jak odporne cyfrowo są ich systemy i zespoły – wyjaśnia Adam Matyaszek – NIS2 zmienia sposób myślenia o cyberbezpieczeństwie – z obowiązku w strategiczny priorytet. Zmusza firmy do przejrzystości, do budowania procesów bezpieczeństwa zintegrowanych z całą strukturą organizacji. Ale to nie jest tylko regulacja – to także katalizator innowacji. Wdrożenie standardów bezpieczeństwa często prowadzi do inwestycji w automatyzację sztuczną inteligencję oraz nowe modele zarządzania danymi – dodaje.
Technologie, które zmieniają reguły gry
Rosnąca rola chmury obliczeniowej to kolejny sygnał dojrzewania cyfrowego polskich firm. Już 67% organizacji wykorzystuje rozwiązania chmurowe do zarządzania infrastrukturą, bezpieczeństwem i ciągłością działania, a 62% podkreśla, że chmura przyspiesza wdrażanie innowacji z zakresu automatyzacji i sztucznej inteligencji (AI).
AI przestaje być eksperymentem – 65% firm stosuje ją w cyberbezpieczeństwie, 52% do automatyzacji procesów operacyjnych (zarówno biurowych, jak i produkcyjnych), a 63% wykorzystuje ją do wspomagania procesów poznawczych, analityki i podejmowania decyzji.
– Sztuczna inteligencja wchodzi do firm w sposób naturalny, ale jej potencjał widać dopiero wtedy, gdy zostanie połączona z chmurą. Te dwa elementy tworzą dzisiaj nowy model efektywności. Dzięki AI można analizować duże zbiory danych w czasie rzeczywistym, przewidywać ryzyka, optymalizować zasoby i zwiększać niezawodność procesów. To ogromna zmiana jakościowa – z reaktywnego IT przechodzimy do predykcyjnego biznesu – podkreśla ekspert Polcom.
Synergia buduje przewagę konkurencyjną
Według danych z raportu 71% przedsiębiorstw uważa, że połączenie różnych technologii – chmury, AI, automatyzacji i bezpieczeństwa – pozwala skutecznie reagować na potrzeby rynku. 84% firm twierdzi, że automatyzacja wspierana przez sztuczną inteligencję pomaga redukować koszty, a 72% wskazuje, że łączenie komplementarnych rozwiązań zwiększa wydajność innowacji. Szczególnie wyróżnia się sektor finansowy – 62% firm z tej branży ocenia, że działa w sposób innowacyjny i szybko adoptuje nowe rozwiązania IT (dla całego rynku to 38%).
– To już nie jest wyścig o wdrożenie najnowszego narzędzia, ale o spójność ekosystemu. Firmy, które potrafią połączyć bezpieczeństwo, chmurę i automatyzację w jeden logiczny system, zyskują ogromną przewagę. Bo technologia zaczyna wtedy działać jak układ nerwowy organizacji – nie tylko wspiera, ale reaguje, przewiduje i dostarcza informacji tam, gdzie są potrzebne – wskazuje Adam Matyaszek, Dyrektor Działu Sprzedaży w Polcom.
Wyzwania na 2026 rok
Choć cyfrowa transformacja przyspiesza, 72% organizacji przyznaje, że wciąż obawia się problemów związanych z integracją nowych technologii z dotychczasowymi systemami (tzw. legacy). To pokazuje, że kolejnym etapem rozwoju nie będzie już wdrażanie nowych narzędzi, lecz porządkowanie i łączenie istniejących struktur.
– To etap, na którym polskie firmy muszą postawić na spójność architektury IT. Przyszłość należy do organizacji, które potrafią łączyć stare i nowe technologie w jedną, elastyczną strukturę. Transformacja nie kończy się na wdrożeniu, ona dopiero zaczyna się w momencie integracji – gdy systemy zaczynają ze sobą „rozmawiać” i wspierać decyzje biznesowe – zaznacza Adam Matyaszek. – Przez ostatnie lata transformacja była głównie zadaniem działów IT. Dziś jest wspólnym językiem całej organizacji – od finansów, przez produkcję, po zarząd. To właśnie teraz transformacja technologiczna nabiera sensu biznesowego. A to oznacza, że polska gospodarka naprawdę przyspiesza technologicznie – nie tylko inwestując, ale wykorzystując technologie w sposób przemyślany i strategiczny – dodaje.






