Silny dolar nie pomógł złotemu

0

W przeciwieństwie do ostatnio obserwowanego trendu, w zeszłym tygodniu największą zmiennością spośród wszystkich rynków finansowych charakteryzował się rynek walutowy, podczas gdy wahania na rynku akcji i obligacji pozostawały dość niewielkie. Wraz z początkiem tygodnia dolar amerykański po raz kolejny umacniał się względem każdej z walut krajów G10 i rynków wschodzących.

Jako, że ani ostatnie spotkanie Rezerwy Federalnej, ani nowy raport z amerykańskiego rynku pracy nie przyniosły wielu nowych informacji, głównej przyczyny umocnienia dolara należy doszukiwać się w pozycjonowaniu rynku. Spekulanci, czyli całkiem liczne grono inwestorów nadal utrzymuje znaczące, krótkie pozycje przeciwko dolarowi amerykańskiemu, a osłabienie rajdu wzrostowego na wspólnej walucie sprawiło, że aby ograniczać straty, część z nich pokrywa krótkie pozycje, tym samym wypychając kurs dolara w górę.

Sytuacja na rynku walutowym w tym tygodniu również powinna być interesująca – w środę opublikowany zostanie raport o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Z kolei w czwartek odbędzie się spotkanie decyzyjne Banku Anglii, po którym rynki oczekują utrzymania obecnego poziomu stóp procentowych. Jesteśmy jednak zdania, że nie należy zbyt pochopnie odrzucać możliwości podniesienia stóp przez decydentów banku centralnego – aczkolwiek taka decyzja byłaby zaskakująca.

PLN

Ubiegły tydzień przyniósł osłabienie polskiej waluty. Złoty był słabszy z uwagi na siłę dolara amerykańskiego, jednak skala wyprzedaży PLN była duża nawet w porównaniu ze spadkami na innych walutach rynków wschodzących. Prawdopodobnie było to związane z niższą płynnością na parach z PLN w okresie przerwy majowej. Ostatecznie polska waluta w relacji do euro pod koniec tygodnia powróciła do bardziej “uzasadnionych” poziomów. W parze z dolarem amerykańskim polski złoty nadal pozostaje jednak bardzo słaby.

Krajową publikacją z zeszłego tygodnia, na którą powinniśmy zwrócić uwagę jest wstępny szacunek inflacji. Zgodnie z nim, dynamika cen w kwietniu w Polsce wyniosła 1,6% wobec oczekiwanych 1,5%. Tym samym była o 0,3 p.p. wyższa niż miesiąc wcześniej. Wzrost inflacji (która ponownie znajduje się w widełkach celu inflacyjnego) powinien sprzyjać perspektywie podwyżek stóp procentowych w Polsce. Na nie jednak przyjdzie nam poczekać do 2019 r. lub później. W bieżącym tygodniu polski złoty powinien reagować przede wszystkim na informacje z zewnątrz.

Czytaj również:  Jastrzębie wystąpienie prezesa Fed umocniło kurs dolara

GBP

W zeszłym tygodniu szterling osłabił się względem dolara (w związku z jego ogólną wyprzedażą), pozostawał jednak stabilny w relacji do euro. Biorąc pod uwagę dość rozczarowujące odczyty indeksów PMI i niewielki postęp w negocjacjach w sprawie Brexitu, stabilność waluty można interpretować dość pozytywnie.

Obecnie uwagę wszystkich obserwatorów przykuwa czwartkowe spotkanie Banku Anglii. Na przestrzeni dwóch ostatnich tygodni konsensus odroczył swoje oczekiwania co do wyższych stóp procentowych, w reakcji na gołębią retorykę Carneya jak i słabe dane makroekonomiczne. Kluczowy dla nas będzie podział głosów w kwestii zmian stóp procentowych – szterlinga powinna wesprzeć sytuacja, w której więcej niż dwóch decydentów zdecydowałoby się zagłosować za natychmiastową podwyżką stóp procentowych.

EUR