Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.
Problem dotyczy obecnie nie tylko dużych zakładów przemysłowych, ale również biur, sklepów, magazynów czy obiektów usługowych. W wielu przypadkach firmy nawet nie wiedzą, że regularnie ponoszą koszty związane z energią bierną, ponieważ pozycje te pozostają ukryte w bardziej szczegółowej części faktury.
– W latach 2024-2026 opłaty za energię bierną pojemnościową wzrosły kilkukrotnie, co znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w fakturach klientów i zmienia skalę problemu z technicznego na biznesowy. Dla wielu firm oznacza to zauważalny wzrost miesięcznych kosztów energii – mówi Grzegorz Pióro, Technical Development Manager w SPIE Building Solutions.
Jeszcze kilka lat temu problem miał ograniczoną skalę i był kojarzony głównie z dużymi instalacjami przemysłowymi. Obecnie sytuacja wygląda inaczej, ponieważ zmienił się sposób zużywania energii w przedsiębiorstwach. Coraz więcej urządzeń wykorzystuje nowoczesną elektronikę, która wpływa na parametry sieci energetycznej i może powodować naliczanie dodatkowych opłat.
Oszczędność energii nie zawsze oznacza niższe faktury
Moc bierna to składowa mocy elektrycznej, która nie jest bezpośrednio zamieniana na użyteczną pracę, ale jest związana z działaniem pól magnetycznych lub elektrycznych w urządzeniach. Gdy jej poziom jest zbyt wysoki, powoduje dodatkowe obciążenie sieci, zwiększa straty i ogranicza możliwości przesyłowe infrastruktury energetycznej. Dlatego operatorzy systemów dystrybucyjnych naliczają opłaty za nadmierny pobór lub wprowadzanie mocy biernej rekompensując w ten sposób koszty utrzymania odpowiednich parametrów i stabilności pracy sieci.
Do wzrostu opłat za moc bierną pojemnościową przyczynia się rozwój technologii obecnych praktycznie w każdej firmie. Oświetlenie LED, systemy klimatyzacji, zasilacze komputerowe, serwerownie, instalacje chłodnicze czy ładowarki samochodów elektrycznych poprawiają efektywność energetyczną, ale jednocześnie zmieniają charakter pobieranej energii.
W efekcie przedsiębiorstwa, które wymieniły starsze urządzenia na nowoczesne rozwiązania energoelektroniczne, mogą zauważyć na rachunkach nowe pozycje kosztowe. Problem polega na tym, że wielu zarządców nieruchomości i właścicieli firm nie analizuje szczegółowo faktur, przez co dodatkowe opłaty pozostają niezauważone przez długi czas.
– Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której firmy koncentrują się na wymianie oświetlenia czy modernizacji klimatyzacji w celu oszczędzania energii, ale jednocześnie nie kontrolują skutków ubocznych tych zmian w postaci rosnących opłat za energię bierną. Tymczasem koszty te mogą znacząco obniżać realne korzyści wynikające z modernizacji infrastruktury – podkreśla ekspert SPIE Building Solutions.
Kompensacja jako szybki sposób na oszczędności
W rozwiązaniu problemu mogą pomóc systemy kompensacji mocy biernej, które stabilizują parametry instalacji elektrycznej i ograniczają naliczanie dodatkowych opłat – nawet w niewielkich obiektach, takich jak pojedyncze punkty handlowe, mogą one sięgać kilkuset złotych miesięcznie. Nowoczesne układy kompensacyjne działają automatycznie i w czasie rzeczywistym dostosowują się do bieżącego obciążenia obiektu, dzięki czemu skutecznie wpływają na zredukowanie kosztów energii. Analiza instalacji elektrycznej pozwala zidentyfikować źródła mocy biernej i ocenić, czy zastosowanie kompensacji będzie uzasadnione.
W wielu przypadkach wdrożenie odpowiednio dobranego układu kompensacji pozwala wyeliminować większość, a niekiedy nawet wszystkie dodatkowe opłaty, przy jednoczesnym zachowaniu korzyści wynikających z zastosowania nowoczesnych, energooszczędnych urządzeń.
Okres zwrotu z inwestycji zależy od charakteru obiektu i skali zmian, jednak często jest stosunkowo krótki. Po tym czasie redukcja wydatków staje się bezpośrednią oszczędnością, która może obniżyć roczne koszty eksploatacji. Dodatkową korzyścią jest poprawa stabilności instalacji elektrycznej oraz ograniczenie ryzyka awarii wynikających z przeciążenia lub pogorszenia jakości energii.
Typowym przykładem jest budynek komercyjny lub sklep, w którym opłaty za moc bierną pojawiły się po modernizacji oświetlenia LED, instalacji nowoczesnych systemów HVAC lub infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych. Po wdrożeniu odpowiednio dobranego układu kompensacji koszty te często można znacząco ograniczyć lub całkowicie wyeliminować, dzięki czemu zakładane oszczędności wynikające z modernizacji rzeczywiście stają się odczuwalne.
– Wzrost stawek za energię bierną znacząco poprawił opłacalność takich inwestycji. Jeszcze kilka lat temu systemy kompensacyjne wdrażano głównie w dużych zakładach przemysłowych, natomiast obecnie często instalujemy je również w mniejszych obiektach. Dzięki naszemu doświadczeniu potrafimy dobrać właściwe rozwiązanie na bazie rzeczywistych danych eksploatacyjnych, zidentyfikowanych źródeł mocy biernej oraz charakterystyki obiektu – mówi Grzegorz Pióro.
Dla wielu przedsiębiorstw dokładne sprawdzenie rachunków za energię i identyfikacja opłat związanych z pojemnościową mocą bierną powinno być pierwszym krokiem do szybkiego ograniczenia wydatków na energię. Jeśli takie koszty pojawiają się regularnie, warto przeprowadzić analizę instalacji elektrycznej i rozważyć wdrożenie odpowiednich rozwiązań kompensacyjnych.




