Nowe projekcje NBP będą wpływać na notowania polskich obligacji

0

Kolejne kraje z regionu Europy Środkowo-Wschodniej zbliżają się do zacieśniania polityki monetarnej. Kolejny dzień konsolidacji kursu EUR/PLN w okolicach 4,24.

Rynek walutowy i stopy procentowej

Wtorek 7 listopada na rynku walutowym przyniósł nieznaczną deprecjację kursu EUR/USD stabilne notowania EUR/PLN. Eurodolar ponownie zszedł poniżej poziomu 1,16, a eurozłoty fluktuował w okolicach 4,24. Skutkiem tej kombinacji była deprecjacja kursu złotego wobec dolara (USD/PLN wzrósł z około 3,65 do około 3,67).

Głównym wydarzeniami dnia na rynku walutowym były wrześniowe odczyty produkcji przemysłowej w Niemczech, która okazała się wyraźnie gorsza od oczekiwań (-1,6% w skali miesiąc do miesiąca vs. oczekiwania na poziomie -0,8% oraz 2,6% w sierpniu) oraz sprzedaży detalicznej w strefie euro (3,7% w skali rok do roku vs. oczekiwania na poziomie 2,7% oraz 2,3% w sierpniu), która okazała się wyraźnie lepsza od konsensusu rynkowego. Mieszane dane ze strefy euro nie były w stanie wesprzeć wspólnej waluty ani też jej wyraźnie osłabić, przez co EUR/USD pozostawał w strefie 1,1550 – 1,16. Kurs EUR/PLN nie zareagował na europejskie dane pozostając blisko poziomów z poprzednich dni. Sytuacja może się zmienić w najbliższych dniach, gdy będą opublikowane dane o chińskim handlu zagranicznym.

Wtorek nie przyniósł większych zmian na polskim rynku stopy procentowej. Obligacje długoterminowe kontynuowały korektę ostatnich mocniejszych wzrostów, jednak rentowności wciąż pozostają w ciasnym przedziale 3,40% – 3,50%. Jednak istotnego dalszego spadku notowań nie powinna przynieść czwartkowa aukcja zamiany, podczas której Ministerstwo Finansów będzie odkupować papiery serii WZ0118, PS0418, PS0718, OK1018. Podczas ostatnich aukcji zamiany wskaźnik bid-to-cover oscylował w okolicach 1,3 pokazując umiarkowany popyt na papiery przy obecnych poziomach. W środę uwaga będzie koncentrowała się przede wszystkim na posiedzeniu RPP. O ile utrzymanie głównej stopy procentowej na poziomie 1,50% jest scenariuszem bazowym, to ważna z punktu widzenia przyszłego roku będzie nowa projekcja danych gospodarczych. Podniesienie ścieżki wzrostu CPI oraz PKB, które byłoby połączone z narastaniem presji na rynku pracy mogłoby przekonać niektórych członków do rozważenia podwyżki stóp procentowych (na co wskazywali w ostatnich wywiadach). Rynek FRA w pełni wycenia zacieśnienie polityki monetarnej pod koniec przyszłego roku. Zaostrzenie retoryki ze strony Rady powinno wywierać presję na wzrost rentowności obligacji krótkoterminowych, gdzie papiery 2-letnie powinny kierować się powyżej 1,70%.

Czytaj również:  Zmiany w składzie Zarządu TGE

We wtorek swoją decyzję w zakresie polityki pieniężnej przedstawił Narodowy Bank Rumunii, który pomimo utrzymania głównej stopy na poziomie 1,75% zdecydował się zawęzić korytarz stóp do 1% z 1,25% podnosząc stopę depozytową o 25pb do 0,75%. Rumuńskie władze monetarne widzą ryzyko zdecydowanego wzrostu inflacji na początku przyszłego, jednak wraz z oczekiwanym spowolnionym wzrostem cen pod koniec 2018 roku, na razie nie doszło do zapowiedzi podwyżek głównej stopy procentowej. Decyzja NBR doprowadziła do przeceny rumuńskich kontraktów swap, gdzie spread nad kontraktami denominowanymi w polskich złotych przekroczył już 75pb.

Nowe projekcje NBP będą wpływać na notowania polskich obligacji

Autorzy: Jarosław Kosaty i Arkadiusz Trzciołek, PKO Bank Polski