Odpowiedzialność cywilnoprawna i administracyjna na gruncie RODO

0

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) to nie tylko szereg nowych obowiązków dla administratorów danych osobowych oraz nowe instrumentarium ochrony danych osobowych przewidziane dla osób, których dane dotyczą. To także nowe zasady odpowiedzialności.

Odpowiedzialność administracyjna

Wśród doniesień medialnych na temat RODO najczęściej komentowaną sankcją, jaką przewiduje unijne rozporządzenie, są administracyjne kary pieniężne. Dzieje się tak nie bez powodu. Zgodnie z art. 83 RODO kary te mogą sięgać, w zależności od rodzaju zawinienia, 10 mln EUR lub 20 mln EUR. W praktyce najczęściej w grę będzie wchodziła wyższa stawka kary obejmująca do 4% całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego lub kara do kwoty 20 mln EUR. Wynika to z faktu, iż wyższa kara przewidziana jest m.in. za naruszenie podstawowych zasad przetwarzania danych osobowych czy naruszenie podstawowych obowiązków względem osób, których dane dotyczą, takich jak obowiązek informacyjny czy obowiązek korelujący z prawem do bycia zapomnianym.

Szersze niż dotychczas będą także uprawnienia organu nadzorczego. Organ nadzorczy będzie mógł m.in. nakazać administratorowi spełnienie żądania osoby, której dane dotyczą, wynikającego z praw przysługujących jej na mocy RODO, będzie mógł także wprowadzić czasowe lub całkowite ograniczenie przetwarzania danych, w tym w postaci zakazu przetwarzania danych, czy też nakazać administratorowi zawiadomienie osoby, której dane dotyczą, o naruszeniu ochrony danych. Podkreślić należy, iż wszelkie nakazy i zakazy kierowane w drodze decyzji przez organy nadzorcze mogą być stosowane nie tylko zamiast administracyjnych kar pieniężnych, ale także obok nich.

Odpowiedzialność cywilnoprawna

Novum wprowadzonym przez RODO jest stworzenie podstawy do roszczeń odszkodowawczych dla osób, które poniosły szkodę majątkową lub niemajątkową w wyniku naruszenia RODO. Roszczenia te mogą być kierowane do administratora danych osobowych.

Czytaj również:  Korzystny wyrok sądu w sprawie ulg podatkowych przy sprzedaży nieruchomości

Zgodnie z art. 82 ust. 2 RODO „każdy administrator uczestniczący w przetwarzaniu odpowiada za szkody spowodowane przetwarzaniem naruszającym (…) rozporządzenie”. Przesłanki ekskulpacji zostały określone bardzo restrykcyjnie. Otóż administrator zostanie zwolniony z odpowiedzialności odszkodowawczej, jeśli udowodni, że w żaden sposób nie ponosi winy za zdarzenie, które doprowadziło do powstania szkody. Co to oznacza? Po pierwsze zasadniczy ciężar dowodu spoczywa tu na administratorze danych – to on ma udowodnić, iż nie ponosi winy za powstanie szkody. Po drugie ma wykazać, iż w żaden sposób nie ponosi winy, czyli nie ma nic, co mogłoby chociaż częściowo wskazywać na uchybienia administratora w zakresie realizacji obowiązków wynikających z RODO.

Administrator jest zatem w dość niekorzystnej sytuacji prawnej. Zwłaszcza że zgodnie z preambułą do unijnego rozporządzenia pojęcie szkody należy traktować szeroko, w sposób w pełni odzwierciedlający cele RODO. A jeżeli w danej sytuacji jest kilku administratorów danych i w związku z przetwarzaniem przez nich danych dojdzie do wyrządzenia szkody innej osobie, ponoszą oni solidarną odpowiedzialność za całą szkodę, tak by zapewnić osobie, której dane dotyczą, rzeczywiste uzyskanie odszkodowania.