Prawo holdingowe wreszcie w Polsce

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Grupy spółek, które tworzą tzw. holdingi, doczekają się obszerniejszych regulacji prawnych. Dziś to zaledwie jeden artykuł, który dotyczy nawet…mniej niż 1% istniejących holdingów. Zmiany spowodują, że spółki dominujące będą mieć więcej praw, ale też jednoznacznie wskazują na ich większą odpowiedzialność. Wprowadzona zostanie też zasada Business Judgement Rule, która ma uodpornić polskich przedsiębiorców na niezrozumiałe decyzje urzędników

W Sejmie trwają prace nad przyjęty przez Radę Ministrów projektem ustawy o zmianie Kodeksu spółek handlowych i innych ustaw.

Na pewno jest to największa nowelizacja prawa handlowego od 20 lat. Pomysłodawcy argumentują, że zmiany przepisów są niezbędne, by dostosować polskie prawo do potrzeb praktyki. Na pewno nowe ustawowe zapisy unowocześniają kodeks i dostosowują je do dzisiejszych realiów prowadzenia biznesu – komentuje Dominika Janiszewska, z kancelarii Oniszczuk & Associates, specjalizującej się w doradztwie prawnym i podatkowym dla biznesu oraz zakładaniu spółek w Polsce i za granicą.

Prawo holdingowe już nie okrojone

Nowelizacja przede wszystkim wprowadza rozwiązania, które można w pakiecie nazwać „prawem holdingowym”. Do tej pory w kodeksie uregulowane (skromnie, bo zaledwie jednym artykułem) były tylko tzw. holdingi umowne, czyli takie, które działały po zawarciu umowy między spółką dominującą a zależną. Jednak zdecydowana większość holdingów (nawet ok. 99%) to holdingi faktyczne, czyli te, pomiędzy którymi stosunek zależności powstał, ale nie został w żaden sposób sformalizowany. Ten typ holdingów w polskim prawie nie został uregulowany.

Z jednej strony na pewno przedsiębiorcy są zadowoleni, gdy prawo zbyt mocno nie ingeruje w ich działalność, ale w tym wypadku mamy do czynienia z inną skrajnością. Stosunki między przedsiębiorcami, spółkami czy grupami spółek nie są w ogóle oparte o ramy kodeksowe. To sytuacja, która może rodzić wiele konfliktów, bo daje ogromne pole do interpretacji – zaznacza Dominika Janiszewska.

Według Ministerstwa Aktywów Państwowych nowe przepisy mają ułatwić funkcjonowanie grup spółek, a zarządzanie nimi ma być efektywniejsze. Nowelizacja przewiduje wprowadzenie między innymi złagodzenia odpowiedzialności członków zarządów i rad nadzorczych, a także bardzo ważną opcję, czyli squeeze-out. Jest to możliwości przymusowego wykupu udziałów wspólników mniejszościowych zależnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

W nowych zapisach zdefiniowano również samo pojęcie „grupy spółek”, czyli holdingu. W projekcie zapisano, że jest to „kwalifikowany” stosunek dominacji i zależności pomiędzy określonymi spółkami tworzącymi grupę spółek, gdyż spółki te kierują się wspólną strategią gospodarczą, która umożliwia spółce dominującej sprawowanie jednolitego kierownictwa nad spółką albo spółkami zależnymi. Co ważne by istniała grupa spółek, nie jest konieczne, żeby powstała sformalizowana struktura organizacyjna posiadająca np. własną nazwę, regulamin, quasi-organy.

Mocni będą dominować bardziej, słabsi pozbędą się odpowiedzialności

Jeśli nowelizacja kodeksu wejdzie w życie, to wprowadzone prawo holdingowe przyniesie wzmocnienie roli spółek dominujących w grupach spółek oraz zabezpieczenie zarządców spółek zależnych przed odpowiedzialnością za wykonywane przez nich polecenia spółki dominującej. Aby w pełni wykorzystać wprowadzone przez nowelizację mechanizmy, spółki zależne będą musiały wprowadzić do swoich umów spółek odpowiednie postanowienia, które wskażą, że dana spółka kieruje się interesem grupy spółek, a więc wewnątrzgrupową strategią gospodarczą – dodaje mecenas z kancelarii Oniszczuk & Associates.

Ważne jest to, że udział w grupie spółek będzie zgłaszane do rejestru, a niektóre rozwiązania z zakresu działania holdingu będzie można modyfikować już na płaszczyźnie umowy spółki.

Gdy spółki dopełnią tych obowiązków, to spółka dominująca będzie mogła wydawać spółkom zależnym „wiążące polecenia” dotyczące prowadzenia spraw spółki i mających na celu realizację interesu grupy spółek. Spółka dominująca będzie ponosiła też odpowiedzialność za wydanie wiążącego polecenia wykonanego następnie przez spółkę zależną, wierzycieli spółki zależnej i wspólników mniejszościowych spółki zależnej.

–  Konsekwencją takich przepisów może być zmniejszona aktywność spółek zależnych, które będą działały tylko na polecenie, by zmniejszyć swoją odpowiedzialność – komentuje Janiszewska.

Pozycja spółki dominującej będzie też wzmocniona dzięki wprowadzeniu między innymi prawa dostępu spółki dominującej do dokumentacji spółki zależnej. Chodzi tu o faktyczny dostęp do kompletnych informacji dotyczących spółki zależnej.

Urzędnik będzie musiał się bardziej pilnować

Nowelizacja KSH wprowadza też tzw. Business Judgement Rule – zasadę biznesowej oceny sytuacji, dzięki której odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną spółce przez decyzje organów będzie wyłączona, o ile decyzje były podejmowane w granicach uzasadnionego ryzyka biznesowego w oparciu o adekwatne do okoliczności informacje.

– Działania lekkomyślne będą dalej sankcjonowane, ale jest to narzędzie, które pozwoli bronić się przedsiębiorcy przed szkodliwymi działaniami urzędników – dodaje Janiszewska.

Prace nad zmianami kodeksu są na etapie konsultacji społecznych, które potrwają do 19 września.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...

UODO chce zmian w Policji. Chodzi o odciski palców i profile DNA funkcjonariuszy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych domaga się zmiany przepisów...

Reforma ROP do poprawy. Projekt UC100 może naruszać prawo UE

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) wymaga...

Nowa definicja mobbingu – czy pracodawcy rzeczywiście mają się czego obawiać?

Senat przyjął bez poprawek ustawę zmieniającą przepisy Kodeksu pracy...

Wojanki i Palionki pod lupą UOKiK. Zarzuty dla youtuberów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciwko...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie